08:09 12 Grudzień 2018
Na żywo
    Zakochana para

    Stosunek przerywany

    © Fotolia / Mikhail_kayl
    Opinie
    Krótki link
    Dawid Blum
    1295

    Ukraina występuje ze Wspólnoty Niepodległych Państw, do której zapomniała wstąpić. Ale nie to jest w całej sprawie najbardziej kuriozalne.

    W Wikipedii można przeczytać, że Ukraina ma status „członka zwyczajnego", ale to nieprawda.

    — Ściśle rzecz biorąc, jesteśmy państwem założycielskim, ale nie państwem członkowskim. A to dlatego, że nie ratyfikowaliśmy statutu WNP. Z tego też względu nasza procedura opuszczania będzie znacznie prostsza od gruzińskiej — powiedział politolog Michajło Paszkow z Kijowa, pytany o skutki tej, nie pierwszej zresztą, deklaracji. — Ale nawet Gruzja, opuszczając tę organizację, uczyniła pewne zastrzeżenia, nie zrywając wszystkich umów.

    Z tym, że procedura „wychodzenia" trwała w Gruzji dwa dni — dokładnie tyle zajęło rządowi przygotowanie odpowiednich ustaw. Tymczasem „stosunek przerywany" Ukrainy z WNP trwa już od 2014 roku i drugie największe po Rosji państwo stowarzyszone nie może się zdecydować: wyjść czy nie. Oprócz tego, że gesty w stylu rezygnacji z rotacyjnego przywództwa czy demonstracyjnej nieobecności na szczycie w Mińsku — są politycznym teatrem, są puste. Bo za każdym razem okazywało się, że nie przyjęto nawet żadnej najmniejszej uchwały w sprawie „wyjścia".

    Maria Zacharowa
    © Sputnik . Ramil Sitdikov
    Czy Ukrainie opłaca się być w WNP?

    Rynek państw WNP był i nadal jest dla Kijowa atrakcyjny. Jednym z najważniejszych osiągnięć wspólnoty jest zresztą umowa o wolnym handlu (a jako naturalna jego konsekwencja idzie ruch bezwizowy, wypłata emerytur, alimentów, egzekwowanie dokumentów itd.). Zgadnijcie, w którym kraju szuka pracy najwięcej obywateli Ukrainy, którzy decydują się na wyjazd ze swojego kraju? Podpowiadam, nie chodzi tu o Polskę. Zgadza się — w Rosji.

    „Dzisiejsza statystyka wskazuje na to, że za granicą legalnie znajduje się około 5 mln obywateli Ukrainy. Liczba jest imponująca i ma tendencję do wzrostu" — mówił w 2016 dyrektor Departamentu Konsularnego MSZ Ukrainy Andrij Sibiga. Przy czym na terenie Rosji z tych 5 milionów szczęśliwców pracowały wtedy 3. Po przerwaniu „stosunku" mogą stracić pracę.

    Rosja już od dawna sygnalizowała, że Ukraina, otwierając sobie w 2016 roku jedną drogę (do DCFTA — a umowa i tak została wprowadzona w rocznym opóźnieniem ze względu na zastrzeżenia Moskwy), zamyka sobie drugą. Od 2016 premier Miedwiediew postanowił nałożyć cło i embargo dla Ukrainy produkty spożywcze, a Władimir Putin poszedł jeszcze dalej i w ogóle zawiesił wolny handel z Kijowem. Straty? Prawie 600 milionów dolarów. Sam eksport żywności skurczył się o połowę — z 35,5 do 12,5 procent produktów wysyłanych do Rosji.

    Ruch samochodowy na Moście Krymskim
    © Sputnik . Vitaliy Timkiv
    Ale Ukraina niczym ćma szła dalej s stronę światła — tym światełkiem był program pomocowy Brukseli dla Kijowa, uruchomiony w 2015. Opiewał na sumę 1,8 miliardów euro. Tylko że wszystko co dobre, szybko się kończy. Ostatnia transza miała dojść do prezydenta Poroszenki w styczniu 2018 — wynosiła 600 mln euro. Ale została wstrzymana, bo ukraińskie władze nie spełniły 4 z 21 warunków udzielenia pomocy gospodarczej (między innymi nie zniesiono zakazu eksportu drewna i nie przygotowano obiecywanej ustawy o rejestrze kredytowym Narodowego Banku Ukrainy).

    Na dodatek na Ukrainie zaczęli się orientować, że umowa o wolnym handlu z UE wcale nie działa już tak zbawiennie jak na początku: Ukraina wprowadziła dla UE limity na 3 rodzaje produktów, Unia dla Ukrainy — na 36. Przy czym zauważono, że Unia jest zainteresowana dostawami z Ukrainy tylko tańszych surowców.

    Stąd u Poroszenki panika i dramatyczne gesty, które powoli zaczynają przybierać znamiona politycznego szantażu. Jak skończy się przedstawienie pod tytułem „chcemy na zachodnie rynki"? Zapewne kolejną falą emigracji pracowników… do Rosji.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Strzelmy sobie w kolano". Po co Ukraina występuje z WNP
    Ukraińskie Javeliny wystrzeliły (wideo)
    Ukraińskie siły zbrojne o planach „zaciśnięcia pętli" wokół Doniecka
    Tagi:
    WNP, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz