01:51 17 Październik 2018
Na żywo
    Budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy w Kijowie

    Które punkty traktatu o przyjaźni naruszyła Ukraina

    © Sputnik . Miroslav Rotar
    Opinie
    Krótki link
    0 231

    Ukraińskie MSZ zaproponowało zerwanie układu o przyjaźni z Rosją. Tymczasem, jak powiedział na antenie radia Sputnik polityk Wadim Kolesniczenko, problemy, jakie z tego wynikną, dotyczyć będą prawie wyłącznie obywateli Ukrainy.

    Układ o przyjaźni, współpracy i partnerstwie pomiędzy Federacją Rosyjską i Ukrainą został podpisany i ratyfikowany przez Radę w 1997 roku. Przewodniczący Międzynarodowej Rady Rosyjskich Rodaków Wadim Kolesniczenko był w swoim czasie obecny w Radzie Najwyższej przy przedłużaniu tego układu.

    „Prezentowałem wówczas Radzie Najwyższej Ukrainy projekt decyzji o prolongacji tego porozumienia, i to było oczywiście panoptikum. Po raz pierwszy w budynku Rady Najwyższej zapalono granaty dymne, przewodniczącego obrzucano jajkami, i dosłownie w ostatnim momencie zdążyli zagłosować razem z Dumą Państwową. Prace parlamentu zostały potem przerwane, bo przyjechali strażacy" — opowiedział Wadim Kolesniczenko.

    Rosyjski polityk uważa, że Ukraina niejednokrotnie naruszała zapisy porozumienia.

    „Układ zawiera na przykład bardzo dużo punktów odnoszących się do dwustronnych zobowiązań w zakresie wspierania i rozwijania języków ukraińskiego i rosyjskiego. A już w 2000 roku na Ukrainie obowiązywało 80 ustaw wprowadzających jawny zakaz posługiwania się językiem rosyjskim i ponad 1500 aktów normatywnych takiej samej treści. W tymże układzie Ukraina i Rosja zobowiązały się, iż nie będą podpisywać międzynarodowych porozumień, które szkodzą interesom ekonomicznym i politycznym Ukrainy bądź Rosji. Ale Ukraina wszystkich tu wyprzedziła, i wszystkie dokumenty o integracji europejskiej, o współpracy z NATO Kijów podpisywał, nie bacząc na to, że są sprzeczne z interesami ekonomicznymi i politycznymi Federacji Rosyjskiej. I wreszcie, obydwie strony zobowiązywały się do tego, że nie będą ograniczać, a na odwrót wspierać kulturę i prawo do samostanowienia narodów zamieszkujących Ukrainę i Rosję. W tej części na przykład, dzięki zobowiązaniu, jakie wzięła na siebie Ukraina, nie chcąc go jednak zagwarantować, krymskie referendum doszło do skutku" — zauważył Wadim Kolesniczenko.

    Układ utrwala partnerstwo strategiczne pomiędzy stronami „na podstawie zasad wzajemnego poszanowania, suwerennej równości, integralności terytorialnej, nienaruszalności granic, pokojowego rozwiązywania sporów, nieuciekania się do siły lub groźby jej użycia, nie wyłączając gospodarczych i innych metod nacisku". Dokument obowiązuje dziesięć lat i w przypadku braku zastrzeżeń ze strony sygnatariuszy ulega automatycznemu przedłużeniu.

    Wadim Kolesniczenko sądzi, że układ rzeczywiście może zostać zerwany przez Kijów, ale jego zdaniem ucierpią na tym głównie obywatele Ukrainy.

    „Tak, takie wypowiedzenie jest możliwe. Z tymże z kolosalnymi problemami zetkną się obywatele Ukrainy, którzy regularnie przyjeżdżają do Rosji. Ich liczba sięga 2-3 milionów rocznie. Pierwszym dzwoneczkiem było to, jak minister sportu Ukrainy zabronił ukraińskim sportowcom uczestniczyć we wszelkich rozgrywkach na terytorium Rosji. To w sumie nic nowego. „Na złość mamie kupię bilet na autobus, pójdę na piechotę i odmrożę sobie uszy" — zreasumował Wadim Kolesniczenko.

    Zobacz również:

    MSZ Ukrainy przygotowało wypowiedzenie traktatu o przyjaźni z Rosją
    Ukraińscy sportowcy nie będą uczestniczyć w zawodach na terytorium Rosji
    Jak Naftohaz sam siebie ukarał
    Tagi:
    układ o przyjaźni, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz