01:15 15 Grudzień 2018
Na żywo
    Rafineria w Iranie

    Euro uratuje irański sektor naftowy?

    © AP Photo / Vahid Salemi
    Opinie
    Krótki link
    6460

    Jednostronne wystąpienie USA z umowy nuklearnej nie wróży dobrze irańskiemu sektorowi ropy naftowej. Wprowadzenie kolejnych sankcji może ograniczyć dostawy irańskiej ropy na światowy rynek.

    Jak powiedział amerykański sekretarz skarbu Steven Mnuchin, nabywcy irańskiej ropy mają jak na razie czas do listopada, żeby całkowicie zawiesić import irańskiego surowca. Sankcje dotyczyć będą wszystkich zagranicznych firm, które dokonują transakcji w amerykańskich dolarach, korzystają z amerykańskich banków albo prowadzą biznes w USA.

    Irański niezależny ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego z Waszyngtonu Omid Shukri Kalehsar zauważył w rozmowie ze Sputnikiem, że wystąpienie USA z umowy nuklearnej i powtórne sankcje mogą znacząco sparaliżować sektor energetyczny Iranu. Jak powiedział, produkcja węglowodorów w Iranie zależy w dużym stopniu od zagranicznych inwestycji, dlatego sankcje będą bezpośrednio i pośrednio wpływać na przemysł energetyczny Iranu.

    „Po częściowym zniesieniu sankcji Iran planował przyciągnąć co najmniej 200 mld dolarów do sektora energetycznego, żeby zwiększyć samą produkcję ropy i za sprawą zwiększenia eksportu węglowodorów uzyskać wiodącą pozycję na globalnym rynku ropy i gazu. Do dnia dzisiejszego Iran zdołał uzyskać od 5 do 10% zadeklarowanej sumy zagranicznych inwestycji.

    Mając na uwadze wyjście USA z porozumienia nuklearnego, europejscy partnerzy znaleźli się w trudnej sytuacji. Szef francuskiej spółki Total wystąpił z oświadczeniem, że w przypadku nowej porcji amerykańskich sankcji, jeśli Waszyngton nie zrobi dla spółki wyjątku, Total najprawdopodobniej wyjdzie z projektu eksploatacji irańskiego złoża Południowy Pars.

    Dlatego właśnie nałożenie na Iran powtórnych sankcji ze strony USA odbije się w sposób bezpośredni lub pośredni na irański sektor ropy naftowej, a to za sprawą osłabienia napływu inwestycji.

    Irańskie pola naftowe zostały wyeksploatowane mniej więcej do połowy swojego cyklu życia. Ponadto co roku odnotowywany jest 8-procentowy spadek produkcji ropy. Wyrównanie tego spadku wymaga zarówno inwestycji, jak i nowoczesnego wyposażenia. Iran może utracić szansę na jego nabycie z powodu sankcji USA. W danej sytuacji utrzyma się 8-procentowy spadek produkcji. Co więcej, Iran planował w szybkim czasie wyjść na poziom 500 tysięcy baryłek w dzień. Tak się nie stało i raczej nie zadzieje bez udziału zagranicznych inwestorów".

    W tej niełatwej sytuacji państwa europejskie, które nie podzielają stanowiska USA w sprawie wycofania się z układu nuklearnego, proponują własne inicjatywy. Jak poinformowało Sputnika źródło dyplomatyczne w Brukseli, UE rozważa możliwość przejścia z amerykańskiego dolara na euro przy rozliczeniach z zakupu irańskiej ropy. Czy to wymuszony krok mający na celu zapobieżenie możliwym negatywnym następstwom decyzji Waszyngtonu w sprawie wystąpienia z umowy nuklearnej i nałożenia kolejnych sankcji na Iran w sektorze ropy naftowej? Czy ta inicjatywa może uratować Iran od utraty europejskich importerów?

    Zdaniem Omida Shukri Kalehsara taka decyzja UE jest nie tyle alternatywą odpowiedzią UE na wyjście USA z umowy nuklearnej, co wynikiem pragmatycznej irańskiej dyplomacji, która może odnieść sukces i może pomóc sektorowi ropy naftowej przetrwać w tych niełatwych warunkach:

    „Mając na uwadze taki scenariusz zachowania ze strony USA, Iran zawczasu podjął dyplomatyczne kroki w różnych kierunkach, żeby stawić opór ewentualnym sankcjom. W czasie wizyty w Chinach szef irańskiego MSZ zażądał od Pekinu gwarancji, że będzie w dalszym ciągu importować irańską ropę, pomimo sankcji ze strony USA. Miesiąc wcześniej miały miejsce rozmowy z Indiami, drugim po Chinach nabywcą irańskiej ropy, w sprawie przyznania określonych ulg i preferencji ze strony Teheranu w zamian za gwarancje zwiększenia zakupu irańskiego paliwa przez New Delhi. Dlatego inicjatywa UE o wykorzystywaniu euro zamiast dolara przy rozliczaniu się z dostaw irańskiej ropy jest owocem pragmatycznej dyplomacji Iranu, który pamiętał o wyjściu USA z Wszechobejmującego Planu Działań. Państwa europejskie będą w każdym razie podejmować starania o utrzymanie swoich interesów gospodarczych wobec Iranu, nawet wbrew oczekiwaniom Stanów Zjednoczonych. Inicjatywa w sprawie przejścia na euro w rozliczeniach z zakupu irańskiej ropy pozostaje na razie w sferze zapowiedzi. Jej realizacja częściowo zależeć będzie od tego, jak odniosą się do niej Stany Zjednoczone. Jest jednak szansa, że zostanie zrealizowana, a to w dużym stopniu pomoże Iranowi w utrzymaniu swojego udziału na globalnym rynku ropy naftowej i w umocnieniu swojej pozycji. Chciałbym wierzyć, że tak się stanie. W przeciwnym razie Iranowi będzie niełatwo, zwłaszcza że Arabia Saudyjska oświadczyła, że chce dostarczać swoją ropę do tych państw, które w wyniku wprowadzenia kolejnych sankcji nie będą mogły nabywać irańskiej ropy".

    Zobacz również:

    Na zawirowaniach wokół Iranu może ucierpieć dolar
    „Zrywając z Iranem, Trump dał europejskim krajom doskonałą okazję"
    Jak wyjście USA z porozumienia nuklearnego z Iranem odbije się na rublu
    Tagi:
    porozumienie nuklearne, sankcje, dolary, ropa naftowa, Euro, Unia Europejska, Iran, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz