08:35 23 Czerwiec 2018
Na żywo
    Rosyjski okręt Floty Czarnomorskiej przed wypłynięciem na Morze Śródziemne

    Rosyjskie „Kalibry" wracają na Morze Śródziemne

    © Sputnik . Ramil Sitdikov
    Opinie
    Krótki link
    Andriej Koc
    2413

    Marynarka Wojenna Rosji zwiększa obecność w Regionie śródziemnomorskim. Już w najbliższej przyszłości okręty z pociskami manewrującymi „Kalibr" będą pełnić tu stały dyżur bojowy.

    Główny cel to neutralizacja zagrożeń ze strony ugrupowań terrorystycznych, działających w tym trudnym z geopolitycznego punktu widzenia regionie. Oczywiście z czasem eskadrze zostaną powierzone nowe zadania strategiczne. Agencja Sputnik spróbowała rozeznać się, na czym będą one polegać.

    Rosyjscy wojskowi już od dawna używają z powodzeniem „Kalibrów" do walki z terroryzmem. Począwszy od 2015 roku nowoczesne pociski manewrujące zniszczyły dziesiątki obiektów infrastruktury Państwa Islamskiego, setki jednostek techniki pancernej oraz zlikwidowały tysiące terrorystów. Ta broń nie powstawała jednak po to, by walczyć z nieregularnymi formacjami zbrojnymi.

    Amerykański myśliwiec F-15 Eagle
    © AP Photo / Petar Petrov
    „W latach zimnej wojny na Morzu Śródziemnym stacjonowała 5. eskadra operacyjna Marynarki Wojennej ZSRR" — powiedział w wywiadzie dla Sputnika doktor nauk wojskowych Konstantin Siwkow. Ze wschodnich rejonów tego akwatorium amerykańskie jednostki lotnicze mogły przeprowadzać ataki na Związek Radziecki poprzez terytorium Turcji. Zagrożone było nasze południowe«podbrzusze».

    Głównym zadaniem statków i okrętów podwodnych eskadry było uniemożliwienie potencjalnemu przeciwnikowi zajęcia pozycji ataku i zrealizowania swojego planu w przypadku rozpoczęcia konfliktu zbrojnego. Nie ulega wątpliwości, że związek operacyjny Marynarki Wojennej Rosji, pełniący dyżur bojowy na Morzu Śródziemnym od 2013 roku ma do wykonania podobne cele. A stała obecność okrętów z «Kalibrami» w jego składzie zwiększa istotnie możliwości bojowe eskadry".

    Śródziemnomorski związek operacyjny wykorzystuje obecnie tę samą taktykę śledzenia potencjalnego przeciwnika, co w czasach radzieckich. Przypomnijmy: w połowie maja wiele światowych mediów opublikowała wideo, na którym widać, jak rosyjska fregata „Jarosław Mądry" eskortuje amerykańską grupę uderzeniową na czele z amerykańskim lotniskowcem atomowym USS Harry S. Truman, który wpłynął na Morze Śródziemne.

    Rosyjski okręt patrolowy płynął w dużej odległości, ale nie pozostawał w tyle — cały czas utrzymywał amerykańską jednostkę w polu widzenia, pełniąc funkcje tak zwanego „okrętu bezpośredniego śledzenia".

    „Nawet, jeśli rozpocznie się wojna i Amerykanie go zniszczą, zdąży przekazać współrzędne grupy uderzeniowej dowództwu — powiedział Siwkow. Właśnie wtedy naszej eskadrze przydadzą się «Kalibry». W kierunku grupy uderzeniowej zostaną wystrzelone pociski manewrujące z jednostek nawodnych, atomowych okrętów podwodnych projektu 949, pełniących służbę bojową na Morzu Śródziemnym oraz «Warszawianek» projektu 636.3 o napędzie diesel — elektrycznym. Flocie pomoże również lotnictwo. A z (bazy lotniczej — red.) Hmeimim będą mogły działać rosyjskie samoloty uderzeniowe Su-34 i Su-24".

    Przyłączy się do nich również lotnictwo dalekiego zasięgu — bombowce Tu22M3. Aby unieszkodliwić lotniskowiec wystarczy zniszczyć jego pas startowy lub trafić w pokład. W takim przypadku dojdzie do przechylenia i nie wystartuje z niego (żaden samolot — red.). Lotnicza grupa uderzeniowa zostanie pozbawiona swojej głównej broni.

    W czasie pokoju eskadra operacyjna również ma się czym zająć. Bliski Wschód to niebezpieczny region świata, którym przez praktycznie cały XX wiek wstrząsały duże i małe wojny.

    Statki, uzbrojone w „Kalibry" odegrają rolę skutecznego mechanizmu pokojowego, powstrzymującego dążenia niektórych państw i ugrupowań, pomagającego sojusznikom Rosji, zapewniającego bezpieczną żeglugę statków handlowych oraz gwarantującego nietykalność rosyjskich obywateli, którzy mieszkają i pracują w krajach regionu.

    Oprócz tego stały dyżur bojowy rosyjskich okrętów daleko od rodzimych wybrzeży to wspaniały trening dla ich załóg. Przecież z historycznego punktu widzenia jeszcze całkiem niedawno flota nie wypływała praktycznie w długie rejsy morskie.

     

    Zobacz również:

    Brytyjskie myśliwce będą walczyć z „agresją” nad Morzem Czarnym
    Przestrzeń powietrzna nad Morzem Śródziemnym "gotowa" na amerykański atak na Syrię
    Co się stało nad Morzem Śródziemnym
    Media: USA przerzucają grupę uderzeniową na Morze Śródziemne
    Morze Śródziemne rozdzierają konflikty surowcowe
    Uzbrojona w „Kalibry” fregata obrała kurs na Morze Śródziemne
    Tagi:
    obrona, okręt, Morze Śródziemne, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz