06:03 23 Styczeń 2021
Opinie
Krótki link
Autor
1 0 0
Subskrybuj nas na

Internet śmieje się z wyznania Jarosława Gowina, który poskarżył się, że kilkanaście tysięcy złotych nie starczało mu na życie.

- Kiedy byłem jeszcze ministrem sprawiedliwości to czasami nie starczało mi do pierwszego. Miałem wtedy jeszcze trójkę dzieci na utrzymaniu — wyznał dzisiejszy minister nauki i szkolnictwa wyższego w Radiu Zet. I się zaczęło. Internet takich słów nie wybacza, zwłaszcza jak jesteś członkiem socjalnego rządu, który przy każdej okazji wyciera sobie gębę „ludem".

Powstały setki memów, między innymi ze zdjęciem Jarosława Gowina i napisem „wyślij SMS o treści POMAGAM", z Gowinem błagającym prezesa PiS: „pożycz dychę!", a także z Andrzejem Dudą ściskającym prawicę ministra: „Dziękuję panie prezydencie, oddam jak tylko będę miał!".

Posłowie Kukiz'15 zorganizowali nawet zbiórkę: po ławach poselskich, w których siedzi opozycja, powędrował słoik z naklejką „Zbiórka na Gowina". Wrzucali do niej drobniaki posłowie PO, Nowoczesnej i właśnie Kukiz'15.

Kreml
© Sputnik . Vladimir Sergeev
Jarosław Gowin tłumaczy, że miał dobre intencje. Uczynił wstrząsające wyznanie, ponieważ domagał się podniesienia pensji członkom rządu, ponieważ „niektórzy wiceministrowie biedują". Od dwóch dni najpopularniejszym hasztagiem w internecie jest „#biednyjakgowin". Po mediach społecznościowych krążą dowcipy: „Czym się różni Gowin od balkonu? Balkon utrzyma rodzinę"; „Przepraszam, czy jest suchy chleb dla Gowina?".

Minister chyba tego nie przewidział, bo kilkanaście godzin po swojej niefortunnej wypowiedzi zdecydował się przeprosić Polaków i napisał na Twitterze:

Przepraszam, tych którzy poczuli się dotknięci moją niefortunną wypowiedzią — zwłaszcza tych, którzy zmagają się z prawdziwym niedostatkiem. Moim zamiarem nie było uskarżanie się na własną sytuację, która bez wątpienia jest o wiele lepsza niż milionów Polaków.

Sprzątacz podczas pracy
© Fotolia / Andriej Popow
Ale mleko już się rozlało. To, że zarobki polityków są niewystarczające, potwierdził Sławomir Nitras w radiu TOK Fm w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. Dziennikarka przypomniała mu, że Donald Tusk również był krytykowany za wydatki np. na garnitury i cygara z partyjnej kasy. Nitras bronił byłego premiera. Twierdził, że Tusk zarabiał 11 tysięcy złotych — a to za mało, aby starczyło na utrzymanie i na prywatny fundusz reprezentacyjny. Wskazał, że Beata Szydło zarabiała więcej, a i tak przyznawała sobie wysokie premie.

Tymczasem portal interia.pl opublikował kilka porad dla „biedujących" polityków, którym nie starcza do pierwszego. Publikujemy je w całości, bo w zasadzie mogą przydać się każdemu, niezależnie od tego, czy jest politykiem polskiego rządu:

— przykręcić zimą kaloryfer i opatulić się kocem; ogrzewanie to prawdziwy pożeracz kosztów; w ten sposób będziemy nawet kilkaset złotych do przodu!

— gasimy światło w przedpokoju! nie muszą się wszystkie światła świecić przez cały wieczór,

— na noc można wyłączać również urządzenia elektroniczne z trybu czuwania,

— rezygnujemy z jedzenia na mieście, panie premierze! czerwona soczewica: 3,50 zł, makaron: 3 zł, przecier pomidorowy: 3,80 zł, czosnek i cebula: do 2 zł, i mamy pyszne, wegańskie spaghetti dla całej rodziny,

— kiedy masło jest tak strasznie drogie, możemy smarować chleb np. serkiem twarogowym za 2,50 zł,

— produkty o krótkim terminie przydatności do spożycia są często przecenione o kilkadziesiąt proc.,

— rzecz coraz bardziej na czasie: przegląd wszystkich subskrypcji multimedialnych; wiadomo, że i mecz by się obejrzało, i dobry serial, i w grę by się zagrało, i jeszcze nowej płyty posłuchało, ale czasem trzeba z czegoś zrezygnować dla dobra domowego budżetu,

— chcieliśmy coś jeszcze o tanich lotach i przejazdach, ale ministrowie mają przecież za darmo…".

 

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czym grozi wymiana kryptowaluty na pieniądze
Finowie tęsknią za pieniędzmi "zwariowanych Rosjan"
Jak największy bank Łotwy stał się „pralnią" pieniędzy KRLD
USA zabrakło pieniędzy na nowy bombowiec
Ile pieniędzy miesięcznie potrzebuje mieszkaniec Moskwy, aby "godnie żyć"?
Tagi:
bieda, finanse, Donald Tusk, Jarosław Gowin, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz