07:18 08 Grudzień 2019
Bojownicy Dżajsz al-Islam

Dokąd pójdą bojownicy z wyzwolonej Wschodniej Guty?

© AFP 2019 / Sameer Al-Doumy
Opinie
Krótki link
2135
Subskrybuj nas na

Bojownicy z ugrupowania „Dżajsz al-Islam" opuścili Wschodnią Gutę i wyjechali w północne rejony Syrii graniczące z Turcją.

Mieszkańcy w wyzwolonej miejscowości Kafr-Batna we Wschodniej Gucie, Syria
© Sputnik . Mikhail Alaeddin
W rozmowie ze Sputnikiem syryjskie źródło polityczne przekazało, że „członkowie tej organizacji znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji w porównaniu z innymi ugrupowaniami walczącymi w Syrii. Wiadomo, że są narzędziem wpływu Arabii Saudyjskiej w Syrii, i że w swoim czasie wiele uczynili dla swoich zamawiających, kiedy trzymali w karbach przedmieścia stolicy. Wiadomo też, że konfliktowali z ugrupowaniem „Fajlak al-Rahma" i „Dżabhat an-Nusrą", które są powiązane z Turcją i Katarem".

Bojowników grupy Dżajsz al-Islam przewieziono do rejonu Dżarabulus na północy Syrii, przy granicy z Turcją. Ta część kraju jest obecnie okupowana przez Ankarę, stoją tam wojska, które prowadziły operację „Tarcza Eufratu". Te witają napływających rebeliantów wrogo, dlatego że im nie ufają, tak jak nie ufają ich saudyjskim mecenasom — opowiada źródło w Syrii.

Przybyli do północnej Syrii bojownicy usiłują zająć własną niszę. Część zgadza się na współpracę z tureckimi żołnierzami i idzie wojować przeciwko Kurdom. „Szukają nowych opiekunów, żeby nie umrzeć z głodu i nie zniknąć jako formacja bojowa. Można jednak z całą pewnością powiedzieć, że nie zdołają już walczyć jak kiedyś, dlatego że ani tureckie, ani protureckie siły im nie ufają. Co więcej wyszli ze Wschodniej Guty bez broni ciężkiej, po przyjeździe zostali rozmieszczeni w obozach dla uchodźców, w związku z czym trudno mówić o jakichś wyczynach bojowych z ich strony. Możliwe, że dołączą do jakichś formacji zbrojnych, ale „Dżajsz al-Islam" zakończy swoje istnienie" — powiedziało syryjskie źródło.

Stały przedstawiciel Syrii przy ONZ Bashar Jaafari powiedział na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa, że Arabia Saudyjska przerzuci tych bojowników do prowadzenia działań bojowych przeciwko Jemenowi.

Syryjski rozmówca, który poprosił o anonimowość, powiedział, że najprawdopodobniej tak się właśnie stanie. „To całkiem możliwy rozwój wydarzeń, dlatego że Arabia Saudyjska jest głównym sponsorem „Dżajsz al-Islam". Arabska koalicja na czele z Arabią Saudyjską potrzebuje świeżych sił w Jemenie, żeby obrócić sytuacje na swoją korzyść. Jest pewien delikatny aspekt dotyczący przerzucenia terrorystów do Jemenu. Najwygodniejsza ku temu droga leży przez terytorium Turcji. Albo Ankara na to pójdzie, albo Arabia Saudyjska znajdzie inną trasę" — powiedziało syryjskie źródło.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ławrow: Mamy dowody, że incydent w syryjskiej Dumie był inscenizacją
WSJ: Izrael zaatakował Syrię „za milczącą zgodą USA"
„Ludzie nie wracaliby do Syrii, gdyby byli tam prześladowani"
Tagi:
Dżajsz al-Islam, Wschodnia Guta, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz