07:55 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Europoseł Janusz Korwin Mikke

    Korwin-Mikke: Byłoby lepiej, gdyby Kreml nie wypowiadał się nt. baz USA w Polsce

    © AP Photo / Alik Keplicz
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    188619

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z prezesem partii Wolność Januszem Korwin-Mikkem.

    —  Propozycja Ministerstwa Obrony, by na terytorium Polski na stałe stacjonowała amerykańska dywizja pancerna, niemile zaskoczyła NATO. Według „Politico" europejscy politycy i natowscy sztabowcy potraktowali takie zachowanie Warszawy jako nielojalność. Ostro zareagował również Kreml. Czy można było się tego spodziewać? A jeśli tak, to dlaczego?

    Ankieta

    Czy stała obecność amerykańskich wojsk w Polsce da Ci poczucie bezpieczeństwa?
    • Tak
      8.2% (91)
    • Nie
      88.5% (987)
    • Nie mam zdania
      1.5% (17)
    • Inna odpowiedź (dodaj w komentarzu)
      1.8% (20)
    Głosowało: 1115
    — Byłoby lepiej, żeby się Kreml w tej sprawie nie wypowiadał. Bo, po co? To jest rzeczywiście nielojalność, ale to zostało skrytykowane w Unii Europejskiej, więc po co Kreml ma się wypowiadać. Nikt nie jest dobrym sędzią we własnej sprawie, a tu jest sprawa rosyjska. Oczywiście jest to złamanie umowy o tym, że nie będą na stałe stacjonowały wojska NATO, obce wojska w Polsce. Samo NATO traktuje to jako nielojalność polską.

    —  W razie jeśli propozycja Ministerstwa Obrony znajdzie zrozumienie i poparcie za Oceanem, to do amerykańskiej kasy wpłynie od 1,5 do 2 miliardów dolarów. Ale właśnie tej sumy nie doliczy się budżet wojska polskiego. Czy to w interesie wojska?

    Ambasador Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej Siergiej Andriejew
    © Zdjęcie : Leonid Sviridov
    — Pan wybaczy, ale nie mam zamiaru krytykować poczynań  wojskowych. Jeśli uważają, że taniej jest wydać 1,5 miliarda na armię amerykańską, zamiast za 1,5 miliarda uzbroić polską brygadę, to jest ich problem. Gdybym ja był ministrem, działałbym inaczej. Nie będę krytykował obecnych władz za politykę w tej kwestii. Nie popieram jej, ale to jest ich polityka.

    —  Polska propozycja nie tylko łamie pewne tabu, ale także stawia pod znakiem zapytania podstawy prawne „Aktu stanowiącego o podstawach wzajemnych stosunków" zawartego przez NATO i Federację Rosyjską w 1997 roku. Czy nie łamie to ładu, który dotychczas był gwarancją pokoju?

    — No tak, tak było to zrobione. Nie łamie to żadnego tabu, bo przecież wojska amerykańskie stacjonują w Niemczech. Chciałbym jednak przypomnieć, że przy rozwiązaniu Układu Warszawskiego została przyjęta zasada, że akty Układu będą przez 25 lat utajnione, a mimo to dosyć szybko odtajniono je i w ten sposób Polska złamała jedną z umów wtedy zawartych.

    Euro
    © Fotolia / Mnimage
    —  Czy zwiększenie kontyngentu wojsk amerykańskich w Polsce jest potrzebne partii rządzącej do poprawy wizerunku? Sugerują to niektórzy politycy z obozu opozycji. Jakie jest stanowisko partii Wolność?

    — Obecne władze ustawiły się w złej sytuacji, bo atakują Rosję, Niemcy, Francję i kogo tylko mogą. W związku z czym jedynym ich sojusznikiem są Stany Zjednoczone. No i starają się podlizywać tym Stanom Zjednoczonym.

    Zobacz również:

    Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy potępia inscenizację śmierci Babczenki
    USA mówią o naprawie relacji z Rosją „na wszelki wypadek"
    Dlaczego śledztwo ws. MH17 nie było transparentne?
    Tagi:
    wojsko, NATO, Janusz Korwin-Mikke, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz