06:30 25 Kwiecień 2018
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Maski przeciwgazowe

    „Śledztwo nie ruszyło, ale winni już się znaleźli"

    © Fotolia / Nevenm
    Opinie
    Krótki link
    Zaostrzenie sytuacji w Syrii na tle doniesień o rzekomym ataku chemicznym (52)
    15551

    Śledztwo w sprawie domniemanego ataku w syryjskiej Dumie jeszcze się nie zaczęło, a prezydent USA Donald Trump już obiecał, iż ukarze Damaszek, atakując syryjskie obiekty wojskowe. Tymczasem użycie broni chemicznej przez syryjskie wojska jest niczym nieuzasadnione i zaszkodziło by im samym - uważa pułkownik Igor Rybalczenko.

    W wywiadzie dla Sputnika dyrektor laboratorium chemiczno-analitycznego ośrodka naukowego rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Rybalczenko powiedział, kto powinien zajmować się śledztwem w sprawie rzekomego ataku chemicznego w Dumie i dlaczego informację o zdarzeniu można uznać za fałszywą wiadomość.

    „Śledztwem powinna się zajmować specjalna międzynarodowa Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) z siedzibą w Hadze. Jak tylko jej pracownicy otrzymują informację o możliwym ataku chemicznym, OPCW ma obowiązek wysłać na miejsce, gdzie mogło dojść do zdarzenia, tak zwana misję do spraw ustalenia faktów. Specjaliści na miejscu z pomocą środków technicznych mają zbadać skażone terytorium, jeśli takowe jest, i określić, czy doszło do użycia broni chemicznej czy nie".

    Żołnierz Syryjskiej Armii po przerwaniu oblężenie miasta Dajr az-Zaur
    © Zdjęcie : Press Service of the President of Syria
    Zdaniem Igora Rybalczenki bez rzetelnego śledztwa z udziałem OPCW wszystkie oskarżenia w sprawie domniemanego użycia broni chemicznej w Syrii to prowokacje przybierające postać nieprawdziwych informacji. Użycie broni chemicznej przez syryjskie wojska rządowe są niczym nieuzasadnione i zaszkodziłyby im samym. Ale nikt nie bierze tego argumentu pod uwagę — mówi Rybalczenko.

    „Strony syryjska i rosyjska zapewniły misji OPCW o bezpiecznym dostępie do obiektu śledztwa, za które odpowiada konkretnie ta organizacja. Przecież ślady na miejscu zdarzenia zawsze pozostają, na przykład w postaci kwasu wodorowego. I co najważniejsze w przypadku takiego ataku są ofiary, które powinny wykazywać charakterystyczne objawy chemicznego otrucia czy też porażenia. Jeśli rosyjscy specjaliści niczego nie znaleźli, to bez udziału OPCW pozostaje mi wierzyć tylko im. „Jasne i wyraźne" dowody, którymi dysponuje Merkel nie zostały jak dotąd upublicznione. A jeśli one są, to skąd brać pewność, że broni chemicznej nie użyli bojownicy? Przecież jeśli mowa o chlorze, to ten wykorzystywany jest w ogromnych ilościach na wszystkich stacjach dezynfekcji wody".

    Ekspert tłumaczy, że śledztwo w sprawie domniemanego ataku chemicznego wymaga poważnych wysiłków i czasu: co najmniej pół miesiąca laboratoryjnych analiz i ekspertyz. To jedna z logicznych przyczyn, dla których raporty OPCW dotyczące śledztwa w sprawie ataków chemicznych wychodzą z reguły z dużym opóźnieniem.

    „Raporty OPCW poprzedza zawsze potężna fala oskarżeń pod adresem jednej ze stron. Oskarżenia nie są jeszcze poparte żadnymi dowodami, ale już w najbardziej ujemny sposób wpływają na sytuację, kształtują opinię społeczną. Tak miało miejsce w przypadku ze Skripalem, w którego sprawie raportu do tej pory nie zakończono. Specjaliści OPCW uprzedzili, że będzie gotowy dopiero z końcem kwietnia. Wielka Brytania także nie opublikowała żadnych danych dotyczących jej śledztwa. Stąd pretensje do niej ze strony Moskwy".

    Tymczasem międzynarodowe sankcje ze strony Zachodu związane ze sprawą Skripala już nabrały mocy: kilka państw wydaliło rosyjskich dyplomatów, nie doczekawszy się nawet wyników śledztwa. W Syrii historia się powtarza: śledztwa nie ma, ale winni już się znaleźli.

    Tematy:
    Zaostrzenie sytuacji w Syrii na tle doniesień o rzekomym ataku chemicznym (52)

    Zobacz również:

    „Prowokacja w Syrii ma odciągnąć uwagę od ośmieszenia się Wielkiej Brytanii"
    „Syria ma prawo do ataku odwetowego"
    Sky News: Pjongjang grozi Brytyjczykom nie rakietami, lecz cyberatakami
    Tagi:
    Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), Rosja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz