00:00 18 Czerwiec 2018
Na żywo
    Ciemnoskórzy Rosjanie cierpią z powodu rasizmu, ale nie wiedzą o tym

    Brytyjskie media: ciemnoskórzy Rosjanie cierpią z powodu rasizmu, ale nie wiedzą o tym

    © Sputnik . Sergey Pyatakov
    Opinie
    Krótki link
    Władimir Korniłow
    MŚ w Piłce Nożnej 2018 (64)
    12630

    Podejmowane przez brytyjskie władze i media próby zastraszenia kibiców przed Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej w Rosji są zakrojone na coraz większą skalę, a zarazem mają groteskowy charakter. Oto tylko kilka przykładów z ostatniego czasu.

    Baner MŚ 2018
    © Sputnik . Vladimir Astapkovich
    Za „The Daily Mirror” brytyjskie gazety poinformowały, że na kibiców klubu piłkarskiego Liverpool w Kijowie napadli rosyjscy kibole. Do takiego wniosku doszła gazeta na podstawie tego, że napastnicy mówili po rosyjsku. Zresztą, podobnie jak większość mieszkańców Kijowa.

    Temat podchwyciła „The Daily Mail” i „odkryła” związek między chuliganami a moskiewskim klubem CSKA: przecież są kibice kijowskiego klubu piłkarskiego o tej samej nazwie. Przyznano, że w 2009 roku został rozwiązany. Gazeta, oczywiście, ostrzegła angielskich fanów piłki nożnej przez „rosyjskimi nożownikami”, którzy urządzą im „piekło”.

    „The Daily Star” cytuje parlamentarzystę Chrisa Bryanta, który twierdzi, że na angielskich kibiców niemal na pewno czekają tortury ze strony skorumpowanych policjantów w więzieniach. Bryant radził swego czasu szefowi brytyjskiej dyplomacji Borisowi Johnsonowi, który wówczas przebywał w Rosji, aby unikał wódki, kobiet i wind.

    Ponownie „The Daily Mirror”: rosyjscy kibice grożą angielskim fanom o orientacji homoseksualnej i transgenderom śmiercią. „Zarżną” – ostrzega gazeta, dodając bez wahania: „Rosja jest jednym z najbardziej nietolerancyjnych krajów na świecie”.

    Podkreślamy: te wiadomości pojawiły się w ciągu trzech-czterech dni. Oprócz tego, co zostało opublikowane w poprzednich miesiącach.

    Ulubionym gatunkiem brytyjskiej prasy są przerażające opowieści o tym, co wyprawiają Rosjanie z przedstawicielami innych ras i mniejszości narodowych. Ten temat jest szczególnie lubiany przez BBC. Telewizja ta zajmuje się nim nie pierwszy rok, a od czasu jak Rosja otrzymała prawo do organizacji Mundialu 2018.

    Niedawno BBC wyemitowała materiał pt. „Być czarnoskórym w Rosji”, który stał się liderem oglądalności na stronie internetowej stacji. Autorzy wyraźnie starali się wyciągnąć od bohaterów historie, które potwierdzałyby raport brytyjskiego rządu na temat tego, jakiego rodzaju zagrożenia czyhają w Rosji na kibiców o odmiennym kolorze skóry.

    Szczerze mówiąc, musieli bardzo się postarać, bo lwia część rozmówców nie spotkała się z tym problemem. Co więcej, Rosjanin nigeryjskiego pochodzenia Samson Szałodemi jest autorem dość wywrotowej myśli: „W Rosji nie ma problemów z rasizmem”.

    Nowy terminal „B” lotniska Szeremietiewo
    © Sputnik . Jewgienij Bijatow
    Ale autorzy znaleźli wyjście z sytuacji i wyjaśnili odbiorcom: „Rosyjscy czarnoskórzy w rzeczywistości nie rozumieją, że mają na sobie takie piętno”. Czyli osoby o odmiennym kolorze skóry, które urodziły się i wychowały w Rosji, po prostu nie mają świadomości, w jak rasistowskim państwie żyją.

    Aby jakoś zrównoważyć historie czarnoskórych Rosjan, materiał uzupełniono napisami o odpowiednim wydźwięku. Na przykład, w kadrze czyste rosyjskie metro i komentarz: „Wiele ofiar przestępstw na tle rasowym mówi, że dochodzi do nich w transporcie publicznym”. A więc czarnoskórzy kibice Anglii raczej powinni unikać metra. Co prawda z jakiegoś powodu stacja nie pokazała żadnej z tych „wielu ofiar”.

    Swobodnie żongluje też statystyką. „Co najmniej 71 ataków rasistowskich zarejestrowano w Rosji w 2017 roku” – straszy BBC, powołując się na raport organizacji pozarządowej SOVA (uznana za zagranicznego agenta decyzją rosyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości). Tymczasem w raporcie mowa jest o tym, że w 2017 roku odnotowano 28 „ataków na tle etnicznym”. A 71 to ogólna liczba przestępstw, którym centrum przypisuje „motywy rasistowskie i neonazistowskie”, w tym również starcia ultraprawicowych grup z antifą. Do „ataków” zaliczono też przerwanie pokazu ukraińskiego filmu o wojnie w Donbasie, które nie miało żadnego związku z kwestiami rasistowskimi i etnicznymi.

    Jednak, według oficjalnych statystyk, tylko w Anglii i Walii (bez Szkocji i Irlandii Północnej) w ostatnim roku odnotowano 62 przestępstwa na tle rasistowskim. W ciągu ostatniego roku wskaźnik ten wzrósł w Wielkiej Brytanii o 30%. A w Rosji, i nawet SOVA musiała to przyznać, zaobserwowano gwałtowny ich spadek.  

    Ale Rosjan i tak należy się obawiać, bo wśród nich – jak podkreśla brytyjska prasa – osoby o ciemnym kolorze skóry nie powinny czuć się bezpiecznie. Tylko sami zainteresowani o tym nie wiedzą. Być może dlatego, że nie oglądają BBC.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Tematy:
    MŚ w Piłce Nożnej 2018 (64)

    Zobacz również:

    Rosyjskie stadiony MŚ 2018 widziane z kosmosu
    Ambasadorka FIFA oceniła gotowość Rostowa do MŚ 2018
    MŚ 2018: Reprezentacja Arabii Saudyjskiej to nie „chłopiec do bicia”
    Tagi:
    rasizm, Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, BBC, Russia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz