15:05 10 Grudzień 2018
Na żywo
    Prezydent elekt RP Andrzej Duda

    Polskie Matki nie potrzebują łaski pana Dudy

    © REUTERS / Agata Grzybowska/Agencja Gazeta
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    8295

    Prezydent Andrzej Duda kilka dni temu zrobił szumną akcję: nagrodził srebrnymi i złotymi medalami sześć kobiet - matek z wielodzietnych rodzin. To nie przeszkadza jego formacji politycznej zamieniać życia Polek w piekło.

    Miał rację Andrzej Duda, że odznaczył kobiety — między innymi matki szesnastki oraz ósemki dzieci.

    — Nie ma Polska większego dobra niż polskie matki, które wychowują dzieci, dbają o dom, troszczą się o to, aby tradycja była przechowywana, aby była przekazywana z pokolenia na pokolenie (…) dzięki którym Polska przetrwała 123 lata zaborów — przemawiał natchniony prezydent.

    I miał całkowitą rację, bo to prawdziwe bohaterki. Być dziś w Polsce matką, to nawet mimo dodatku „500 plus" jest prawdziwy heroizm. Szkoda, że przy okazji wręczania srebrnych i złotych Krzyży Zasługi głowa państwa nie wspomniała o tym, co rząd PiS od 2015 roku zrobił, żeby utrudnić kobietom życie.

    Polka, która dziś zajdzie w niechcianą ciążę, nie ma szansy ani kupić bez recepty antykoncepcji awaryjnej, ani też przerwać ciąży na żądanie, a prawo, które pozwala na to w wyjątkowych przypadkach, i tak jest często martwe. Jedną z przesłanek do wykonania zabiegu aborcji jest choroba bądź uszkodzenie płodu. Ale przeciętna Polka nie zawsze zdąży się o nich dowiedzieć na czas, bo rząd utrudnia dostęp do badań prenatalnych. Trzeba więc rodzić — chore, z gwałtu — nieważne, rodzić na potęgę!

    Ok. Załóżmy, że kobieta zdecyduje się na poród w kraju nad Wisłą. I znów czeka ją istny tor przeszkód. Bo tak zwane standardy opieki okołoporodowej (przepisy zapobiegające samowoli czy arogancji lekarza i położnych) obowiązywać mają jeszcze do końca tego roku. Później lekarze dostaną praktycznie wolną rękę. Tak zdecydował poprzedni minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł. A już dziś Rzecznik Praw Obywatelskich alarmuje, że na polskich porodówkach kobiety po prostu cierpią, bo lekarze oszczędzają na znieczuleniu zewnątrzoponowym.

    Co więcej, oszczędzają też na cesarskich cięciach. Polskie szpitale są zafiksowowane na „porodach siłami natury" i niechętnie kwalifikują pacjentki na CC. Dlaczego? Jak nie wiadomo, o co chodzi… — tak, procedura porodu przez cesarskie cięcie jest dwa razy droższa niż zwykły poród. Wymaga też obecności anestezjologa, a tych brakuje. Tym bardziej godne podziwu jest poświęcenie dla ojczyzny odznaczonej matki szczęśliwej szesnastki: ośmiu synów i ośmiu córek.

    Z kolei te kobiety, które marzą o tym, by zostać matkami, ale z przyczyn medycznych nie mogą — dzięki rządowi PiS nie mają już szansy na państwową refundację zabiegów in vitro.

    A w jednym aspekcie prezydent Duda osobiście przyłożył rękę do złego losu kobiet. W ubiegłym roku powiedział bowiem, aby ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Antyprzemocowej „nie stosować". Uznał, że „nie ma takiej potrzeby".

    Natomiast premier Morawiecki z początkiem 2018 dołożył kobietom od siebie: skasował ulgę rehabilitacyjną opiekunom niepełnosprawnych dzieci, które w przyszłości nie będą zdolne do pracy.

    Przeciętna Polska Matka ma w nosie medal od pana prezydenta, bo jest zbyt zajęta wiązaniem końca z końcem i unikaniem pułapek, w które wpychają ją politycy za pomocą szkodliwych ustaw, które Andrzej Duda podpisuje bez mrugnięcia okiem.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Jerzy Urban: Najlepszym przyjacielem Polski jest Birma
    Przyjaciel Polski skacze po Europie
    Sto wydarzeń na stulecie niepodległej Polski w Rosji
    Polska nie zarobi na Nord Stream 2. Na własne życzenie
    Skończy się tak, że Saakaszwili będzie premierem Polski
    Polski piłkarz w rosyjskiej lidze: komu kibicować na Mundialu?
    Polski trolejbus w Moskwie w rytmie tanga (wideo)
    Rosja: Propozycja Polski dotycząca pomników to prowokacja
    Warszawa rozczarowana polsko-ukraińskimi rozmowami
    Tagi:
    rodzina, ciąża, program 500, poród, finanse, Prawo i Sprawiedliwość, Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz