14:01 25 Kwiecień 2018
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Rosyjska łyżwiarka Alina Zagitowa na Mistrzostwach Europy w Łyżwiarstwie Figurowym w Moskwie

    Rosyjscy łyżwiarze w polskich barwach?

    © Sputnik . Ramil Sitdikov
    Opinie
    Krótki link
    Irina Czajko
    1247

    Sportowcy z całej Europy sprawdzili swoje siły przed zbliżającą się olimpiadą na Mistrzostwach Europy w Łyżwiarstwie Figurowym 2018 w Moskwie.

    Wielkie zwycięstwo na Mistrzostwach Europy w Łyżwiarstwie Figurowym odnieśli rosyjscy łyżwiarze, którzy zdobyli w Moskwie aż dziewięć medali — dwa złote, cztery srebrne i trzy brązowe.

    O występie polskich łyżwiarzy i ich perspektywach na przyszłość korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała z Joanną Jannasz, sekretarz generalną Polskiego Zwiazku Łyżwiarstwa Figurowego.

    — Jak Pani ocenia organizację Mistrzostw Europy w Moskwie, wystąpienia polskich sportowców. Jak duża była konkurencja na zawodach?

    — Jeśli chodzi o organizację, to wszystko było bez zarzutu. Rosjanie byli jak najbardziej przygotowani na organizację tak dużej imprezy i pod każdym kątem wszystko przebiegło jak najbardziej płynnie i prawidłowo. Jeżeli chodzi o występ naszej reprezentacji, to oczywiście bardzo pozytywnie oceniam występ naszej pary tanecznej Natalii Kaliszak i Maksyma Spodyriew. Zajęli 10. miejsce, także zawodnicy są zadowoleni z występu, bardzo zadowolona jest również trenerka. Fajne rokowania przed tak bliskimi już Igrzyskami Olimpijskimi, para wyjeżdża mocno przygotowana i będzie walczyć o powtórzenie podobnego rezultatu. Na mistrzostwach była bardzo silna konkurencja.

     — Jak Pani może ocenić wystąpienia rosyjskich sportowców?

    — Rosjanie „w domu" zostawili sobie kilka medali w każdej konkurencji, poziom bardzo wysoki, także zdecydowanie jest to czołówka europejska i również czołówka światowa.

     — Przeczytałam w „Przeglądzie Sportowym" artykuł „Konkurencja z kosmosu" dziennikarza Rafała Tymińskiego, który napisał:  „Jeśli chcemy w najbliższym czasie mieć w Polsce solistkę, która będzie w stanie rywalizować o miejsca w dziesiątce mistrzostw Europy, to musimy… ściągnąć ją z innego kraju. Najlepiej ściągać z Rosji, gdzie utalentowanych i dobrze wyszkolonych łyżwiarek jest aż za dużo".

    — Ja jak najbardziej podpisuję się pod taką myślą, pod taką koncepcją. Prawda jest taka, że zawodnicy ze wschodu, z krajów Europy wschodniej, jeżdzą po świecie, reprezentują różne kraje. Także, jeżeli byśmy taki manerw zastosowali, co nie wykluczone że się wydarzy,  nie będziemy odosobnieni, ponieważ  nazwiska rosyjskie, ukraińskie przewijają się na całym świecie. Mamy nadzieję, że taka potencjalna zawodniczka czy zawodnik byłby szansą na wysoką lokatę dla Polski, a także wzorcem do naśladowania dla naszych polskich rodowitych zawodników, motywacją do dalszej pracy i do zdobywania kolejnych dobrych lokat. To co jest niezbędne, to zgoda obydwu federacji na taki transfer. To jest wymagane, niezbędne i jeżeli to kryterium jest spełnione, to zawodnik, z wykluczeniem Igrzysk Olimpijskich, może już reprezentować dany kraj.

    Zobacz również:

    Korea Północna „koniem trojańskim” na Olimpiadzie w Pjongczangu
    Tatarzy kochają sport
    Armani opracuje kolekcję olimpijską dla włoskich sportowców
    Tagi:
    łyżwiarstwo, Rosja, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz