Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Sztabki złota o wadze 1 kg, 500 g, 250 g i 50 g w banku w Stuttgarcie, Niemcy

    Po co Rosja skupuje coraz więcej złota?

    © AP Photo / Thomas Kienzle
    Opinie
    Krótki link
    Natalia Dembinska
    101032

    Udział złota w rosyjskich rezerwach osiągnął rekordowe 18%. W styczniu państwo nabyło kolejne 0,6 miliona uncji trojańskich czyli prawie 19 ton metalu szlachetnego.

    Teraz Bank Centralny ma w swoim posiadaniu 1857 ton złota o wartości rynkowej 80 miliardów dolarów. Rosja dołączyła do grona pięciu państw o największym zapasie złota i wyprzedziła Chiny. Po co Rosji tyle złota, dlaczego rosyjski rząd stawia na te strategiczne aktywa i jak pomagają one niwelować ryzyko walutowe i sankcyjne?

    Ogólnoświatowe standardy

    Obecnie międzynarodowe rezerwy Rosji wynoszą 454 miliardy dolarów i przybliżają się do sformułowanego przez Bank Centralny docelowego poziomu 500 miliardów dolarów. Przy czym struktura rezerw ulega istotnym zmianom: od ostatnich 10 lat ilość złota zwiększyła się czterokrotnie.

    Najwięcej złota posiadają USA — osiem tysięcy ton. Niemcy — trzy tysiące, Włochy i Francja — po dwa i pół tysiąca. Około 30% rezerw w krajach rozwiniętych stanowi właśnie złoty kruszec. Z punktu widzenia rozwoju systemu finansowego, nie ma wobec złota alternatywy. To zarówno obrona przez ryzykiem walutowym, jak i zabezpieczenie przed sankcjami i oczywiście możliwość zarobienia.

    Zmniejszenie zależności

    Dziś rosyjskie inwestycje w złoty kruszec zrównały się niemalże z inwestycjami dolarowymi. Światowy system finansowy urządzony jest tak, że na amerykańską walutę przypada 70% wszystkich operacji. Nie ma więc mowy o zmniejszeniu inwestycji w amerykański dług publiczny.

    Inna sprawa, że każda waluta, czy to dolar, czy to euro, jest dość mocno obciążona długami, a wszelkie poważne długi mogą w przyszłości zakończyć się spisaniem.

    Od takiego ryzyka ubezpiecza złota. W szczególności jeśli udział inwestycji, na przykład w skarb państwa, jest niewielki. Dla Rosji to właśnie idealny wariant. Obecnie w amerykańskich obligacjach skarbu państwa Rosja trzyma około 100 miliardów dolarów. To dość mało w porównaniu z takimi na przykład Chinami (jeden trylion dolarów).

    „Złoto to przede wszystkim dywersyfikacja ryzyka. Oczywiście złoto jest mniej płynne niż niemieckie czy amerykańskie obligacje, wartość złotego kruszcu może rosnąć i spadać. Ale w przypadku krachu systemu dolarowego złoto jednoznacznie zachowa swoją wartość" — wyjaśnia Aleksander Razuwajew, dyrektor departamentu analiz „Alpari".

    Złoto
    © Fotolia / Ded Pixto
    Utrzymując rolę środka płatniczego w światowym handlu, złoto zmniejsza zależność od każdej waluty. Przypomnijmy lata 20. XX wieku: młoda republika radziecka mogła handlować ze światem zewnętrznym wyłącznie z udziałem złota.

    Mechanizm asekuracyjny

    Czy i teraz należy się spodziewać takiego rozwoju wypadków? Eksperci przekonują: jeśli Rosja zostanie odłączona od SWIFT (Towarzystwo dla Światowej Międzybankowej Komunikacji Finansowej), będzie to oznaczało przejście na rozliczenia płatnicze w złocie.

    „Złoto w takim przypadku to dobra alternatywa. To rynek z obrotem rocznym w wysokości ponad ośmiu trylionów dolarów. Złoto zawsze można szybko sprzedać. I złoto można kontrolować. Jeśli wasze sztabki leżą na ulicy Prawdy, żadna Ameryka nie będzie was pouczać" — zauważa Aleksiej Wiazowski, wiceprezes „Złotej Mennicy".

    To, że złoto jest dobrym zabezpieczeniem przed sankcjami, pokazało doświadczenie Iranu. Kiedy przeciwko Iranowi wprowadzono najostrzejsze ograniczenia, kraj nie przestawał handlować ropą. Operacje dokonywane były między innymi w złocie.

    Nadmierna emisja

    Sztabki złota, wydobytego w kopalni Olimpiada na Wschodniej Syberii
    © REUTERS / Ilya Naymushin
    Analitycy wskazują też na to, że od 2008 roku największe banki centralne — USA, Wielkiej Brytanii, Europy, Japoni i Chin — prowadzą nadmierną emisję pieniędzy. Są obawy odnośnie „jakości" pieniędzy.

    „Trwająca kryptowalutowa gorączka jest wynikiem tych obaw. Zwykli obywatele skupują złoto i kryptowaluty. A racjonalne banki centralne — i w Rosji, i w Chinach — zwiększają złote rezerwy" — zauważa Konstantin Koriszczenko, kierownik katedry giełd i inżynierii finansowej Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej.

    Złoto drożeje

    Nie należy zapominać też o tym, że złoto stale rośnie na wartości. Od stycznia 2017 roku wartość tego metalu szlachetnego w rosyjskich rezerwach zwiększyła się o 27% — z 60,2 do 76,6 miliardów dolarów.

    Poza tym kupno złota monetarnego — a Rosja kupuje go wyłącznie na rynku wewnętrznym — to metoda wspierania spółek wydobywających złota, które rocznie produkują około 300 ton metalu szlachetnego. Około 75% kruszcu wędruje do magazynu Banku Centralnego.

    „Obecnie rynek ten się rozwija, trwają prace na największych złożach, realizowane są szeroko zakrojone projekty inwestycyjne: mimo sankcji zagraniczni inwestorzy są zainteresowani gałęzią wydobywczą w Rosji" — zauważa Wiazowki.

    Ile złota potrzebuje Rosja? Analitycy są co do tego zgodni: im więcej, tym lepiej.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Ile właściwie są warte bitcoiny?
    Przyszłość rosyjskich rezerw złota
    Polska będzie szukać złota
    Tagi:
    rezerwy złota, złoto, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz