Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Flaga Kosowa

    Szczyt UE-Bałkany Zachodnie: jedność potknęła się o Kosowo

    © AP Photo / Visar Kryeziu
    Opinie
    Krótki link
    2512

    Hiszpania, Rumunia i Cypr - od razu trzy kraje, które nie uznały Kosowa - oświadczyły, że prawdopodobnie nie będą uczestniczyć w najważniejszych rozmowach na szczycie UE-Bałkany Zachodnie (EU-Western Balkans), który odbędzie się w Sofii 17 maja.

    Deputowana Rady Najwyższej Nadieżda Sawczenko, podejrzana o przygotowywanie aktów terrorystycznych w centrum Kijowa, na posiedzeniu w szewczenkowskim sądzie okręgowym w Kijowie
    © Sputnik . Stringer
    Słowacja również zastanawia się nad tym, kogo wysłać do Bułgarii, bo Bratysława też uważa Kosowo za integralną cześć Serbii. Państwa te są niezadowolone z deklarowanej obecności prisztińskich polityków w charakterze oficjalnych przedstawicieli Kosowa. Bułgaria, być może wystraszona perspektywą fiaska spotkania, oświadczyła, że „uszanuje neutralny status Kosowa”. Tymczasem kosowskie media poinformowały, że na szczyt pojedzie premier spornego terytorium Ramush Haradinaj.

    Politolog Aleksandar Mitic z belgradzkiego Centrum Strategicznych Alternatyw twierdzi, że absolutnie oczywiste jest, iż Hiszpania nie zgodzi się na udział Kosowa jako państwa, bo stanowisko Madrytu w tej kwestii jest jeszcze bardziej nieugięte po wydarzeniach w Katalonii i można się spodziewać, że hiszpańskie władze nie porzucą tej strategii z przyszłości.

    — Daje to podstawy innym państwom, które nie uznały Kosowa, zająć bardziej stanowcze stanowisko. Można oczekiwać, że Belgrad spróbuje uratować szczyt, korzystając z wcześniejszego doświadczenia UE, i zaproponuje jakieś pomysłowe rozwiązanie, np. tabliczki z nazwiskami kosowskich przedstawicieli bez podania państwa – powiedział  Mitic w rozmowie ze Sputnikiem.

    Władimir Putin i Recep Erdogan
    © Sputnik . Michael Klimentyev
    Slobodan Jankovic z belgradzkiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Gospodarki przypomniał, że Hiszpania, Cypr i Rumunia działają w oparciu o własne interesy, ale ważne jest, iż w tej sytuacji pokrywają się one z serbskimi, co Belgrad powinien wykorzystać.

    Aleksandar Mitic zgadza się z tym punktem widzenia. Jego zdaniem Belgrad otrzymuje wskazówki, że nie należy ustępować w dialogu z Prisztiną oraz w sprawie członkostwa spornego terytorium w organizacjach międzynarodowych. Politolog twierdzi, że stanowisko Hiszpanii i innych państw pokazuje, iż Belgrad faktycznie nie powinien śpieszyć się z ostateczną decyzję w sprawie Kosowa. Podobnego zdanie jest większość serbskich ekspertów, którzy uczestniczą w tzw. „wewnętrznym dialogu w sprawie Kosowa” zainicjowanym na jesieni 2017 roku przez prezydenta Aleksandara Vučicia.

    Rozmówca Sputnika powiedział też, że nadchodzący szczyt powinien teoretycznie pokazać „iluzję jedności UE w kwestii rozszerzenia się w kierunku Bałkanów”.

    — Jak widzieliśmy w lutym, gdy zaprezentowano strategię rozszerzenia UE, wewnątrz UE króluje absolutny brak jedności – zarówno pod względem terminów rozszerzenia, jak i warunków. Szczyt UE – Bałkany Zachodnie prawdopodobnie nie rozwiąże tego problemu, zwłaszcza jeśli prowokacyjnie zaproszono Kosowo w charakterze państwa. Jeśli Belgrad nie zrezygnuje z takiego formatu, szczyt będzie nieudany – podsumował ekspert.

    Zobacz również:

    Biały Dom gotowy na „Sądny Dzień"
    Polska flaga zapłonęła w Kijowie. MSZ reaguje
    Zmartwychwstanie Stalina
    Tagi:
    szczyt, Unia Europejska, Kosowo, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz