12:41 21 Marzec 2019
Konflikt na Ukrainie

Były neonazista o walkach w Donbasie: „Nie tego się spodziewałem"

© Sputnik . Dan Levy
Opinie
Krótki link
56103

Australijski kanał ABC opowiedział historię Etana Tillinga - byłego neonazisty, który brał udział w konflikcie na wschodzie Ukrainy, walcząc po stronie ukraińskich żołnierzy.

Tilling, który walczył na przedniej linii frontu zaledwie dwa miesiące, powiedział w rozmowie z ABC, że spodziewał się od konfliktu czegoś zgoła innego.

23-letni były żołnierz z Brisbane jest jednym z dwóch byłych australijskich żołnierzy, którzy jak ustalił kanał ABC, dołączyli do tysięcy ultranacjonalistów z całego świata zjeżdżających się do Donbasu po to, by chwycić za broń — piszą autorzy reportażu.

Dziennikarze relacjonują, jak Australijczyk dojrzał do decyzji o wyjeździe do Donbasu.

„Jak wielu innych ultraprawicowych radykałów Tilling marzył o tym, by stać się żołnierzem i uważał, że udział w konflikcie zbrojnym jest „rytuałem poświęcenia" dla mężczyzny.

Z początku chciał wyjechać do Syrii, ale Australijczykom, którzy walczyli przeciwko „Państwu Islamskiemu" po stronie Kurdów, groziło postępowanie karne po powrocie do domu. Natomiast udział w konflikcie w innym kraju razem z armią tego kraju zgodnie z australijskim ustawodawstwem nie podlega karze.

Tilling zainspirował się filmikiem o „Gruzińskim Legionie", w którym po stronie Ukraińców walczyło wielu zagranicznych żołnierzy, w tym Amerykanin Craig Lang, podejrzewany na ojczyźnie o kradzież sprzętu wojskowego i pogróżki pod adresem byłej żony.

Australijczyk opowiedział, jak przebiegała jego niedługa służba w „Gruzińskim Legionie".

To była raczej wojna okopowa w stylu Pierwszej wojny światowej, nie tego się spodziewałem… — powiedział Tilling.

Nowe umundurowanie Sił Zbrojnych Ukrainy
© Zdjęcie : President of the Ukraine Press-Service
Według jego relacji mundury najemników były nieprzystosowane do niskich temperatur. Ponadto brakowało im jedzenia i wody, jedli tylko „pozbawiony smaku chleb i ciasteczka". „Schudłem w tych okopach 10 kilogramów. I zdrowie psychiczne nadwerężyłem" — powiedział Tilling.

Australijczyk poskarżył się też na dyscyplinę wśród współtowarzyszy, którzy często sięgali po alkohol, a nawet narkotyki.

„Do tego łazili po nocach z włączonymi latarkami, śpiewali, celowali naładowaną broń w członków swojej drużyny" — opowiada Australijczyk.

Dowódca „Legionu Gruzińskiego" powiedział, że Tilling odszedł po tym, jak nad batalionem zawisło niebezpieczeństwo ostrego deficytu wody i żywności.

Tilling broni prawa Australijczyków do udziału w oddalonych konfliktach, ale wzywa rodaków, by poważnie zastanowili się, zanim zdecydują się na taki krok.

Ukraińscy żołnierze
© Sputnik . Stringer
Australijski ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego Bret Walker powiedział w rozmowie z ABC, że osoby pokroju Tillinga mogą stanowić zagrożenie dla kraju, i zaapelował o wprowadzenie zmian do ustawodawstwa, które pozwala Australijczykom udział w takich konfliktach.

„To ludzie, których nawyki, doświadczenie i brak wrażliwości mogą w tym kraju być niebezpieczne" — powiedział Walker. Według niego to problem dotyczący samej Australii bezpośrednio związany z zagrożeniem terrorystycznym.

W lutym tego roku do Tillinga przychodzili oficerowie z policyjnego departamentu ds. walki z terroryzmem. Rozmawiali z nim na temat udziału w ukraińskim konflikcie. Policja kontaktowała się z nim po tym, jak sąsiedzi skarżyli się na wystrzały z karabinów i strzelb.

Sam Australijczyk twierdzi, że policja przychodziła do niego na darmo, dlatego że ani on, ani inni ultranacjonaliści nie stanowią dla kraju zagrożenia.

Zobacz również:

Ukraiński sąd chce kolejnej sprawy przeciwko Poroszence
Odzyskiwać Krym Ukraina będzie z pomocą NATO
Ukrainie nie zależy na zakończeniu konfliktu w Donbasie
Tagi:
Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz