20:25 20 Luty 2019
Protesty w Kijowie

„To Kijów blokuje proces miński"

© Sputnik . Stringer
Opinie
Krótki link
2351

Czy rozejm Kijowa i proklamowanych w trybie jednostronnym republik Donbasu jest jeszcze możliwy?

Krymski politolog Władimir Dżarałła na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że cała historia Porozumień mińskich pokazuje, iż nie są one przestrzegane wyłącznie z winy Kijowa.

Chwila, kiedy Porozumienia mińskie zostały zawarte, była dla Kijowa ratunkiem przed (sromotną — red.) klęską wojskową, która była całkiem możliwa. Gdyby te porozumienia zostały zrealizowane, to zadowoliłoby to wszystkich tych, którym na nich zależy. Ale Kijów nie jest nimi zainteresowany. Dlatego jak tylko zakończyła się aktywna faza działań wojskowych, Ukraina momentalnie straciła zainteresowanie realizacją Porozumień mińskich.

W rezultacie widzimy więc, że Kijów bezkarnie torpeduje wszystkie ich postanowienia, a Europejczycy nie tylko nie zwracają na to uwagi, ale cały czas oskarżają o to Rosję. Chociaż to właśnie Rosja dokłada najwięcej starań, żeby porozumienia stały się rzeczywistością. Właśnie dlatego musimy stwierdzić, że Ukraina zablokowała proces miński i nie ma najmniejszego zamiaru przestrzegać porozumień — powiedział Władimir Dżarałła.

Ekspert wyraził również wątpliwość co do tego, że rozejm Kijowa i proklamowanych w trybie jednostronnym republik Donbasu jest jeszcze możliwy.

Kijów nie podejmuje samodzielnych działań. A rzeczywistość jest taka, że przelana krew powoduje, że rozejm jest w zasadzie mało prawdopodobny. Ale ukraiński rząd nie może tego przyznać. Przyznanie, że zawieszenie broni jest niemożliwe, oznacza dla Poroszenki przekreślenie szans na drugą kadencję, do czego teraz usilnie dąży — podkreślił politolog.

Zobacz również:

„Unia stawia Ankarze warunki nie do spełnienia"
Radość zwycięstwa. 5:0 dla Rosji!
Rosyjscy raperzy walczą na słowa
Amerykanie ostrzegają władze Syrii
Tagi:
porozumienia mińskie, Petro Poroszenko, Donbas, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz