22:07 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Mike Pompeo, szef Departamentu Stanu USA

    USA mówią o naprawie relacji z Rosją „na wszelki wypadek"

    © REUTERS / Leah Millis
    Opinie
    Krótki link
    1024

    Gotowość Rosji do rozwiązania problemów zasadniczych dla amerykańskiej administracji może być przesłanką do naprawy relacji między państwami - oświadczył szef Departamentu Stanu USA Mike Pompeo.

    Wizerunki prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy KRLD Kim Dzong Una w wiadomościach, Seul, Korea Południowa
    © AFP 2018 / Jung Yeon-je
    30 maja miała miejsce rozmowa telefoniczna między Pompeo i ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Dyplomaci omówili dwustronne relacje, konflikt na Ukrainie i wojnę w Syrii. Sekretarz stanu powiedział też, jakie warunki muszą zostać spełnione, by zaistniały przesłanki do podjęcia dalszego dialogu.

    „Choć USA dążą do naprawy relacji z Rosją, osiągnięcie tego celu wymagać będzie od Rosji wykazania, iż jest gotowa do podjęcia konkretnych kroków na rzecz rozwiania naszych niepokojów związanych między innymi z ingerencją w wewnętrzne sprawy USA" — powiedział Pompeo. Jego słowa przywołuje biuro prasowe Departamentu Stanu.

    Według informacji rosyjskiego MSZ szefowie resortów spraw zagranicznych zgodzili się co do konieczności przezwyciężenia różnic zdań „drogą dialogu".

    Docent katedry badań amerykańskich Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego Grigorij Jarygin domyśla się, w jakim celu mogło paść oświadczenie o warunkach naprawy rosyjsko-amerykańskich relacji.

    „Trump robi to, mając na uwadze interesy wewnątrzpolityczne, żeby po raz kolejny zademonstrować, że prowadzi twardą politykę wobec Rosji. To nie jest podstawa do rozmów. Czego oni oczekują? Że Rosja nagle ni z tego ni z owego przyzna się do „ingerencji w wybory"? Na jaką odpowiedź oni czekają? Myślę, że na żadną. To zaledwie deklaracja. Na takie niejednoznaczne oświadczenia nie może być konstruktywnej reakcji, które mogłyby stworzyć podwaliny pod dialog. Donald Trump mógłby odstąpić od tego problemu, mógłby nie akcentować kwestii, która w tak jawny sposób dzieli nasze kraje, ale Kongres w dalszym ciągu publikuje antyrosyjskie raporty. Teraz prezydentowi USA najwyraźniej brakuje uwagi i sił, żeby zająć się tą kwestią. A takie oświadczenia (o naprawie relacji z Rosją — red.) padają na wszelki wypadek" — uważa Grigorij Jarygin.

    W Kongresie USA trwa śledztwo w sprawie „rosyjskiej ingerencji" w wybory na prezydenta USA, w których zwyciężył Donald Trump. Analogiczne śledztwo prowadzi także prokurator specjalny Robert Mueller. W amerykańskich mediach regularnie pojawiają się doniesienia o kontaktach członków sztabu wyborczego Trumpa z rosyjskimi urzędnikami i biznesmenami.

    Rosja niejednokrotnie odrzucała oskarżenia o ingerencję w wybory, rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow określił je jako „absolutnie gołosłowne".  

    Zobacz również:

    12 żądań USA. Czy Teheran pójdzie na ustępstwa?
    Trump szykuje dla Rosji nową „niespodziankę”
    Ławrow „ubiegł" Trumpa i spotkał się z Kim Dzong Unem
    Tagi:
    stosunki dyplomatyczne, Mike Pompeo, Siergiej Ławrow, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz