Widgets Magazine
08:25 17 Lipiec 2019
Ołowiane żołnierzyki

Obrona terytorialna: ołowiane żołnierzyki

© Sputnik . Michaił Kirjejew
Opinie
Krótki link
Tomasz Dudek
15625

Wydało się: szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej są fikcją. Wyciekły kompromitujące nagrania. Oficer z WAT, podpułkownik Cezariusz Sońta, który je upublicznił, odszedł ze służby.

Oficer z Wojskowej Akademii Technicznej w czerwcu 2017 nagrał jedną z odpraw dowódców. Nagranie rozesłał do najważniejszych osób w państwie. Sprawa wyszła jednak na jaw dopiero teraz. Podchwyciła ją „Gazeta Wyborcza", a za nią inne media. Wydało się, że w kwestii szkolenia młodej kadry „armii Macierewicza", nie istnieją żadne wytyczne, panuje chaos i degrengolada.

W 2018 roku miały odbyć się szkolenia dla tysiąca kandydatów na oficerów OT. Do jej przeprowadzenia zobowiązano między innymi Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie. Szkolący podeszli do sprawy bez zbędnego zawracania sobie głowy: przyjęto pobieżny harmonogram, wyznaczono w ogólny sposób daty oraz liczbę uczestników kursu. W trakcie nagranych siedmiu minut odprawy zastanawiano się też „czego by ich tu właściwie nauczyć". Dumali nad tym podpułkownik Mariusz Szmidt, szef Studium Szkolenia Wojskowego WAT wraz z wykładowcą podpułkownikiem Michałem Gazdą.

Padały takie stwierdzenia:

„Drugi model to jest, k…a, dla tych, którzy właśnie siedzą u nas na kursie i skończą u nas ten kurs, i przyjdą na kolejny kurs ten, k…a, trzyipółmiesięczny. Czyli wychodzi na to, że będziemy ich uczyć tego samego. Zdadzą egzamin z tego samego, k…a"; „Godzin jest chyba 562, za wiele nie wiem, odprawy nie było. Ma być przyjęcie 800 osób plus to, co jest. Około tysiąca osób"; „Ja sobie tego nie wyobrażam, jak będzie tyle ludzi, tyle godzin…".

Przekładając to na bardziej zrozumiały język, wszystko co mówili dowódcy, można streścić jako „nie wiemy kogo i czego uczyć, w jakim wymiarze, ani czego właściwie ci z ministerstwa od nas chcą".

Autor nagrania przekazał je Antoniemu Macierewiczowi, prezydentowi, a także sejmowej komisji obrony. Wcześniej o tym, że oficerowie z WAT nie mają żadnej koncepcji szkoleń, a to może stanowić nie tylko kompromitację, ale wręcz zagrożenie dla polskiej obronności  informował rektora WAT. Z końcem stycznia został zwolniony ze służby.

Czyżby właśnie wyjaśniła się najpilniej strzeżona w PiS tajemnica — kulisy nagłego odsunięcia Antoniego Macierewicza z funkcji szefa MON na początku 2018?

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

W Polsce rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe z udziałem NATO
Polscy wojskowi twierdzą, że przechwycili rosyjski samolot wywiadowczy
Armia weekendowa. Polska wynalazła nowy rodzaj wojsk
Polska - wojskowy lumpeks Stanów Zjednoczonych
Umowa wojskowa Polski z Ukrainą
Sprzęt wojskowy jedzie do Polski
Polski kontrwywiad wojskowy podejrzewa Tuska o zaniedbania dot. remontu Tu-154
Polska: Zderzenie samochodu osobowego z pojazdem wojskowym
Tagi:
obrona, armia, wojsko, WAT, Wojska Obrony Terytorialnej, MON, Prawo i Sprawiedliwość, Antoni Macierewicz, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz