04:57 21 Czerwiec 2018
Na żywo
    Aluminium

    Czy kroki UE w odpowiedzi na poczynania handlowe USA będą skuteczne?

    © Sputnik . Aleksandr Kondratiuk
    Opinie
    Krótki link
    3282

    Francja i Niemcy nadal ściśle ze sobą współpracują w celu znalezienia odpowiedzi na decyzję Stanów Zjednoczonych o wprowadzeniu cła na stal i aluminium.

    — Decyzja Stanów Zjednoczonych w sprawie wprowadzenia cła na stal i aluminium nie pozostawia Unii Europejskiej żadnego innego wyjścia, jak tylko wprowadzenie środków w odpowiedzi na to — oświadczył szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. — Unia Europejska uważa te jednostronne taryfy USA za nieusprawiedliwione i kolidujące z przepisami Światowej Organizacji Handlu. Jest to najczystsza postać protekcjonizmu" — oświadczył Juncker.

    Szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani potwierdził, że Unia Europejska udzieli odpowiedzi na cło za pomocą wszystkich dostępnych środków. 1 czerwca Unia Europejska uruchamia procedury prawne przeciwko wprowadzeniu cła w ramach WTO.

    Ekspert z Międzynarodowego Instytutu Badań Humanitarno-Politycznych Władimir Bruter w wywiadzie dla radia Sputnik wyraził opinię, że wprowadzenie nowego cła wywrze negatywny wpływ na relacje między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską.

    „Nie oznacza to jednak wcale, że Unia Europejska potrafi realizować własną politykę, gdyż w ogólnym zarysie nie jest ona do tego gotowa. Chociaż, rzecz jasna, będzie podejmować wysiłki w tym kierunku. Należy także brać pod uwagę, że jest w pełni prawdopodobne, iż zdecydowana odpowiedź Europy napotka na nowe podobne kroki Stanów Zjednoczonych.  Na tym polega więc problem podstawowy — jak daleko gotowe są posunąć się Stany Zjednoczone — nikt aktualnie nie wie, myślę, że nawet one same. Chodzi o to, że gospodarka europejska w stopniu o wiele większym uzależniona jest od eksportu do Stanów Zjednoczonych niż amerykańska — od eksportu do Europy, wobec tego strony od samego początku znajdowały się bynajmniej nie w jednakowej sytuacji" — podkreślił Władimir Bruter.

    Jego zdaniem nie jest to jedyne słabe miejsce pozycji Europejczyków.

    „Rzeczą najważniejszą jest nie siła i nie drastyczność odpowiedzi, lecz zdolność do wypracowania uzasadnionej i rozplanowanej w czasie strategii. Sprawa drastyczności koniecznie musi być uzależniona od efektywności w realizacji swej własnej polityki. Na razie Europa ma z tym więcej problemu niż Stany Zjednoczone. Niewystarczające są intensywne konsultacje między Francją a Niemcami, niewystarczające są w ogóle jakiekolwiek konsultacje — konieczna jest jedność, wspólne pojmowanie przez Europejczyków sytuacji, w jakiej się znajdują. Obawiam się, że z tym będą problemy" — powiedział Władimir Bruter.

    Zdaniem zastępcy dziekana wydziału światowej gospodarki i światowej polityki Wyższej Szkoły Gospodarki Igora Kowalowa Unia Europejska próbuje się bronić, jednak wyłania się pytanie, „na ile starczy jej sił i środków w tej konfrontacji" — podkreślił ekonomista.

    Dla podjęcia wspólnych działań Unia Europejska musi mieć zapewnioną zgodę wszystkich 28 członków, co nie zawsze bynajmniej udaje się osiągnąć. Ponadto, Stany Zjednoczone mają pewne możliwości wywierania nacisku na niektórych członków Unii w celu zmuszenia ich do podjęcia decyzji w interesie Amerykanów. Dlatego dopiero czas pokaże, jak skuteczne okażą się kroki odwetowe Unii Europejskiej — mówi Igor Kowalow.

    Zobacz również:

    Hindusi poprowadzą poznańskie autobusy
    Banksy "przyjechał" do Moskwy
    Lotnisko w Hamburgu wstrzymało pracę
    Tagi:
    handel, cło, Unia Europejska, Europa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz