03:54 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Portret Karla Marksa

    Sztuczna inteligencja ucieleśni idee Marksa?

    © Zdjęcie: Public domain
    Opinie
    Krótki link
    342

    Sztuczna inteligencja pokaże, że Karl Marx miał rację. Taką opinię podzielił się w czasie konferencji na temat sztucznej inteligencji w Pekinie profesor Uniwersytetu Qinghua Feng Xiang. Zdaniem uczonego sztuczna inteligencja jest największym wyzwaniem dla nowoczesnych systemów społeczno-gospodarczych.

    Największą skutecznością wykaże się ona przy tym nie w warunkach wolnego rynku, lecz w gospodarki rynkowej.

    Tego rodzaju idee dały się już usłyszeć, przy czym z ust ludzi, których — wydawałoby się — najmniej ciągnie do marksizmu. W ubiegłym roku szef największej firmy technologicznej Chin Alibaba Jack Ma oświadczył, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat Big Data może wskrzesić gospodarkę planową i że będzie ona skuteczna.

    Podobną opinię wyraził też profesor Feng Xiang. Jego zdaniem sztuczna inteligencja i duże ilości danych w żadnym razie nie powinny trafiać do struktur prywatnych. Jeśli sztuczna inteligencja znajdzie się pod kontrolą sił rynkowych, wyłonią się nowi oligarchowie, którzy dokonają prywatyzacji całego bogactwa będącego dziełem robotów. A ludzie wyparci ze swoich miejsc pracy nieuchronnie staną się outsiderami.

    A co zrobi siła robocza, która znajdzie się bez pracy w wyniku wdrożenia robotów? Według danych badania McKinsey Global, do 2030 roku 800 milionów osób z całego świata utraci pracę z powodu automatyzacji i robotyzacji produkcji i procesów roboczych. Problem da się rozwiązać, jeśli wprowadzić na przykład bezwarunkowy minimalny dochód podstawowy. To oznacza, że wszyscy mieszkańcy państwa będą otrzymywać równą sumę niezależnie od wysokości dochodu i bez konieczności pełnienia prac. To będzie swego rodzaju pomoc, poduszka bezpieczeństwa dla osób poszkodowanych w wyniku robotyzacji i pozbawionych możliwości szybkiego przekwalifikowania zawodowego.

    Tego rodzaju eksperyment przeprowadziła jak na razie tylko Finlandia. Starował on na początku 2017 roku i zakończył się 31 grudnia 2018 roku. Choć o jego wynikach mówić przedwcześnie, fińskie władze już oświadczyły, że nie zamierzają go przedłużać.

    Tym nie mniej niektórzy eksperci uważają, że zbyt duża koncentracja władzy nad sztuczną inteligencja w rękach państwa może zaszkodzić. Przecież nieprzypadkowo głównym motorem postępu świata w tej sferze są nie akademickie instytuty lecz prywatne korporacje. Sztuczna inteligencja nie może spoczywać w rękach jakiejś jednej firmy, a nawet jednego państwa — powiedział w rozmowie ze Sputnikiem chiński ekspert ds. technologii informacyjnych Lu Xingliang.

    Na świecie nie ma absolutnej sprawiedliwości, każda nowa technologia, nowa produkcja nie może być skupiona w jednych rękach. Sztuczna inteligencja ma ogromny potencjał, może pomagać i stymulować rozwój społeczeństwa dużo bardziej niż w swoim czasie Internet. Sztuczna inteligencja przenika do wszystkich sfer życia, wszystkich gałęzi gospodarki, i nie należy oddawać w ręce państwa całej kontroli nad nią. Dlatego że władze nie potrafią w równym stopniu przeniknąć do wszystkich sfer, wystarczy zarządzać gałęziami, które bezpośrednio wpływają na dobrobyt narodu. Może to być tylko narzędzie pomocnicze. Ale ani sztuczna inteligencja, ani blockchain nie mogą stać się podstawą regulacji gospodarki — powiedział Lu Xingliang.

    Od czasu do czasu zachodnie media debatują nad możliwością powrotu Chin do planowej gospodarki. Autorzy podobnych rozważań przyznają przy tym, że tak czy inaczej Chiny mogłyby wdrożyć tylko pojedyncze elementy marksizmu. I chińska gospodarka i system polityczny już od dawna charakteryzują się własną specyfiką.

    Zobacz również:

    Sztuczna inteligencja przepowie prawdopodobieństwo śmierci
    Wynaleziono urządzenie do odczytywania myśli
    Sztuczna inteligencja w Su-57
    Tagi:
    gospodarka planowa, gospodarka rynkowa, marksizm, sztuczna inteligencja, Karl Marx, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz