18:45 25 Wrzesień 2018
Na żywo
    Szczepionka

    Szczepić, czy nie szczepić?

    © AP Photo / Cliff Owen
    Opinie
    Krótki link
    Grażyna Garboś
    91912

    No więc jak? Szczepić, czy nie szczepić? W Polsce i w wielu innych krajach to dylemat dużej liczby rodziców małych dzieci, podlegających obowiązkowemu szczepieniu, a także dorosłych straszonych na przykład epidemią grypy.

    Ciepłe powietrze dociera powoli i do Rosji, i do Polski. Pogoda sprzyja spacerom w parkach i lasach. Ale uwaga — ostrzegają lekarze. Wraz z ciepłem obudziły się już kleszcze — niebezpieczni nosiciele kleszczowego zapalenia mózgowego.

    Przed tą chorobą najskuteczniej chroni nas szczepienie. Jednak pracownicy służby zdrowia zarówno w Rosji jak i w Polsce skarżą się, że zalecenia lekarzy są lekceważone w obawie przed negatywnymi skutkami wakcynacji. I taki stosunek ludności do szczepionek dotyczy wielu infekcji.

    Dyskusje na temat „za" i „przeciw" szczepionkom toczą się w wielu krajach zarówno wśród przeciętnych obywateli jak i lekarzy. Jest jeszcze trzecie stanowisko — oficjalnych władz. Odpowiednie resorty zdrowia w każdym kraju ustalają liczbę obowiązkowych wakcynacji i ewentualną odpowiedzialność prawną za ich nieprzestrzeganie.

    W Rosji na razie kwestia odmowy szczepień nie jest uregulowana prawnie. Co prawda istnieje praktyka pisemnego poświadczenia przez matkę odmowy szczepienia jej dziecka, przez co bierze ona na siebie odpowiedzialność za jego życie i zdrowie.

    „Rodzice koniecznie powinni być świadomi tego, co robią. Jakiej wagi decyzję podejmują" —podkreśla profesor Ludmiła Mazankowa, kierowniczka katedry dziecięcych chorób zakaźnych Podyplomowej Rosyjskiej Akademii Medycznej, główny specjalista dziecięcych chorób zakaźnych Ministerstwa Zdrowia Rosji.

    „Kalendarz szczepionek jest jak żywy organizm — rośnie pod wpływem światowych tendencji rozpowszechniania się chorób zakaźnych. Obecnie w Rosji odbywa się wakcynacja przeciwko 12-tu infekcjom, a na świecie obowiązkowych szczepionek jest więcej — w zależności od kraju 16 lub 17. W związku z tym, poczynając od 2020 roku, Ministerstwo Zdrowia Rosji planuje powiększenie liczby wakcynacji. Pojawią się szczepionki przeciwko Haemophilus influenzae, ospie wietrznej i rotawirusowi"- powiedziała Ludmiła Mazankowa.

    Ekspert wyjaśniła też, że przez to, iż rodzice nie przestrzegają kalendarza szczepień w Rosji — zresztą podobna sytuacja jest w wielu innych krajach — zwiększyła się liczba zachorowań na odrę, a wydawało się, że ta choroba przestała być zagrożeniem na kontynencie europejskim. Jej zdaniem, z powodu bezpodstawnych obaw rodziców dzieci nie powinny cierpieć i chorować na infekcje, przeciwko którym istnieją wakcyny. „Szczepionki nie mogą mieć i nie mają negatywnego wpływu na system odpornościowy dzieci" — podkreśliła z naciskiem Mazankowa.

    No więc jak? Szczepić, czy nie szczepić? W Polsce i w wielu innych krajach to dylemat dużej liczby rodziców małych dzieci, podlegających obowiązkowemu szczepieniu, a także dorosłych straszonych na przykład epidemią grypy. Takie pytanie nabiera szczególnej ostrości, kiedy do opinii publicznej dociera wiadomość, że na przykład 448 Polaków zaszczepiono wakcynami nadającymi się do utylizacji! Z tego powodu odbyło się nawet posiedzenie komisji sejmowej.
    To nie jedyna afera w Polsce związana ze szczepieniami. Co jest prawdą, a co tylko szumem medialnym? O tym rozmawiałam z panią Violettą z Dzierżoniowa, która nie z prasy wie, co to znaczy niepożądany odczyn poszczepienny u dziecka…

    Zobacz również:

    Rosyjska szczepionka zakazana na Ukrainie
    Katastrofalna sytuacja ze szczepionkami na Ukrainie
    Szczepionka wyeliminuje uzależnienie od kokainy?
    Tagi:
    szczepionka, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz