06:43 18 Październik 2018
Na żywo
    Budowa gazociągu Nord Stream 2

    Ekonomista: Apele o bojkot Nord Stream 2 są poniżające dla Polski

    © Zdjęcie: Nord Stream 2 / Axel Schmidt
    Opinie
    Krótki link
    8643

    Warszawa wzywa Berlin do bojkotu Nord Stream 2 z powodu „sprawy Skripala”. W rozmowie z radiem Sputnik ekonomista Wasilij Kołtaszow powiedział, że Polska działa wbrew swoim interesom, wykonując polecenia zza oceanu.

    Polska próbuje przekonać Niemcy do rezygnacji z budowy gazociągu Nord Stream 2 ze względu na otrucie byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii – powiedział w rozmowie z RMF FM polski wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.

    — Po Salisbury mamy nową sytuację: nie ulega wątpliwości, że to jest jeden z aspektów polityki rosyjskiej wobec Europy — i myślę, że warto w tym kontekście jeszcze raz się zastanowić, czy Rosja jest wiarygodnym partnerem, jakie są rosyjskie zamiary – mówił Szymański.

    Jak dodał, Polska jest „w stanie Niemców przekonywać do tego, że z Nord Streamem wiążą się tylko i wyłącznie negatywne konsekwencje. Natomiast Niemcy są suwerennym krajem tak jak Polska i korzystają z tego, i czasami dokonują także decyzji, które my postrzegamy jako błędne: nie z punktu widzenia tylko polsko-niemieckiej relacji, ale także z punktu widzenia polityki europejskiej”. 

    Tymczasem szef niemieckiego MSZ Heiko Maas powiedział wcześniej, że Niemcy nie wiążą swojego udziału w Nord Stream  2 ze sprawą Skripala.

    W rozmowie z radiem Sputnik szef Centrum Badań Ekonomicznych Instytutu Globalizacji Wasilij Kołtaszow wyraził przekonanie, że Warszawa działa wbrew swoim interesom, wykonując polecenia zza oceanu.

    — To, że Polska domaga się od Niemiec wycofania się z budowy Nord Stream 2 świadczy o tym, w jak upokarzającej sytuacji znajduje się polski rząd. Należy uczciwie powiedzieć, że Polska jest lokajem Ameryki. W tym przypadku działa wbrew własnym interesom gospodarczym. Ponieważ jej interes polega na tym, aby zdobywać niemieckie kontrakty i być dystrybutorem rosyjskiego gazu zamiast Niemiec, co natychmiast poprawiłoby status państwa polskiego w całej Europie. Ale Polacy tego nie robią i wiadomo dlaczego. Ponieważ to tylko parawan polskiej polityki narodowej, a w rzeczywistości wykonują polecenia zza oceanu. Jest to upokarzające. Polska nic nie wygra i prawdopodobnie nic nie osiągnie. Niemcy dopatrzą się w takich oświadczeniach Polski i niektórych innych państw, w których amerykańskie wpływy są bardzo duże, konieczności rewizji struktury Europy. Do rewizji Unii Europejskiej mogą doprowadzić nie Grecja czy Hiszpania, a właśnie Niemcy – powiedział Wasilij Kołtaszow.

    Zobacz również:

    Przygniatające statystyki: estońscy urzędnicy cierpią
    Co przyniesie „nowe sześć lat Putina"?
    Najbardziej kreatywni rosyjscy wyborcy (foto, wideo)
    Tagi:
    Nord Stream-2, Germany, Poland, Russia, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz