20:14 22 Kwiecień 2018
Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Sejm Rzeczpospolitej PolskiWojciech Jaruzelski

    Nie zawsze można dobierać sobie towarzystwo

    © REUTERS / Agencja Gazeta/Slawomir Kaminski © Sputnik / Leonid Swiridow
    1 / 2
    Opinie
    Krótki link
    Agnieszka Wołk-Łaniewska
    7923

    Cenna inicjatywa PiS w zakresie poniewierania nieżyjących generałów ma swoje precedensy w historii. Bardzo pouczające.

    Ilekroć żyjący władcy brali się za prześladowania martwych przeciwników — niezależnie od tego, czy wynikało to z bezsilnej wściekłości, zabobonnego lęku lub zwykłego barbarzyństwa — historia nie była dla nich zbyt łaskawa.

    Wojciech Jaruzelski mianuje oficerami kursantów szkoły wojskowej
    © Sputnik . S. Novokovskiy
    Premier Polski Mateusz Morawiecki
    © Zdjęcie : Służba prasowa Kancelarii Premiera RP
    Najbardziej znana jest historia trupa Olivera Cromwella, który 2,5 roku po śmierci został wywleczony z grobowca w kaplicy Henryka VII w opactwie westminsterskim, przeciągnięty w paradzie hańby przez cały Londyn, powieszony, ścięty i wrzucony do anonimowego grobu. Tj. ciało wraz z kończynami trafiło do anonimowego grobu, podczas gdy głowa — wraz z głowami innych przywódców krótkotrwałej angielskiej republiki z XVII wieku — zatknięta na sześciometrową włócznię ozdabiała Westminster Hall przez ćwierć wieku, aż wielki sztorm złamał włócznię, a głowę ukradł jeden z westminsterskich  strażników, który później sprzedał ją prywatnemu kolekcjonerowi. Tak przynajmniej głosi legenda.

    Jakkolwiek było, 350 lat później każdy wie, kim był Oliver Cromwell, podczas gdy Karol II Stuart, który nakazał trupią egzekucję, jest przypiskiem w podręcznikach do angielskiej historii, znanym głównie z mnogości nieślubnych dzieci i dwóch katastrof, które zdarzyły się za jego panowania — Wielkiej Zarazy i Wielkiego Pożaru.

    Jeszcze gorzej skończył papież Stefan VI, który w 897 roku kazał wykopać i postawić przed sądem swojego „przedpoprzednika", papieża Formozusa.

    Rozkładające się zwłoki zmarłego 10 miesięcy wcześniej papieża ubrano w szaty pontyfikalne, posadzono na tronie, poddano osądowi trybunału, który przeszedł do historii jako „trupi synod", po czym uznano za winne złamania prawa kanonicznego. W ramach kary trupowi odcięto trzy palce prawej dłoni — za życia używane do błogosławienia wiernych — a następnie odarto go z szat papieskich, zakopano w anonimowym grobie, po czym szybko wykopano i wrzucono do Tybru. Widowisko wywołało w Rzymie zamieszki, które zakończyły się wtrąceniem Stefana VI do lochu, gdzie został zamordowany.

    Na osobiste papieskie polecenie prześladowania doznały także, 550 lat później, zwłoki Johna Wycliffe'a, wielkiego reformatora Kościoła, jednego z prekursorów reformacji. Jego największą zbrodnią było przetłumaczenie biblii na angielski i  udostępnienie jej ludowi. Wycliffe podpadł papiestwu także twierdzeniem, że niemoralne prowadzenie duchownych pozbawia ich łaski bożej, a zatem i władzy nad wiernymi. 44 lata po śmierci Wycliffe'a, jego kości zostały wykopane z grobu i spalone na stosie.

    O pośmiertnym ukaraniu heretyka zdecydował papież Marcin V, w historii znany głównie ze wzniecania antyżydowskich pogromów i rozpętania wojen husyckich. W liście do Władysława Jagiełły  w 1429 roku Marcin V pisał: „Zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu niż eksterminacja Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości".

    XXI-wieczni władcy Polski, pragnący degradować i wykopywać trupy przeciwników, którym nigdy nie podskoczyli za życia, podzielą los swoich średniowiecznych prekursorów.

    Wojciech Jaruzelski
    © Sputnik / Leonid Swiridow
    Za sto lat w podręcznikach historii nie będzie słowa o Kaczyńskim, Macierewiczu czy Morawieckim — za to Wojciech Jaruzelski pozostanie wśród najważniejszych Polaków XX wieku.

    Nawet jeśli będzie tam obok Piłsudskiego, Wojtyły i Wałęsy.

    Nie zawsze można dobierać sobie towarzystwo.

    Agnieszka Wołk-Łaniewska, publicystka polska, Warszawa

    Tekst jest publikowany za zgodą autora. Oryginał pierwotnie ukazał się na stronie Trybuna.info.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Dekomunizacja: Wojewoda wraz z politrukami z IPN
    IPN kryminalizuje Ludowe Wojsko Polskie
    Jaruzelski i Kiszczak zdegradowani - tego chce MON
    Ustawa dekomunizacyjna to zło wcielone!
    Aleksiej Martynow: Polska popycha UE do zmiany Kodeksu Schengen
    IPN nie musi nic
    Polscy politycy nadal okupują Sejm. W 10 osób
    Dekomunizacja Powązek coraz bliżej
    Będą podwyżki dla IPN - dekomunizują w pocie czoła
    Monika Jaruzelska wchodzi do gry
    Tagi:
    komunizm, polityka, dekomunizacja, historia, ustawa, Instytut Pamięci Narodowej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Stefan VI, Oliver Cromwell, Józef Piłsudski, Mateusz Morawiecki, Jan Paweł II, Antoni Macierewicz, Wojciech Jaruzelski, Jarosław Kaczyński, Rzym, Londyn, Czechy, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz