23:35 17 Sierpień 2018
Na żywo
    Gaz

    Dlaczego Europa zwiększa dostawy rosyjskiego gazu

    © Fotolia / By-studio
    Opinie
    Krótki link
    Maksim Rubczenko
    1500

    W kwietniu eksport rosyjskiego gazu ziemnego do Europy osiągnął rekordowy poziom. Pod koniec roku po raz pierwszy w historii dostawy mogą przekroczyć 200 miliardów metrów sześciennych.

    W ubiegłym miesiącu rosyjski koncern dostarczył państwom tzw. dalszej zagranicy 15,9 miliardów metrów sześciennych gazu — to pierwszy tak wysoki wynik w historii kwietniowych dostaw. Błękitne paliwo płynie do Europy z prędkością 550-580 milionów metrów sześciennych — taka ilość gazu jest normalna w miesiącach zimowych i anomalna dla końca wiosny.

    W sumie od stycznia do kwietnia ilość dostarczonego gazu przekroczyła 70 miliardów metrów sześciennych — z końcem roku ilość dostarczonego surowca może przekroczyć 200 miliardów. To absolutny rekord w historii eksportu rosyjskiego gazu, nie wyłączając okresu radzieckiego.

    Budowa Mostu Krymskiego
    © Sputnik . Alexey Malgavko
    Dwa ostatnie lata także były rekordowe. W 2016 roku wysokość dostaw wyniosła prawie 180 miliardów, w 2017 roku — 195 miliardów. Dzięki stabilizacji światowych cen surowców energetycznych rosną też dochody. Według danych Federalnej Służby Celnej w ubiegłym roku wzrosły o 22% w porównaniu z 2016 rokiem i przybliżyły się do 43 miliardów dolarów.

    Obecnie rosyjski gaz ziemny zakupuje trzydzieści państw. Prawie jedna czwarta dostaw trafia do państw Unii Europejskiej, które pomimo degradacji politycznej atmosfery zwiększają dostawy.

    Według danych Federalnej Służby Celnej w ubiegłym roku Litwa, Austria i Słowacja zwiększyły import rosyjskiego gazu o ponad półtora raza. O 47% więcej gazu niż rok wcześniej zakupiła Łotwa i o prawie jedną trzecią — Estonia. Niemcy, główny europejski nabywca błękitnego gazu, zwiększyły import o siedem procent.

    Jest to częściowo związane ze splotem kilku czynników. Po pierwsze dużą rolę odegrała pogoda — za sprawą mroźnej zimy i chłodnej wiosny zużycie gazu w Europie wzrosło.

    Po drugie najważniejsi konkurenci Rosji zmniejszyli dostawy. Norwegia — z powodu problemów na złożach Skary i prac remontowych na dużych gazociągach. Eksport gazu z Libii praktycznie uległ zatrzymaniu z powodu trudności na gazociągu Greenstream.

    Algieria musiała zmniejszyć dostawy, bo odbiorców nie urządzała zbyt wysoka cena. Cena algierskiego gazu uzależniona jest od ropy, a czarne złoto w ostatnich miesiącach wyraźnie podrożało. Gazprom, który zrezygnował z uzależniania cen kontraktowych od notowań ropy, skorzystał z konkurencyjnej przewagi i odbiera Algierczykom rynek.

    Eksperci nie mają wątpliwości co do tego, że wysoki poziom eksportu gazu utrzyma się także latem, bo gazu w europejskich magazynach podziemnych jest bardzo mało — 27,5 miliardów metrów sześciennych, a więc o niemal jedną czwartą mniej niż rok temu.

    W perspektywie średnioterminowej popyt na rosyjski gaz będzie rosnąć, bo zmniejszeniu ulega własne wydobycie. Według ocen specjalistów Oksfordzkiego Instytutu Badań Energetycznych, przed 2020 rokiem wydobycie gazu w UE zmniejszy się z 256 miliardów do 212 miliardów metrów sześciennych rocznie, a przed 2030 rokiem — do 146 miliardów metrów sześciennych.

    Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energetycznej od 2015 do 2040 roku pod względem tempa wzrostu zużycia gaz ziemny i ciekły będzie zajmować pierwsze miejsce wśród surowców energetycznych. Popyt zwiększy się o półtora raza, w tym także kosztem państw Azji i Bliskiego Wschodu.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Niemcy: „USA mają swój interes w konflikcie wokół Nord Stream-2"
    Kapitalizacja „Rusalu" wzrosła o ponad sto miliardów rubli
    Bułgarski polityk: jakiś wariant „Gazociągu Południowego" zrealizujemy
    Tagi:
    Gazprom, Unia Europejska, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz