17:44 21 Lipiec 2018
Na żywo
    Klapa z sześcioramienną gwiazdą

    „Głupie, chciwe parchy". Polska, A.D. 2018

    © Fotolia / Nito
    Opinie
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    241035

    Białostocki portal radzi, „jak rozpoznać Żyda", Rafał Ziemkiewicz pisze o „chciwych parchach", Marcin Wolski żartuje z komór gazowych. To wszystko w Polsce.

    Męskie tańce na tradycyjnym żydowskim ślubie w Netanji
    © AP Photo / Oded Balilty
    Jesteśmy szlachetnym narodem, który wyłącznie ratował Żydów. Tak przekonuje prezydent Andrzej Duda, ale nikt już mu nie wierzy. Nawet amerykański Kongres mu nie wierzy, bo żąda wyjaśnień. Nie wierzą mu naukowcy, dziennikarze i artyści. Nie wierzą mu pracownicy muzeów i instytucji dbających o pamięć o drugiej wojnie światowej. Nie wierzą mu badacze Holokaustu.

    Ale wierzą mu narodowcy. 31 stycznia ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska postanowiły urządzić pikietę pod ambasadą Izraela w Warszawie. Miała to być demonstracja w obronie uchwalonej ustawy i przeciwko „antypolonizmowi prezentowanemu przez władze Izraela". Ale już nawet PiS się ich przestraszył. Na polecenie Joachima Brudzińskiego, szefa MSWiA, wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera dosłownie zamknął w ostatniej chwili część miasta, aby zapowiedziana przez ultraprawicowe grupy demonstracja nie mogła się odbyć. Politycy PiS wpadli w panikę, kiedy uświadomili sobie, że wystarczy jeden antysemicki okrzyk „prawdziwego patrioty", aby fama poszła dalej w świat.

    To zabawne, że podczas kiedy ministrowie i samorządowcy na głowie stawali, jak tu pozbyć się problemu, ich wysiłki zniweczyli… dziennikarze z TVP.  Rafał Ziemkiewicz z Marcinem Wolskim w programie „W tyle wizji" rozprawiali w żartobliwym tonie o sposobach gazowania Żydów w obozach śmierci, bo akurat skojarzyło im się to z nieetycznymi testami przeprowadzanymi przez jedną z fabryk Volkswagena. Ziemkiewicz na tym nie poprzestał. Na Twitterze napisał bowiem o „głupich, względnie chciwych parchach", przez których zmienił swoje dobre zdanie na temat państwa Izrael.

    Tymczasem białostocki prawicowy portal „Niezależne Media Podlasia" lansuje cykl artykułów spiskowych — sugeruje między innymi, że za zbrodnią katyńską stoją syjoniści. Pisze też o „jedwabnych geszeftach" i pomaga „rozpoznać Żyda" po specyficznym kształcie uszu oraz „chodzi kaczki".

    Portal Oko.press zapytał prof. Michała Bilewicza z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego, jak to jest z tym polskim antysemityzmem. Profesor pokazał dziennikarzom raport „Powrót zabobonu: Antysemityzm w Polsce". Wynika z niego, że nad Wisłą „narastają głównie postawy zwane antysemityzmem tradycyjnym, obejmującym przekonanie o porywaniu dzieci przez Żydów (na macę) lub odpowiedzialność Żydów za ukrzyżowanie Chrystusa. W badaniach z 2017 roku odsetek osób, które odpowiadają twierdząco na te pytania, jest mniej więcej dwukrotnie większy niż w 2009 roku. Było to 10-13 proc., jest 24-25 proc.".

    Nic dziwnego, że w kraju, który nadal boi się przerabiania niemowląt na macę, rzeczywistość trzeba zmieniać ustawowo.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Sposób na walkę z antysemityzmem
    „Nie rozumiem, dlaczego w Polsce jest tyle nastrojów antysemickich”
    TVP Antysemityzm
    Izrael niepokoi wzrost antysemityzmu na Ukrainie
    Kary za banderyzm i „polskie obozy śmierci"
    Tagi:
    Holokaust, antysemityzm, ambasada, ustawa, ONR, TVP, Prawo i Sprawiedliwość, Marcin Wolski, Rafał Ziemkiewicz, Izrael, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz