05:13 23 Wrzesień 2018
Na żywo
    Zegar Kremlowski

    Agenci Kremla i wojna hybrydowa: ABW w służbie lepszego trollingu

    © Sputnik . Witalij Bielousow
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    11585

    Uwaga! Sezon polowań na agentów Kremla na terenie Rzeczpospolitej Polskiej rozpoczął się 17 maja 2018. Uroczystego otwarcia dokonała ABW, wydalając z kraju Jekaterinę C., która miała brać udział w wojnie hybrydowej. Tylko że do całej tej sprawy jest jedno „ale".

    Jekaterinę C. wydalono, a czterem innym osobom wręczono 5-letni zakaz wjazdu na terytorium RP. Kobieta miała przebywać w Polsce od 2013 roku. Jak poinformował Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, „te 5 osób było zaangażowanych w realizowanie dwóch najważniejszych celów rosyjskiej propagandy i rosyjskiego państwa, próbę rozbudzania animozji polsko-ukriańskich, a także promowania rosyjskiej propagandy związanej z polityką historyczną. Chodzi o promowanie rosyjskiej wersji historii, żeby była ona wersją dominująca. Mamy do czynienia z wykorzystywaniem różnych narzędzi, by promować rosyjskie interesy w Polsce i by szkodzić polskim interesom. Do tego celu są wykorzystywane osoby o rosyjskim obywatelstwie jak Jekaterina C., a także obywatele Polski".

    Rosjanka miała „konsolidować prorosyjskie środowiska" w Polsce. Ponoć działała pod przykrywką studentki. Jak podał portal wPolityce.pl oraz „Wiadomości" — „działała głównie w środowisku stowarzyszeń i organizacji, które podejrzewane są o pośrednie i bezpośrednie kontakty z Kremlem". Osoby, które współpracę z nią przypłaciły zakazem wjazdu do Polski, miały zajmować się finansami owych prorosyjskich stowarzyszeń. I tu pojawia się pewna nieścisłość. Redakcja wPolityce, powołując się na poufne wypowiedzi swojego tajnego informatora twierdzi, że „wiele wskazuje na to, że dochodziło do defraudacji moskiewskich pieniędzy przez członków tej grupy".

    Wychodzi więc na to, że ABW tak naprawdę zrobiło przysługę Kremlowi — skoro namierzyło niekompetentnych trolli, przejadających fundusze zamiast rozsiewać dezinformację. Inna interpretacja, jaką można wysnuć z całej akcji jest taka, że wyłącznie kiepscy agenci dają się namierzyć. Z tymi bardziej profesjonalnymi tak łatwo już nie jest.

    Kirił Wyszynski, 2015 rok
    © Sputnik . Władimir Trefiłow
    Ale żarty na bok. Zarzuty wobec Jekateriny C. są na tym samym poziomie ogólności, jak w przypadku poprzedniej głośnej sprawy Dmitrija K. Na temat profesora pracującego w Katedrze Historii Najnowszej na Wydziale Historii Akademii Humanistycznej w Pułtusku również nie dowiedzieliśmy się w zasadzie niczego więcej niż to, że „wniknął w polskie środowiska dziennikarskie i naukowe, by szerzyć dezinformację".

    Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa
    © Sputnik . Aleksandr Nastruskin
    Czym tak naprawdę zawinił polskim służbom Leonid Swiridow, nie dowiedzieliśmy się po dziś dzień. „Lobbing, sponsorowanie wycieczek polskich dziennikarzy od Rosji, promowanie rosyjskiego biznesu" nie brzmi jak działalność szczególnie wywrotowa. Tym bardziej, że od początku ABW zaprzeczało, jakoby działalność red. Swiridowa w Klubie Wałdajskim była powodem jego wydalenia z Polski. O  co więc może chodzić? Czy polskie służby są w posiadaniu jakiejś listy, z której po kolei odhaczają kolejne nazwiska, aby zgadzały się statystyki wykrywalności szpiegów?

    Zarzuty wobec Jekateriny C. brzmią absurdalnie, jednak jeszcze większy, absurdem są komunikaty ABW mówiące o rozpracowywaniu mitycznej kremlowskiej „podwójnej struktury sieciowej" (nikt nie ma pojęcia, cóż to może oznaczać. Prawdopodobnie wszystko). Na razie wygląda na to, że Polska bardzo się stara, aby Władimir Putin podwyższył poziom rekrutacji na rosyjskiego trolla.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Ocenzurowano": Mateusz Piskorski - dla Sputnik Polska
    Koniec ekshumacji smoleńskich
    Oskarżenia wobec agencji Sputnik. „Rozgrywają Polaków”
    Tagi:
    ABW, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz