05:30 20 Sierpień 2018
Na żywo
    Kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent USA Donald Trump i prezydent Francji Emmanuel Macron

    Walka o przyjaźń Trumpa: Macron chce „wygryźć" Merkel

    © REUTERS / John MacDougall
    Opinie
    Krótki link
    1215

    Niemcy i USA oceniły efekt, jaki wywarły na Rosję nowe sankcje ekonomiczne - oświadczyła kanclerz Niemiec Angela Merkel, reasumując wyniki wizyty w Waszyngtonie. Merkel zauważyła, że stanowiska obydwu krajów wobec polityki Moskwy są podobne.

    Na drodze z Hamy do Tyszrin w Syrii
    © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    „Co się tyczy sprzeczności, konfliktu z Rosją, w tym także roli Rosji w Syrii, ogółem biorąc, myślimy z USA w podobny sposób" — powiedziała Merkel na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

    Przed wizytą niemieckiej kanclerz gazeta The Wall Street Journal podawała, że niemieckie kierownictwo zamierza prosić USA o zwolnienie niemieckich firm z udziału w nowych sankcjach przeciwko Rosji. Gazeta zauważyła, że takie podejście forsują niemieckie giganty przemysłowe, w tym Siemens, Daimler i Volkswagen, które prowadzą biznes z Rosją.

    Wysokie rangą źródło w resorcie kanclerz Niemiec przekazało wcześniej dziennikarzom, że nowe amerykańskie sankcje przeciwko Rosji mogą stwarzać problemy dla niemieckiej gospodarki. Według ocen Rosyjsko-Niemieckiej Izby Handlowej straty niemieckich firm w Rosji w wyniku amerykańskich sankcji mogą dosięgnąć półtora miliarda euro.

    Członek rady Stowarzyszenia Politycznych Ekspertów i Konsultantów, docent katedry teorii politycznej Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych Kiriłł Koktysz wyraził opinię, że wizyta w Waszyngtonie nie spełniła oczekiwań Merkel.

    Myślę, że głównym celem Merkel było porozumienie się w kwestii zniesienia amerykańskich ceł na stal i aluminium — odłożono je do 1 maja, ale potem wejdą w życie. Wiadomo, że Trump nich nie odwoła, przynajmniej do czasu pośrednich wyborów do Kongresu, bo potrzebne są mu głosy własnych wyborców. On już powiedział coś w rodzaju: Europejczycy mnie krytykują, bo dobrze pracuję. Myślę więc, że w tych kwestiach niemieckiej kanclerz nie udało się porozumieć, ani wypracować jakiegoś konsensusu w kwestii ewentualnego wycofania się Niemiec z antyrosyjskich sankcji. Najwyraźniej ponad dwugodzinne spotkanie utrwaliło tylko sprzeczności i nie doprowadziło do żadnych rozwiązań — powiedział Kiriłł Koktysz.

    Z ekspertem zgadza się deputowany do Dumy Państwowej Siergiej Żelezniak, który powiedział, że rozmowy Merkel i Trumpa okazały się mało owocne, ujawniły ochłodzenie i napięcie w niemiecko-amerykańskich relacjach.

    Dystans Trumpa wobec Merkel szczególnie rzuca się w oczy na tle wystawnego przyjęcia Macrona, który zapewniwszy sobie przyjaźń USA, chce zepchnąć Niemcy z przywódczych pozycji w Europie — uważa rosyjski deputowany. Jego zdaniem Waszyngton nie chce płacić za bezpieczeństwo Europy. Z antyrosyjskiej polityki sankcyjnej niezadowolone są nie tylko Niemcy, ale właśnie Berlin ponosi największe straty.

    Zobacz również:

    Merkel czeka „reprymenda” od Trumpa
    USA uderzyły w „swoich". Europa prosi o złagodzenie sankcji
    „Zawsze będziemy między Niemcami i Rosją"
    Tagi:
    dyplomaci, współpraca, sankcje, polityka, Donald Trump, Angela Merkel, Niemcy, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz