22:22 15 Listopad 2018
Na żywo
    „Czarny piątek w Warszawie

    „Czarny piątek" w Warszawie (wideo)

    © Zdjęcie : J. Augustyniak
    Opinie
    Krótki link
    Jarosław Augustyniak
    7205

    W „czarny piątek" w Warszawie i wielu innych miastach Polski kobiety i mężczyźni wyszli na ulice. Poprzednio podobne demonstracje przeciwko dalszemu zaostrzaniu i tak bardzo represyjnego prawa aborcyjnego zorganizowano 3 października 2016 roku.

    Wtedy tych samych fanatyków udało się powstrzymać. PiS się wystraszył i barbarzyńskiego projektu zmiany ustawy nie przyjął.

    Tzw. zwolennicy życia, wykorzystując fakt, że PiS jest zakładnikiem Kościoła, który jest głównym architektem wszelkich zmian w prawie uderzających w prawa polskich kobiet, nie ustają jednak w wysiłkach, by przeforsować swoje radykalne projekty. Wszak w tym roku wybory samorządowe i to dobry czas dla takich radykałów do tego, by zmusić partie rządząca do przyjęcia skrajnie antyludzkiego ustawodawstwa.

    Teraz podjęli kolejna próbę. Nowy projekt likwiduje jako jedną z trzech przyczyn dopuszczalnej aborcji, nieodwracalne wady płodu. Wnioskodawcy chcą, by kobiety rodziły martwe dzieci, dzieci z wodogłowiem, niezdolne do życia istoty, które zawsze jednak można ochrzcić.

    Polska ustawa antyaborcyjna jest jedną z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Pod tym względem wyprzedza nas tylko Irlandia, gdzie legalnie aborcji praktycznie wykonać nie można.

    Ku przerażeniu społeczeństwa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała ten projekt i nadała mu dalszy bieg. To zmusiło dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy ludzi w całym kraju do przyjścia pod siedziby partii rządzącej, by wywrzeć na nią nacisk i by Sejm odrzucił te zmiany.

    W Sejmie leży już kolejny projekt ustawy złożony przez dobrze już wszystkim w Polsce znaną z reakcyjnego radykalizmu Ordo Iuris. Ich projekt, który czeka na procedowanie przewiduje, że płód ma otrzymywać status pacjenta na równi z urodzonym człowiekiem. Tak jakby jeszcze za małe były kolejki w przychodniach. Płód ma teraz przychodzić do pediatry, leczyć zęby i alergię na krowie mleko.

    Jakby tego było jeszcze mało władza znów dobiera się do Kodeksu Pracy, by ponownie wyrwać z niego kilka kartek. Zamiast oczekiwanych zmian idących w kierunku likwidacji śmieciowego zatrudnienia, zespół parlamentarny wypracował takie zmiany, które pozwolą zwalniać z pracy kobiet w ciąży, z których „roszczeniowością" pracodawcy nie zawsze potrafili sobie poradzić. Rząd odmawia też refundowania leków ratujących życie wcześniakom. Wszystko w ramach tzw. polityki prorodzinnej?

    W samej tylko Warszawie protest zgromadził 55 000, oburzonych i wkurzonych ludzi.

    Pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości wznoszono antyrządowe hasła i żądano dymisji tego rządu. Duża popularnością wśród tłumu cieszyły się hasła antyklerykalne, ponieważ zdaniem demonstrantów to polski Kościół stoi za zmianami uderzającymi w prawa kobiet. Krzyczano — „świecka szkoła, religia do kościoła", „chcemy zdrowia, a nie zdrowasiek", „zatrzymamy fanatyków", „Polska laicka nie katolicka".

    Imponująca i zarazem rekordowa liczba ludzi idących w piątkowym „czarnym marszu" przez ulice Warszawy na pewno musiała zrobić tez wrażenie na prezesie Kaczyńskim. Są tacy co mówią, że na tym polega jego strategia, i że wcale tej ustawy nie ma zamiaru uchwalać, ale chce wyjść na demokratę, który rzekomo słucha głosu polskiego ludu i łaskawie się do tego głosu przychyla. I, że rzekomo, czy te demonstracje by były, czy by też ich nie było, to i tak projekt ustawy przez sejm by nie przeszedł.

    Polacy pokazali jednak w piątek, że jednak wolą tego nie sprawdzać i na demonstrację przyszli, bo władzy nie ufają. Czym zresztą, by się Kaczyński wytłumaczył przed fanatykami z własnych szeregów, że mimo braku oporu społecznego tej ustawy jego partia nie przyjęła? Czym wytłumaczyłby się przed Ojcem Dyrektorem i hierarchami Kościoła?

    Rozmawiam o tym ze spotkanymi na demonstracji ludźmi. Zapraszam do obejrzenia z niej relacji.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    „Aborcja nie Policja” - tegoroczna Manifa w Warszawie (wideo)
    8 marca. „Jesteśmy wszędzie"
    Czy w Rosji zostanie wprowadzony zakaz aborcji?
    Dostęp zabroniony: co stoi na przeszkodzie aborcji w Europie
    Kobiety zabrały głos
    Kolejna odsłona wojny o aborcję
    Rosyjski Kościół Prawosławny chce zakazu aborcji. Rosjanie są przeciw
    Tagi:
    aborcja, Czarny Protest, życie, kobiety, prawa człowieka, ustawa, Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Augustyniak, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz