16:53 14 Listopad 2018
Na żywo
    Aktywiści Greenpeace niedaleko elektrowni jądrowej w Lingen

    „Nowe katastrofy jądrowe majaczą na horyzoncie"

    © AP Photo / Joerg Sarbac
    Opinie
    Krótki link
    5123

    Wczoraj cały świat obchodził rocznicę jednej z największych katastrof technogenicznych w historii ludzkości - 32 lata temu doszło do wybuchu w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej. Profesor nauk społecznych uniwersytetu w Arizonie Majia H. Nadesan o tym, jak rysuje się przyszłość światowego bezpieczeństwa jądrowego - w rozmowie ze Sputnikiem.

    — Jak polityka wpływa na takie katastrofy jak awaria w elektrowni Fukushima?

    — Polityka jest nieodłącznym towarzyszem życia społecznego. Niestety udzielanie władzy politycznej prawa do podejmowania życiowo ważnych decyzji może mieć katastrofalne konsekwencje, zwłaszcza jeśli podejmujący te decyzje kierują się tylko własną logiką, która nie znosi sprzeciwu.

    W przypadku z energetyką atomową widzimy, jak skupianie w rękach nielicznych kompetencji w zakresie podejmowania decyzji, usankcjonowane symbolicznymi apelami o bezpieczeństwo narodowe i gospodarcze, rodzi niekończące się katastrofy, których dobitnym przykładem są awaria w amerykańskim Hanford, w ukraińskim Czarnobylu, w rosyjskim zakładzie „Majak" i w elektrowni atomowej Fukushima.

    W wyniku wszystkich tych katastrof zanieczyszcza się powietrza, grunt i woda, bowiem toksyczne radionuklidy są w ciągłym ruchy, podlegają bioakumulacji i wzrostowi w organizmach żywych.

    — Co należy zrobić, aby unikać tego rodzaju katastrof?

    86-letni mieszkaniec prowincji Fukushima Yoshiteru Kohata, który przeżył atak atomowy na Nagasaki, pokazuje swoje szkolne zdjęcie
    © REUTERS / Toru Hanai
    — Wysiłki na rzecz zmniejszenia ryzyka katastrofy powinny zostać poprzedzone uznaniem skali i powagi zagrożenia. Wpływowe organizacje rządowe i korporacyjne należące do gałęzi jądrowej ze swoim symbolicznym myśleniem w sferze bezpieczeństwa narodowego często nie chcą uczynić pierwszego kroku, dlatego widzimy, jak USA podejmują wysiłki na rzecz przedłużenia okresu eksploatacji starych reaktorów, a Japonia stopniowo przesiedla swoich mieszkańców, którzy ucierpieli na skutek awarii w Fukushimie, w rejony z wciąż podwyższonym poziomem promieniowania.

    Niechęć do uznania zagrożenia związanego z dostawami paliwa jądrowego, jego wykorzystywaniem i utylizacją odpadów jest brzemienna w większe jeszcze nieszczęścia i każde z nich będzie wnosić swój wkład w genotoksyczne zanieczyszczenie radionuklidami, które krążą i zalegają w środowisku biologiczny, od którego zależy nasze życie.

    — Katastrofy na taką skalę doprowadziły do tego, że rządy udoskonaliły swoją działalność w gałęzi jądrowej. Czy w przyszłości może dojść do tego rodzaju awarii?

    — Niewątpliwie nowe awarie jądrowe majaczą już na horyzoncie, bo przestarzały sprzęt wystawiony jest na kaprysy żywiołów, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, i nie są ubezpieczone od ludzkich błędów i złośliwości (jak w przypadku z cyberatakami).

    Podejrzewam, że choć ilość poważnych awarii będzie rosnąć, społeczność będzie o nich wiedzieć mniej. Na całym świecie rządy, dostosowujące się do sytuacji, dokonują rewizji dopuszczalnych norm promieniowania. Wraz ze zwiększeniem standardów promieniowania, rządy mogą poddać cenzurze albo w jakiś inny sposób ograniczyć dostęp do informacji o poziomie substancji trujących. Na przykład w USA można zauważyć, jak system RADNET amerykańskiej Agencji ds. Ochrony Środowiska wyłączył monitory i ograniczył dostęp do beta-danych po upływie miesięcy i lat po awarii na Fukushimie. Prawo do informacji jak widać uległo zachwianiu.

    W związku z tym, że określenie poziomu radiacji wymaga dostępu do specjalnego sprzętu, znacznie łatwiej kontrolować odbiór ryzyka radiacyjnego niż realną emisję.

    Nie jestem optymistą jeśli chodzi o naszą wspólną przyszłość — podsumował rozmówca.

    Zobacz również:

    Przesiedleńcom z Czarnobyla odcięto gaz
    Ukraina uruchomi pierwszą elektrownię słoneczną w Czarnobylu
    Podano prawdziwą przyczynę katastrofy w Czarnobylu
    Tagi:
    elektrownia atomowa, bezpieczeństwo, Fukushima, Czarnobyl
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz