14:24 24 Styczeń 2019
Micheil SaakaszwiliLeszek Miller. Moskwa

Leszek Miller: Pan Saakaszwili w Warszawie? Damy sobie radę w razie czego!

© REUTERS / Olga Jakimovich © Sputnik . Walerij Melnikow
1 / 2
Opinie
Krótki link
Leonid Swiridow
12500

Były premier Polski i były przewodniczący SLD Leszek Miller udzielił wywiadu komentatorowi agencji Sputnik Leonidowi Swiridowowi.

—  Panie premierze, dzwonię do Pana z Moskwy z bardzo nietypowym pytaniem. Może Pan jako mieszkaniec Warszawy wie, dlaczego Pan Saakaszwili przyjechał do Polski?

— Nie, nie wiem. Prawdopodobnie z tego, co można było przeczytać w komunikacie, Ukraina deportowała Pana Saakaszwilego do Polski, bo z Polski wjechał nielegalnie na Ukrainę. Taka jest interpretacja.

Zatrzymanie byłego prezydenta Gruzji Michaiła Saakaszwilego w Kijowie
© AP Photo / Evgeniy Maloletka
Micheil Saakaszwili
© Sputnik . Stringer
—  Jak  Pan uważa, co Micheil Saakaszwili będzie robić w Polsce, w Warszawie?

— Nie mam pojęcia, co będzie robił. Nie oświadczył jeszcze swojego stanowiska w tej sprawie.

—  Panie premierze, w ukraińskich mediach piszą, że jest to bardzo niebezpieczna sprawa dla władz polskich, bo tam, gdzie pojawia się Pan Saakaszwili zawsze jest jakiś skandal i kończy się na tym, że jest jakieś zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego…

— Nie sądzę, żeby Saakaszwili był jakimś niebezpieczeństwem dla Polski.

Wydaje mi się, że jest dużym niebezpieczeństwem dla Ukrainy i dla Gruzji, ale dla Polski nie sądzę.

Damy sobie radę w razie czego.

—  Panie premierze, ale są już takie dowcipy, że to jest zagrożenie dla PiS-u nawet.

— Jego pojawienie się na pewno wywoła szereg rozmaitych żartów i żartobliwych spekulacji, bo rzeczywiście, gdzie się Pan Saakaszwili pojawia tam prędzej czy później dochodzi do jakichś awantur.

Jego pojawienie się w Warszawie jest głównie problemem dla sił rządzących, i to one będą podejmować decyzję co dalej.

Czy wydać go w ręce Gruzji, tym bardziej, że w Gruzji jest prawomocnym wyrokiem skazany na 3 lata więzienia, czy też to będą jakieś inne decyzje, ale to nie mój problem.

Leszek Miller
© AFP 2018 / Christophe Simon
—  Rozumiem. Micheil Saakaszwili we wtorek rozmawiał z dzienikarzami w Warszawie i powiedział, że będzie przygotowywać różne akcje protestu, żeby powrócić do Kijowa i przejąć władzę na Ukrainie, ale wszystko będzie robić na terenie Unii Europejskiej.

Czy są jakieś obawy, że na przykład jakiś ruch ukraiński przemieści się do Polski, żeby pomagać Panu Saakaszwilemu?

— Trudno powiedzieć. Problem jaki polskie władze mogą mieć z Ukrainą to właśnie postać Saakaszwilego, który został wyrzucony z Ukrainy.

Biorąc pod uwagę, że obecne władze mają i tak trudne stosunki z Ukrainą, pełne napięcia i biorą sobie jeszcze jeden problem na głowę, ale jak powiadam — to nie mój problem.

—  Bardzo dziękuję za rozmowę.

Zobacz również:

Oświadczenie Michaiła Saakaszwilego
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Leszek Miller zlinczowany przez polskie media. Internauci reagują
Miller: Na Ukrainie kwitnie banderyzm!
Saakaszwili w Polsce: Komunikat polskiej Straży Granicznej
Leszek Miller: Banderowska Ukraina nigdy nie wejdzie do UE
Wniosek o ekstradycję Saakaszwilego
Wstyd w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Leszek Miller: „W Moskwie pijane niedźwiedzie z karabinami nie biegają po ulicach"
Saakaszwili nie zamierza zostać w Polsce
ABW: "Był" sobie cudzoziemiec
Leszek Miller: Wołyń
Tagi:
polityka, deportacja, Rząd RP, ABW, Prawo i Sprawiedliwość, Leszek Miller, Micheil Saakaszwili, Gruzja, Ukraina, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz