Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Chakasja, rzeźba postaci z filmu Piraci z Karaibów

    Ukraińscy pogranicznicy - współcześni piraci

    © Sputnik . Alexandr Kryazhev
    Opinie
    Krótki link
    Aresztowanie krymskiego statku Nord (13)
    3340

    Rankiem 4 kwietnia ukraińska straż graniczna wywiozła kapitana rosyjskiego statku „Nord" Władimira Gorbienkę w nieznanym kierunku - poinformował Sputnika rzecznik właściciela statku, firmy „Bałtijskij Bierieg".

    Adwokaci rosyjskich marynarzy uznali to za porwanie — próbowali ustalić, gdzie przebywa Gorbienko. Zdaniem firmy, do której należy okręt, działania ukraińskich władz są niedopuszczalne.

    Przypomnijmy — statek rybacki „Nord" pod banderą Rosji został zatrzymany w ukraińskim akwenie Morza Azowskiego 25 marca. Na pokładzie znajdowało się dziesięciu członków załogi. Wszyscy mają rosyjskie paszporty wydane w Kerczu. Statek z załogą został odkonwojowany do portu w Berdiańsku. Dla wszystkich członków załogi sporządzono protokoły administracyjne, zakazano im opuszczenia pokładu. Na „Nord" nałożono areszt.

    Adwokaci marynarzy twierdzą, że zmusza się ich, by przyznali, iż są obywatelami Ukrainy. Władze Ukrainy nie dopuszczają do nich także rosyjskiego ambasadora i odmawiają niezbędnej pomocy medycznej.

    Z kolei krymski zarząd FSB wszczął sprawę karną odnośnie uprowadzenia rosyjskiego statku.

    W związku z incydentem Flota Czarnomorska ogłosiła gotowość do patrolowania Morza Azowskiego i Czarnego. Wojskowi uważają, że może chodzić o formowanie przez Kijów „prawdziwego państwowego piractwa".

    Kapitan rezerwy 1. rangi, ekspert ds. marynarki wojennej Wasilij Dandykin w wywiadzie dla radia Sputnik skomentował sytuację, podkreślając, że ukraińscy pogranicznicy zachowali się wobec rosyjskiego statku jak piraci.

    „Uważam, że to, co stało się na wodach neutralnych Morza Azowskiego, to bezprecedensowy incydent. Kiedy mowa jest o uprowadzeniu statku i o ile rozumiem, zagrożone jest życie ludzi, to jest to prawdziwe piractwo. Można odnieść wrażenie, że strona ukraińska szuka pretekstu, aby jeszcze bardziej pogorszyć stosunki z Moskwą. I oni jeszcze nazywają Rosję «krajem-agresorem», a Krym «czasowo okupowanym terytorium…».

    Nasze zadanie polega teraz na tym, aby zrobić wszystko, żeby ludzie nie ucierpieli i czuli się chronieni jako obywatele Federacji Rosyjskiej" — powiedział Wasilij Dandykin.

    Wobec strony ukraińskiej mogą być zastosowane nie tylko kroki dyplomatyczne. Wszyscy nasi rybacy będą chronieni przez straż przybrzeżną Floty Czarnomorskiej. Wtedy jak sądzę ukraińscy pogranicznicy zastanowią się, zanim zaczną podejmować podobne działania. Mamy wszystko, co niezbędne, aby eskortować nasze statki. Jest to w zasadzie to samo, co robią obecnie siły międzynarodowe w walce z somalijskimi piratami. Ale najważniejsze, by zrobić wszystko, aby marynarze zostali uwolnieni — podsumował ekspert.

    Tematy:
    Aresztowanie krymskiego statku Nord (13)

    Zobacz również:

    MSZ Rosji wręczył ukraińskiemu dyplomacie notę protestu
    MO Syrii apeluje do ONZ: Powstrzymajcie agresję i okupację naszego kraju
    Turcja przekazała Rosji informacje o terrorystach
    Tagi:
    statek, Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz