20:00 22 Marzec 2019
Flaga Czarnogóry

„Po czarnogórskiej niezależności pozostały same guziki"

© Fotolia / Kichigin19
Opinie
Krótki link
Sprawa otrucia Skripala: wydalenie dyplomatów (44)
9802

W środę do grona państw, które zadecydowały o wydaleniu rosyjskich dyplomatów, dołączyła Czarnogóra - akurat w dzień żałoby narodowej, kiedy cały kraj wspominał ofiary pożaru w Kemerowie.

Amerykańscy wojskowi podczas akcji ratunkowej w Czarnogórze. Zdjęcie archiwalne
© AP Photo / Risto Bozovic
Korespondent Sputnika w Podgoricy Nebosja Popovic porozmawiała z przedstawicielem opozycyjnej czarnogórskiej partii „Nowa Serbska Demokracja" Marko Kovaceviciem, którego zdaniem decyzja czarnogórskiego rządu dowiodła tylko jednego — że „po czarnogórskiej niezależności pozostały same guziki" (skrzydlate wyrażenie z kultowego jugosłowiańskiego filmu „Rodzinny interes" — red.).

„Nasuwa się pytanie: czy po tym, jak państwo wstąpiło do NATO, pozostała jakakolwiek przestrzeń do podejmowania samodzielnych decyzji politycznych? Oczywiście nie. Interesy Czarnogóry zostały zamiecione pod dywan, i odpowiedzialność za to ponosi premier Duško Marković i przywódca (partii rządzącej) DPS Milo Djukanović. Polityka służalczości wobec zachodnich ośrodków siły stawia kraj w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Czarnogóra bezpośrednio sprzeciwia się Rosji, nie mając ku temu żadnych podstaw i nie uwzględniając interesów państwa i obywateli" — powiedział Marko Kovacevic.

Zdaniem politologa Dragana Rosandica Czarnogóra, ślepo wykonująca instrukcje Londynu, Brukseli i Waszyngtonu, znalazła się w niekorzystnej sytuacji i została zmuszona do wydalenia rosyjskiego dyplomaty.

Wszystko to dzieje się w kontekście jawnej antyrosyjskiej histerii, bo wszystko zaplanowano w przeddzień wyborów prezydenckich w Rosji i Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Niestety rząd marionetkowy w Czarnogórze musi być świętszy od papieża także w sytuacji ze Skripalem. Wszystkie te maleńkie i nieszczęśliwe kraje muszą biec na pierwszy ogień i bronić brytyjskich interesów — mówi Rosandica.

Czarnogórski politolog przypomniał rzecz paradoksalną: kiedy w październiku 2016 roku w Czarnogórze doszło do „próby przewrotu państwowego", w który rzekomo zamieszana była Rosja, nie wydalono ani jednego dyplomaty. Za to teraz, „na znak solidarności z Wielką Brytanią", Podgorica zdecydowała się na taki krok.

Tematy:
Sprawa otrucia Skripala: wydalenie dyplomatów (44)

Zobacz również:

„Europa najpierw rozstrzela Rosję, a potem będzie wnikać w dowody"
Mattis podał „przyczynę otrucia" Skripala
Rada Federacji: „Nie my to zaczęliśmy”
Tagi:
NATO, Siergiej Skripal, Czarnogóra, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz