23:40 19 Sierpień 2018
Na żywo
    Czarny Protest w Warszawie, 01.10.2016.

    To już koniec praw kobiet w Polsce

    © REUTERS / Kacper Pempel
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    172314

    19 marca po pięciu godzinach debaty sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zrobiła to, na co prawica i kościół czekały 25 lat - pozytywnie zaopiniowała zaostrzenie praw aborcyjnego.

    Obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję" autorstwa Kai Godek oraz Instytutu Ordo Iuris, całkowicie likwiduje możliwość przerwania ciąży ze względu na chorobę lub nieodwracalne uszkodzenie płodu. W polskich warunkach było to 95 procent wszystkich zabiegów przerwania ciąży. Nowa ustawa, jeśli wejdzie w życie — tak naprawdę zablokuje możliwość dokonania w naszym kraju legalnej aborcji.

    Staniemy się bardziej restrykcyjni niż ultrakatolicka Irlandia, która właśnie szykuje się do referendum w sprawie złagodzenia drakońskiego prawa. Ale spokojnie, Polska z pewnością chętnie ją zastąpi na stanowisku dyżurnego kraju Europy, gdzie dręczy się kobiety.

    Debata podczas obrad komisji trwała pięć godzin. Przewodził jej Stanisław Piotrowicz, który pozwolił zabrać głos praktycznie tylko inicjatorom szkodliwej zmiany. Jeśli chodzi o organizacje pozarządowe i społeczników zaproszonych na debatę, przemówiła tylko jedna przedstawicielka organizacji walczącej o prawa kobiet.

    Prócz niej, przewodniczący udzielił głosu jeszcze dyrektorowi instytutu Ordo Iuris i ogłosił, że reszta zaproszonych gości nie będzie już miała głosu. W efekcie ani Amnesty International, ani Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie zdołały odezwać się ani słowem. I chociaż niektórzy posłowie opozycji chcieli oddać „swój" czas przedstawicielom strony społecznej, Piotrowicz nie wyraził na to zgody.

    Zakupy w sklepie spożywczym
    © Fotolia / Gina Sanders
    Padały za to kuriozalne stwierdzenia z ust członków komisji. Na przykład Marek Jurek, obecnie deputowany, ultrakonserwatywny zwolennik całkowitego zakazu aborcji, zapytał głośno: „Co by było, gdyby kobieta odmówiła powinności macierzyńskiej". I sam sobie odpowiedział: „Nie było by nas tutaj".

    Przemówienie Marka Jurka zrównał z ziemią jeden z użytkowników Twittera, który skomentował: Jakiś facet w Sejmie mówi o wypełnieniu „powinności macierzyńskiej", która „nie jest dla nas bardzo trudna". Facet. Mówi „NIE JEST DLA NAS BARDZO TRUDNA". Serio. Zna się na rzeczy. Chodził w ciąży.

    Głosowali wszyscy posłowie obecni na sali i ustawę zaopiniowano pozytywnie 16 głosami w stosunku do 9 głosów sprzeciwu. Kolejny raz głos opozycji nie wybrzmiał zbyt głośno. Z pewnością do tego stanu rzeczy przyczyniły się ubiegłotygodniowe apele hierarchów kościelnych o „niezwłoczne podjęcie prac legislacyjnych".

    Kobieta na demonstracji nawołującej do przeprowadzenia referendum w sprawie aborcji
    © AP Photo / Alik Keplicz
    Kolejna ciekawostka: jak donoszą media społecznościowe, pod apelem do posłów miał podpisać się również reżyser filmów sensacyjnych Patryk Vega — twórca m.in. kontrowersyjnego filmu „Botoks" o wybitnie pronatalistycznej wymowie.

    Ogólnopolski Strajk Kobiet zapowiedział już serię protestów w całym kraju — 23 marca znów stanie się w Polsce „Czarnym Piątkiem".

    — To prawo nosi znamiona psychicznego znęcania się nad rodzinami. To jest prawo barbarzyńskie. To jest bestialstwo — powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

    Wstyd, że w 2018 roku wciąż musimy toczyć spór o to, czy kobiece ciała mają stawać się inkubatorami w ramię mitycznej „macierzyńskiej powinności". Ciekawe, czy gdyby od dziś Polki odmówiły współżycia, to co by się stało?

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Aborcja nie Policja” - tegoroczna Manifa w Warszawie (wideo)
    Czy w Rosji zostanie wprowadzony zakaz aborcji?
    Dostęp zabroniony: co stoi na przeszkodzie aborcji w Europie
    Kolejna odsłona wojny o aborcję
    Polacy nie chcą zaostrzać prawa aborcyjnego
    Tagi:
    kobieta, ustawa, aborcja, debata, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz