Widgets Magazine
22:06 20 Lipiec 2019
Dążenie do pozyskiwania energii bez zakłóceń, wywołuje w Europie poważne rozbieżności natury politycznej.

„Stworzony dla Europy”. Gazociągu Północnego 2 nie da się powstrzymać

© AP Photo / APN Photo/Frank Hormann
Opinie
Krótki link
Maria Balabina
9762

Trwają prace nad Gazociągiem Północnym 2, pomimo tego iż niektórzy nie są z tego zadowoleni. Dążenie do pozyskiwania energii bez zakłóceń, wywołuje w Europie poważne rozbieżności natury politycznej.

Ukraińska idea narodowa nie byłaby taka ukraińska, gdyby nie marzenie o „uniezależnieniu się energetycznym” od Rosji. Kijów zbliżył się do tego o krok. Niemcy dały zielone światło na budowę Gazociągu Północnego 2 w swoich wodach, czyli tranzyt poprzez terytorium Ukrainy już niedługo nie będzie potrzebny, a Kijów przestanie mieć powiązania gazowe z Moskwą. Ale Ukraina nie jest zadowolona z takiego stanu rzeczy. Niezależność niezależnością, ale pieniądze z tranzytu są potrzebne. Naftohaz zamierza przeszkodzić w budowie i obawia się, że ma na to coraz mniej czasu.

Nie ujawniono konkretnych środków. Przypuszczalnie z tego powodu, że Kijów nie może nic zrobić. Ale do walki przyłączyła się Polska, która zaapelowała do USA, aby nałożono sankcje na rurociąg. Ograniczenia zostały wprowadzone, nawet wobec Kremla, a Gazociąg Północny 2 niby sam się o to prosi. Jednak Waszyngton, choćby wspiera gniew Warszawy, nie przewiduje rozszerzenia sankcji.

Ograniczenie dostaw rosyjskiego gazu w jednym kierunku byłoby nieco dziwne, gdy ten sam gaz inną trasą dociera do USA. Chyba że planowany jest jakiś szalony rewers: zamknięcie bezpośredniej drogi i dostarczanie tego samego gazu, ale poprzez Amerykę. Oczywiste jest, że taki wariant nikogo nie zadowoli. Prawdopodobnie również USA, bo jeśli zaczną naciskać na Europę i gwałtem wstrzymywać budowę, może to spowodować poważny kryzys. Dlatego w Niemczech takie ostre stwierdzenia nie powodują na razie poważnej reakcji. Ponadto jak możne poważnie traktować słowa polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, że Gazociąg Północny 2 zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Unii Europejskiej? Nie jest zrozumiałe, jak jest to możliwe, jeśli rurociąg jest budowany właśnie po to, aby Europa zawsze miała gaz. Rosyjskie MSZ musiało kolejny raz przypomnieć, że ta konstruktywna inicjatywa służy interesom europejskich konsumentów.

Dobrze, że w wielu krajach europejskich to rozumieją. Na przykład, austriaccy energetycy apelują do Komisji Europejskiej, aby zwróciła uwagę na pozytywną stronę Gazociągu Północnego 2, zamiast traktować go z nieufnością. Przypomnieli też, że powstaje on dla Europy i bezpieczeństwa europejskiego rynku energetycznego. Wszyscy są zainteresowani, z wyjątkiem USA, którym podporządkowują się Polska i Ukraina. Ale te kraje nie są w stanie nic zablokować.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosyjskie Siły Zbrojne oczekują najnowszej broni hipersonicznej
Pijcie na zdrowie!
Pentagon: Dziękujemy Ukrainie za odwagę w obliczu „rosyjskiej agresji”
Tagi:
Gazociąg Północny - 2, Unia Europejska, Poland, Russia, USA, Rosja, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz