02:13 26 Kwiecień 2018
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Ambasador Unii Europejskiej w Rosji Markus Ederer na konferencji prasowej w Moskwie

    Odwołanie ambasadora UE z Rosji: „Wszystko idzie zgodnie z planem"

    © Sputnik . Anton Denisov
    Opinie
    Krótki link
    Sprawa otrucia Siergieja Skripala (97)
    9812

    Unia Europejska odwołuje swojego ambasadora z Rosji w związku ze „sprawą Skripala". Co więcej niektóre państwa UE mogą wydalić rosyjskich dyplomatów. Nie będzie to jednak ich samodzielna decyzja. Taką opinią podzielił się na antenie radia Sputnik profesor Aleksander Gusiew.

    Szwedzki premier Stephen Leven oświadczył w wyniku rozmów z udziałem liderów państw Unii Europejskiej w Brukseli, że na szczycie zapadła decyzja o odwołaniu ambasadora UE w Rosji.

    Podjęliśmy decyzję o odwołaniu ambasadora UE z Rosji" — powiedział premier Szwecji. Jego słowa cytuje służba prasowa Rady Europejskiej.

    Źródło Sputnika potwierdziło ponadto, że niektóre państwa Unii Europejskiej mogą odwołać rosyjskich dyplomatów w związku ze „sprawą Skripala", idąc za przykładem brytyjskich władz.

    Dyrektor Instytutu Planowania Strategicznego, doktor nauk politycznych, profesor Aleksander Gusiew wyraził opinię na antenie radia Sputnik, że w takim przypadku nie będzie można tego nazwać samodzielną inicjatywą Europejczyków.

    Salisbury, miejsce znalezienia Skripala i jego córki
    © REUTERS / Peter Nicholls
    „Inicjatywa brytyjskiej premier Theresy May i presja na europejskich liderów mająca na celu skłonienie ich do odwołania z Rosji swoich ambasadorów znalazły w pewnych środowiskach swoje odzwierciedlenie. Niektórzy liderzy państw europejskich podejmą raczej decyzje o odwołaniu z Rosji swoich ambasadorów. Theresa May to gracz zależny przede wszystkim od USA. Takie państwa jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja, których liderzy w znacznym stopniu powiązani są z USA, nie robią nic bez podpowiedzi Waszyngtonu. Dlatego wszystko, co dzieje się dzisiaj w Europie, wszystko, co robi Theresa May to scenariusz zatwierdzony przez Biały Dom i Kongres USA" — powiedział Aleksander Gusiew.

    Jednocześnie, jak mówi Gusiew, wszyscy rozumieją, że Rosja nie ma żadnego związku ze sprawą Skripala.

    „Wszyscy wiedzą, że żadnego rosyjskiego śladu tam nie ma. USA i ich satelici w Europie będą jednak robić wszystko, żeby destabilizować sytuację, pokazać, że Rosja to kraj, który wychodzi z tej gry, której reguły ustanowili Amerykanie i Brytyjczycy. „Sprawa Skripala" to czystej wody prowokacje, za którą stoją nie tylko służby specjalne. To dość wyraźnie przemyślana wojskowa i polityczna akcja mająca przede wszystkim na celu destabilizację relacji z Rosją Dlatego spotkanie liderów Rosji i USA jest dziś ważna jak nigdy wcześniej. Rozmowy telefoniczne dają nadzieję na spotkanie i omówienie wszystkich tych kwestii związanych z rosyjsko-amerykańskimi relacjami oraz bolączkami, jakie obserwujemy nie tylko w Europie, ale też na całym świecie" — zauważył Aleksander Gusiew.

    Tematy:
    Sprawa otrucia Siergieja Skripala (97)

    Zobacz również:

    Substancję trującą A-234 mógł wyprodukować jakikolwiek zakład chemiczny
    „Sprawa Skripala przypomina wersję wysuniętą w sprawie Litwinienki"
    MSZ Rosji ostro o sprawie z otruciem Skripalów
    Tagi:
    Unia Europejska, Markus Ederer, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz