02:03 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Elektrownia atomowaPołudniowoukraińska Elektrownia Jądrowa

    Amerykański "eksperyment jądrowy" na Ukrainie

    © Fotolia / vencav © AFP 2018 / Anatolii Stepanov
    1 / 2
    Opinie
    Krótki link
    Wzgliad
    6554

    Kijów nadal przeprowadza awanturnicze eksperymenty na pozostałościach radzieckiej branży atomowej, które odziedziczył po rozpadzie ZSRR. Kontrakt z amerykańskim koncernem Westinghouse, dostarczającym na Ukrainę paliwo jądrowe do elektrowni, został przedłużony.

    Nad problemami w sferze bezpieczeństwa jądrowego, które przysporzy Ukrainie ta wyraźnie polityczna decyzja, Kijów na razie się nie zastanawia.

    Amerykański Westinghouse zawarł nowy kontrakt z ukraińskim Energoatomem na dostawy paliwa do elektrowni atomowych. Kontrakt obowiązuje do 2025 r.

    Produkcja i montaż paliwa jądrowego będzie odbywać się w zakładzie Westinghouse w szwedzkim Westeros, gdzie znajdują się linie technologiczne przeznaczone wyłącznie do produkcji paliwa do reaktorów typu WWER-1000 typu radzieckiego.

    — Umowa ta przewiduje dostawy paliwa jądrowego do 7 z 15 ukraińskich reaktorów w latach 2021-2025, co oznacza rozszerzenie i przedłużenie obowiązywania aktualnej umowy na sześć bloków energetycznych, która wygasa w 2020 roku – podano w komunikacie Energoatomu.

    Westinghouse dostarcza Ukrainie paliwo od 2005 roku. Pierwsze sześć prętów załadowano do trzeciego bloku energetycznego Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej. Od tego czasu 3 z 15 ukraińskich reaktorów pracuje na amerykańskim paliwie. Amerykanie potrzebowali ponad 10 lat, aby stworzyć odpowiednie i bezpieczne paliwo do radzieckich reaktorów. Pierwsze testy były nieudane i doprowadziły do awarii w ukraińskich elektrowniach atomowych.

    Według stanu na październik 2016 roku Amerykanie zaspokajali około 15% zapotrzebowania Ukrainy na paliwo jądrowe.  Niedawno Petro Poroszenko oświadczył, że obecnie to już 55%. Planuje się, że paliwo Westinghouse zostanie załadowane do dwóch bloków Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, a także do reaktorów Rówieńskiej Elektrowni Jądrowej.

    Periodycznie Ukraina oświadcza, że całkowicie zrezygnuje z rosyjskiego paliwa jądrowego, ale raczej nie należy temu wierzyć. – Nawet najbardziej „zagorzali” agenci Westinghouse nie mówią o całkowitym przejściu z rosyjskiego paliwa na amerykańskie – powiedział Aleksiej Anpiłogow, który przez wiele lat pracował w sferze energetyki atomowej na Ukrainie, a obecnie kieruje fundacją badań historycznych „Osowanyje”. 7 z 15 reaktorów ma pracować na amerykańskim paliwie. – Jest to możliwe do 2021 roku. Obecnie amerykańskie pręty paliwowe załadowano do 3-4 reaktorów. W ciągu 2-3 lat powinny przestawić się na nie kolejne 3 reaktory – wyjaśnił ekspert.

    Jednak czy Ukraina zyska na tym? Czy zmniejszy to uzależnienie od rosyjskich dostaw? Ani trochę. – Tajemnicą Poliszynela jest to, że prawie cały uran, który wykorzystuje TVEL Westinghouse, pochodzi z importu. W Stanach Zjednoczonych nie wydobywa się znacznych ilości uranu (około 10%). Głównymi dostawcami uranu, który potem trafia do Westinghouse, są Rosja i Kazachstan. Dlatego odejście od rosyjskiego uranu będzie możliwe tylko na papierze – powiedział ekspert.

    Ale najważniejsze jest to, że powód częściowego przestawienia się ukraińskich elektrowni atomowych na amerykańskie paliwo jest czysto polityczny. Żadnych korzyści ekonomicznych ukraiński Energoatom nie osiągnął.

    — Można pogratulować amerykańskiemu Westinghouse, że wszedł na jeszcze chłonny ukraiński rynek dostaw paliwa jądrowego. I tego, że zdobył nieocenioną platformę do eksperymentów, doprowadzając swoje paliwo do mniej lub bardziej normalnego stanu. W konsekwencji Amerykanie spróbują ożywić ideę powrotu na rynek Europy Wschodniej, gdzie jest mnóstwo takich reaktorów, ale skąd  swego czasu przepędzono ich na cztery wiatry. Przypomnijmy awarię w czeskiej elektrowni Temelín – powiedział Anpiłogow.

    — Dziś Ukraina dla Amerykanów jest wygodnym przyczółkiem do rozwoju technologii i dobrych zarobków. I jeśli nie stawia się bezpieczeństwa na pierwszym miejscu, może dojść do tragedii – podkreślił wiceprezydent Rosyjskiego Związku Inżynierów Iwan Andrijewski.

    Zobacz również:

    Polowanie na okręty. Trzy historyczne ataki torpedowe rosyjskiej floty
    Straszliwe proroctwa Nostradamusa zaczynają się spełniać
    Chińczycy masowo „redagują" ludzkie DNA
    Tagi:
    elektrownia atomowa, Westinghouse, Ukraine, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz