Widgets Magazine
08:22 17 Lipiec 2019
Flaga Czarnogóry

Czarnogóra na celowniku gulenistów?

© Fotolia / Kichigin19
Opinie
Krótki link
0 122

W ciągu ostatniego roku w Czarnogórze gwałtownie wzrosła liczba firm z tureckim kapitałem. Turcy coraz częściej przyjeżdżają do tego bałkańskiego kraju. Skupują nieruchomości, zakładają firmy i – być może – wspierają tego, którego prezydent Erdogan oskarża o próbę zorganizowania przewrotu państwowego.

Według urzędu skarbowego w 2017 roku w Czarnogórze zarejestrowano ponad 440 firm z tureckim kapitałem. W taki sposób liczba takich firm w ciągu roku wzrosła prawie sześciokrotnie. Osoby, które współpracują z Turkami, w prywatnych rozmowach przyznają, że chodzi o tych, którzy wyjechali z kraju z powodów politycznych. Przy czym nowi mieszkańcy Czarnogóry boja się mówić o przyczynach swojej przeprowadzki, bo obawiają się „swoich” służb specjalnych i urzędników podatkowych.

W Podgoricy ogłoszenia o sprzedaży lub wynajęciu pomieszczeń coraz częściej drukowane są również w języku tureckim, co rodzi pytanie wśród stołecznych mieszkańców: skąd takie zainteresowanie Turków ich krajem?

Jeden z liderów opozycyjnego Frontu Demokratycznego Nebojsa Medojevic w rozmowie ze Sputnikiem zauważył, że chodzi o bardzo specyficznych imigrantów. Oni mają pieniądze.

— Wynajmują restaurację, sklepy, butiki, kupują całe budynki. Na początku interesowały ich nieruchomości na czarnogórskim wybrzeżu, które były własnością obywateli rosyjskich. Wiadomo, że w ciągu ostatnich 3-4 lat, od kiedy zmieniła się polityka władz wobec Moskwy, rosyjscy inwestorzy masowo sprzedają swoje nieruchomości tutaj. Teraz ich miejsce zajmują inwestorzy z Turcji, wyznaczają obywateli Czarnogóry swoimi przedstawicielami oraz dyrektorami wykonawczymi i robią interesy – powiedział polityk.

Jako przykład podał port Kotor, gdzie wiele sklepów w starej części miasta już wykupili tureccy inwestorzy. Często podnajmują wcześniej wynajmowane punkty handlowe. Medojevic twierdzi, że są oni bardzo dobrze zorganizowani, a wszystko wskazuje na to, iż Turcy planują zostać tu na długo i zamieszkać w Czarnogórze wraz z rodzinami.

Medojevic przytacza dane, przekazane mu przez krajową Agencję Bezpieczeństwa Narodowego, z których wynika, że do tego państwa przyjeżdżają głównie ludzie sympatyzujący z Fethullahem Gülenem.

— Możliwe, że chodzi o przypływ kapitału związany z Gülenem, który znany jest jako radykalny islamista, najwyraźniej wspieranym przez amerykańskie służby specjalne. Ponadto istnieją dowody na to, że guleniści zamierzają wykupić niektóre prywatne uczelnie w Czarnogórze. Jeśli tak jest faktycznie, to poważny powód do niepokoju – podkreśla Medojevic.

Polityk wyraził przekonanie, że ma to miejsce przy wsparciu czarnogórskich władz, którym USA zaleciły wspieranie znajdujących się w trudnej sytuacji obywateli Turcji.

Jego zdaniem może to z czasem doprowadzić do pogorszenia stosunków między Podgoricą a Ankarą. Przypomniał, że obecny rząd Czarnogóry, którego podstawę stanowi Partia Demokratyczna socjalistów, został utworzony dzięki wsparciu Partii Bośniackiej. A ogromny wpływ na kierownictwo tej partii ma Erdogan.

Zobacz również:

„Rzekomy atak chemiczny w Dumie to prowokacja”
Bitwa Tytanów. Kontrsankcje Rosji mogą zahamować przemysł lotniczy w USA
Eksperyment: Jestem z Ukrainy, przytulimy się?
Tagi:
Fethullah Gülen, Turkey, Czarnogóra, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz