05:08 25 Marzec 2019
Melania Trump, Donald Trump i Emmanuel Macron

USA uderzyły w „swoich". Europa prosi o złagodzenie sankcji

© AP Photo / Andrew Harnik
Opinie
Krótki link
Igor Gaszkow
8674

Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz RFN Angela Merkel występują przeciwko kolejnym antyrosyjskim sankcjom przyjętym w kwietniu i proszą o USA o ich złagodzenie.

Europie nie podobają się amerykańskie ograniczenia względem producentów aluminium, które mogą naruszyć łańcuchy dostaw, zwłaszcza dla takich firm jak BMW i Airbus. Czy liderzy UE skłonią Waszyngton do ustępstw?

Francuski lider jako pierwszy udał się z wizytą do Waszyngtonu, aby omówić z Donaldem Trumpem sankcje „aluminiowe" i inny drażliwy temat — nuklearne dossier Iranu. W ślad za Macronem do USA jedzie Angela Merkel. Do pochodu mają dołączyć Włochy i według niepotwierdzonych co prawda danych także Wielka Brytania. W najbliższych dniach ma wyjaśnić się kwestia, czy Theresa May  spotka się z Trumpem osobiście, czy ograniczy się do rozmowy telefonicznej.

Europejscy sojusznicy wyrzucają amerykańskim władzom gospodarczy egoizm. 30-40 procent dostaw aluminium do Europy pochodzi z Rosji. Wiodące przedsiębiorstwa na Starym Kontynencie, na przykład Volkswagen, mogą ucierpieć z powodu nawiązanych wiele lat temu stosunków gospodarczych. Liderzy Francji, Niemiec i Włoch uważają, że nowe antyrosyjskie sankcje trzeba koniecznie zrewidować.

W przeciwnym razie Europa zderzy się niebawem deficytem aluminium. Czasu na rozmowy pozostało niewiele: sankcje, na których nalegają USA, powinny wejść w życie w maju lub czerwcu. A wówczas, według nieoficjalnej informacji, Waszyngton zamierza wystąpić z porozumienia nuklearnego z Iranem, co także przyniesie europejskim biznesmenom miliardowe straty.

Izolacja Rosji jest nie na rękę Unii Europejskiej

„Polityka sankcyjna państw zachodnich jest niejednorodna" — tłumaczy kierownik Ośrodka Badań Francuskich Instytutu Europy RAN Jurij Rubiński. „USA usiłują izolować nasz kraj od światowej gospodarki. UE hołduje innej strategii — dla niej to po prostu gospodarczo niekorzystne".

Waszyngton ciągle ogłasza o nowych sankcjach przeciwko Moskwie. Europejskie stolice natomiast nie wprowadzały dodatkowych ograniczeń po 2014 roku. UE przedłuża tylko działania obowiązujących już sankcji.

„UE stara się prowadzić własną linię i nie chce, aby USA narzucały swoim partnerom sankcyjną politykę. Francji i Niemcom potrzebna jest bardziej wyważona polityka. Niemcy na przykład są wobec USA nielojalne, pomagając w budowie gazociągu Nord Stream-2. W projekcie uczestniczą też Francuzi" — mówi Rubiński. Jego zdaniem Macron będzie obstawał przy swoim, dlatego rozmowy zapowiadają się trudne.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Japonia, Indie, Chiny i UE razem przeciwko USA w wojnie handlowej?
Gra sankcjami, czyli gdzie wbić Ameryce gwóźdź
Rosyjskie czołgi rozłożą w Europie „żelazny dywan”
Tagi:
sankcje, aluminium, Emmanuel Macron, Donald Trump, Francja, Niemcy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz