09:34 18 Październik 2018
Na żywo
    Rocznica Katastrofy Smoleńskiej

    Wspomnienia smoleńskie

    © Sputnik . Oleg Miniejew
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    182

    Z okazji ósmej rocznicy i 96. miesięcznicy, najważniejsze osoby w państwie i bliscy ofiar wspominają w mediach ten feralny dzień.

    W zasadzie po raz pierwszy swoimi wspomnieniami z 10 kwietnia 2010 podzielił się prezydent Andrzej Duda. Wówczas był skromnym pracownikiem Kancelarii Prezydenta. Przyznał, że w dniu katastrofy coś w nim pękło i sprawiło, że postanowił zaangażować się politycznie.

    —  Do tamtego momentu uważałem, że nie jestem politykiem, tylko jestem prawnikiem (…) Po 10 kwietnia, kiedy zginął pan prezydent, jego żona, moi koledzy i koleżanki z Kancelarii Prezydenta, miałem takie poczucie, że te sprawy polityczne muszą być prowadzone dalej i ja muszę się zaangażować — wyznał.

    Jak dowiedział się o katastrofie?— To się stało w czasie mojej rozmowy telefonicznej z Jackiem Sasinem, który był na miejscu. On do mnie powiedział: Andrzej, samolot jest po prostu w strzępach, rozpadł się na strzępy, tego nikt nie przeżył, wszyscy zginęli. Wtedy sobie uświadomiłem: „Mój Boże, jak to się mogło stać!". A Jacek był na miejscu katastrofy. Ja wtedy krzyczałem: Jacek, szukajcie prezydenta!

    W następnych dniach okazało się, że również Duda miał okazję polecieć do Smoleńska żeby pożegnać się ze zmarłymi.

    Jeszcze inaczej ten dzień przeżyła Barbara Nowacka, która zwierzyła się Onetowi. Córka Izabeli Jarugi-Nowackiej była wtedy w zaawansowanej ciąży. Miesiąc po katastrofie, 26 maja (w Dzień Marki!) urodziła się jej córka Zosia. Nie zdążyła już ani poznać, ani zapamiętać swojej babci.

    — Najtrudniejszy był pierwszy rok — cały czas mi jej brakowało, rozmawiałam z nią, musiałam walczyć z przyzwyczajeniem do jej obecności, ciągle chciałam się z nią dzielić wydarzeniami, myślami, emocjami. Po katastrofie najgorszy był jej milczący telefon. W pierwszych dniach złapałam się na tym, że chciałam do niej zadzwonić i powiedzieć: „Matka, to straszne! Jolanta Szymanek-Deresz też zginęła!" — wspomina przewodnicząca Inicjatywy Polska. O tym, jak spędziła 10 kwietnia i jak się wtedy czuła, nie chce rozmawiać z mediami, choć minęło już osiem lat.

    A jak ten dzień pamięta Antoni Macierewicz?

    On sam nie mówi na ten temat zbyt wiele. Przyznał się jedynie, że żałował, iż nie został w Smoleńsku, by na bieżąco pomagać służbom, ale zdecydował się wrócić do kraju. „Cały czas żałowałem. Ale taka była konieczność". Ówcześni przeciwnicy polityczni Macierewicza z Januszem Palikotem na czele spekulowali, że „Macierewicz wrócił, aby zatrzeć ślady". Wracał pociągiem razem z trzema posłami PiS i redaktorem Janem Pospieszalskim.

    — Z tego co wiem na bieżąco przekazywano mu informacje z Pałacu, które płynęły między innymi od ministra Andrzeja Dudy. Rozmawiano m.in. o tym, że należy opóźniać przejęcie władzy w Pałacu oraz nie dopuścić do bałaganu w papierach BBN-u, dokumentacji kancelarii i prezydenta. Spekulowaliśmy, że na tym miało właśnie polegać „pilnowanie państwa" przez ministra — wspomina jeden z członków delegacji katyńskiej. PiS obawiał się destabilizacji sytuacji politycznej w kraju.

    Dziennikarze tygodnika „Wprost", Marcin Dzierżanowski i Michał Krzymowski, przytaczali później, że kiedy Jacek Sasin powiedział rodzinom katyńskim czekającym na miejscu na rządowy samolot, co się wydarzyło, kilka chwil później do szefa Kancelarii Prezydenta podbiegł mężczyzna z biało-czerwoną opaską na ramieniu i zapytał: „Panie ministrze, panie ministrze. To prawda, że Ruscy zestrzelili prezydenta?".

    Ale prawdziwy festiwal oskarżeń i spisków miał dopiero nadejść.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    Katastrofa smoleńska: PiS traci paliwo polityczne
    Jak będzie wyglądał pomnik smoleński na Węgrzech (wideo)
    W ambasadach obejrzą „Smoleńsk"
    Polska czeka na raport smoleński. I może się nie doczekać
    Warszawiacy nie życzą sobie pomnika smoleńskiego
    Antek Smoleński powraca. „Był wybuch"
    Media: Macierewicz szefem podkomisji smoleńskiej
    Tagi:
    śledztwo, wypadek, samolot, Tu-154, katastrofa lotnicza, Jacek Sasin, Barbara Nowacka, Andrzej Duda, Smoleńsk, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz