19:43 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Więzienie

    Tajemnica amnestii. Po co Rosji zbiegli oligarchowie

    © Sputnik . Alexey Filippov
    Opinie
    Krótki link
    Dmitrij Lekuch
    15478

    Rosyjski prezydent podpisał w tym tygodniu pakiet ustaw przewidujących przedłużenie amnestii dla kapitałów do 28 lutego 2019 roku włącznie. Odnośne dokumenty zostały wcześniej przyjęte przez Dumę Państwową i zatwierdzone przez Radę Federacji.

    Zmiany w obowiązującym ustawodawstwie uruchamiają drugą fazę amnestii dla kapitałów na kolejny rok — od początku marca 2018 roku do końca lutego 2019 roku.

    Wobec tych, którzy złożą deklaracje w czasie trwania nowej fazy, zostaną utrzymane te same gwarancje, co w fazie pierwszej. Podkreślają to przedstawiciele władz różnych szczebli — począwszy od prezydenta, a kończąc na deputowanych.

    Nota bene, także wobec tych, którzy skorzystali już z amnestii dla kapitałów w czasie pierwszego etapu w latach 2015-2016, ale nie wykorzystali ich możliwości do końca. I oczywiście takie same gwarancje przewidziane są wobec „specjalnych" uczestników drugiego etapu.

    Liczba tych uczestników w obecnej sytuacji międzynarodowej może się dość solidnie zwiększyć. Bo sławetne „proroctwo" Putina na temat męczarni, jakie przechodzić będą właściciele kapitałów, biegając po zagranicznych sądach w celu ich rozmrożenia, zaczyna  się spełniać.

    Na drugim etapie amnestii dla kapitałów „osoby fizyczne dostają możliwość wskazania w deklaracji nie tylko rachunków w bankach otwartych przed 1 stycznia 2018 poza granicami Rosji, ale też rachunków zamkniętych na moment składania deklaracji pod warunkiem, że takie rachunki były otwarte przed 1 stycznia 2018 roku". Przedłużony jest także termin tak zwanej bezpodatkowej likwidacji zagranicznych firm kontrolowanych przez rosyjskich rezydentów, którzy chcą skorzystać z amnestii.

    Dość naiwne jest myślenie, że jest to ważne tylko dlatego, że rosyjska gospodarka potrzebuje pieniędzy. Pieniądze Rosja ma. Jeśli Rosja miałaby nóż na gardle, to prościej byłoby jej wziąć pieniądze ulokowane w papierach wartościowych amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

    Chodzi nie o pieniądze lecz o ludzi. Bo amnestia to, jak z definicji wynika, to akt wybaczenia. A wybaczanie pieniądzom nie ma sensu. One są instrumentem, ale nie celem i nie podmiotem. Amnestiowanie narzędzi jest śmieszne: to tak jakby wybaczać łopacie. O ileż ważniejszy jest człowiek, który trzyma w rękach tę łopatę (lub miliardy).

    Szef państwa zwracał się bynajmniej nie do kapitałów, kiedy mówił: „To wyjście naprzeciw rosyjskiemu biznesowi otworzy nowe możliwości dla tych, którzy chcą uczciwie, cywilizowanie, na biało pracować w Rosji, tworzyć tu przedsiębiorstwa i nowe miejsce pracy".

    To znaczy prezydent, który w swoim czasie przejął stery państwa, gdy to znajdowało się w pełnym rozkładzie, zajmuje się tym, czym zwykle, to znaczy przezwycięża „rozłam w społeczeństwie".

    Historycznie tak się już złożyło, że jest nas (Rosjan — red.) katastrofalnie za mało jak na taki gigantyczny kraj. I państwo poprzez kolejny humanitarny akt zaprasza do współpracy i powrotu „do domu" tych, którzy chcą i mogą wrócić.

    Rosyjskie banknoty i monety
    © Sputnik . Vladimir Trefilov
    I nieprzypadkowo te osoby — te, które zgodzą się na dobrowolną deklarację aktywów i rachunków w bankach — otrzymują gwarancję, że taka deklaracja objęta będzie „tajemnicą podatkową".

    To wcale nie „ anulowanie grzechów", bo nie chodzi tutaj o pieniądze pochodzące z przestępstwa. Tym nie mniej to rzeczywiście carska propozycja.

    A ci, którzy jej nie przyjmą, zostaną sam na sam z tym zewnętrznym „cywilizowanym światem", który już pokazuje im szeroki uśmiech z trzydziestoma dwoma kłami.

    Nota bene „deoffshoryzacja kapitałów" to nie tylko wewnątrzrosyjski trend. I rozkułaczanie słabych przez silnych (wystarczy poobserwować pogrom w sektorze bankowym, jakiemu poddają dziś USA maleńką wierną Łotwę) tylko nabiera obrotów.

    Wszyscy ludzie są dorośli, niech sami decydują.

    Zobacz również:

    Krach na giełdzie USA: nadchodzi nowy Wielki Kryzys?
    Rosję opanowała gorączka złota
    Soros przyznał, że przegrał z Rosją
    Tagi:
    kapitał, amnestia, Władimir Putin, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz