Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 16°C
Na żywo
    Micheil SaakaszwiliLeszek Miller. Moskwa

    Leszek Miller: Pan Saakaszwili w Warszawie? Damy sobie radę w razie czego!

    © REUTERS / Olga Jakimovich © Sputnik . Walerij Melnikow
    1 / 2
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Swiridow
    13500

    Były premier Polski i były przewodniczący SLD Leszek Miller udzielił wywiadu komentatorowi agencji Sputnik Leonidowi Swiridowowi.

    —  Panie premierze, dzwonię do Pana z Moskwy z bardzo nietypowym pytaniem. Może Pan jako mieszkaniec Warszawy wie, dlaczego Pan Saakaszwili przyjechał do Polski?

    — Nie, nie wiem. Prawdopodobnie z tego, co można było przeczytać w komunikacie, Ukraina deportowała Pana Saakaszwilego do Polski, bo z Polski wjechał nielegalnie na Ukrainę. Taka jest interpretacja.

    Zatrzymanie byłego prezydenta Gruzji Michaiła Saakaszwilego w Kijowie
    © AP Photo / Evgeniy Maloletka
    Micheil Saakaszwili
    © Sputnik . Stringer
    —  Jak  Pan uważa, co Micheil Saakaszwili będzie robić w Polsce, w Warszawie?

    — Nie mam pojęcia, co będzie robił. Nie oświadczył jeszcze swojego stanowiska w tej sprawie.

    —  Panie premierze, w ukraińskich mediach piszą, że jest to bardzo niebezpieczna sprawa dla władz polskich, bo tam, gdzie pojawia się Pan Saakaszwili zawsze jest jakiś skandal i kończy się na tym, że jest jakieś zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego…

    — Nie sądzę, żeby Saakaszwili był jakimś niebezpieczeństwem dla Polski.

    Wydaje mi się, że jest dużym niebezpieczeństwem dla Ukrainy i dla Gruzji, ale dla Polski nie sądzę.

    Damy sobie radę w razie czego.

    —  Panie premierze, ale są już takie dowcipy, że to jest zagrożenie dla PiS-u nawet.

    — Jego pojawienie się na pewno wywoła szereg rozmaitych żartów i żartobliwych spekulacji, bo rzeczywiście, gdzie się Pan Saakaszwili pojawia tam prędzej czy później dochodzi do jakichś awantur.

    Jego pojawienie się w Warszawie jest głównie problemem dla sił rządzących, i to one będą podejmować decyzję co dalej.

    Czy wydać go w ręce Gruzji, tym bardziej, że w Gruzji jest prawomocnym wyrokiem skazany na 3 lata więzienia, czy też to będą jakieś inne decyzje, ale to nie mój problem.

    Leszek Miller
    © AFP 2018 / Christophe Simon
    —  Rozumiem. Micheil Saakaszwili we wtorek rozmawiał z dzienikarzami w Warszawie i powiedział, że będzie przygotowywać różne akcje protestu, żeby powrócić do Kijowa i przejąć władzę na Ukrainie, ale wszystko będzie robić na terenie Unii Europejskiej.

    Czy są jakieś obawy, że na przykład jakiś ruch ukraiński przemieści się do Polski, żeby pomagać Panu Saakaszwilemu?

    — Trudno powiedzieć. Problem jaki polskie władze mogą mieć z Ukrainą to właśnie postać Saakaszwilego, który został wyrzucony z Ukrainy.

    Biorąc pod uwagę, że obecne władze mają i tak trudne stosunki z Ukrainą, pełne napięcia i biorą sobie jeszcze jeden problem na głowę, ale jak powiadam — to nie mój problem.

    —  Bardzo dziękuję za rozmowę.

    Zobacz również:

    Oświadczenie Michaiła Saakaszwilego
    ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
    Leszek Miller zlinczowany przez polskie media. Internauci reagują
    Miller: Na Ukrainie kwitnie banderyzm!
    Saakaszwili w Polsce: Komunikat polskiej Straży Granicznej
    Leszek Miller: Banderowska Ukraina nigdy nie wejdzie do UE
    Wniosek o ekstradycję Saakaszwilego
    Wstyd w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
    Leszek Miller: „W Moskwie pijane niedźwiedzie z karabinami nie biegają po ulicach"
    Saakaszwili nie zamierza zostać w Polsce
    ABW: "Był" sobie cudzoziemiec
    Leszek Miller: Wołyń
    Tagi:
    polityka, deportacja, Rząd RP, ABW, Prawo i Sprawiedliwość, Leszek Miller, Micheil Saakaszwili, Gruzja, Ukraina, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz