07:46 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Turecka operacja Gałązka Oliwna w syryjskim Afrinie

    Afrin: „Kurdowie pożałują, że zaufali Amerykanom”

    © AP Photo / DHA-Depo Photos
    Opinie
    Krótki link
    6680

    Szef inicjatywy kurdyjskiej w Syrii Muhammed Oso w rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że Kurdowie na północy Syrii jeszcze pożałują, że zaufali Amerykanom. Ameryka nie interesuje się Kurdami, potrzebuje ona kogoś, kto będzie odciągać uwagę syryjskiego rządu i sił sojuszniczych od walki z ekstremistami.

    „Wszyscy widzieliśmy amerykańską hipokryzję w związku z sytuacją w Afrinie. Dali zielone światło tureckiej operacji, co można oceniać jako agresję przeciwko narodowi syryjskiemu. (…). Wśród Kurdów w Afrinie rośnie niezadowolenie z Kurdów, który współpracują z Amerykanami. Rosja może powstrzymać tę wojnę i turecką agresję poprzez spotkania w Astanie” – powiedział kurdyjski polityk Muhammed Oso.

    „Kurdowie nadal walczą z grupami terrorystycznymi. Syryjska armia dostarczyła niezbędną broń, przedstawicielstwo kurdyjskiej partii zostało otwarte w Moskwie, przed tureckim atakiem na Afrin przeprowadzono mnóstwo spotkań w Moskwie i w bazie Hmeimim” – dodał.

    „Wielkim błędem ze strony Kurdów było to, że nie wpuścili syryjskiej armii i nie przekazali jej kontroli nad instytucjami państwowymi. Przecież armia mogła wejść do wszystkich kurdyjskich regionów i ochronić je przed nadciągającą katastrofą” – ocenił Oso.

    Jego zdaniem turecka agresja była skierowana nie tylko przeciwko Kurdom. Turcja posiada strategiczne plany dotyczące tej części Syrii, w której zamierza zaprowadzić swoje rządy. Może to być źródło przyszłych problemów między Damaszkiem a Ankarą, twierdzi szef inicjatywy kurdyjskiej w Syrii Muhammed Oso.

    Zobacz również:

    #BiałyPiątek - w obronie tych, którzy sami nie mogą się bronić
    Irlandia solidarna z Wielką Brytanią
    May wysłała do Putina depeszę
    Tagi:
    Kurdowie, Afrin, Syria, Turcja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz