00:21 19 Lipiec 2018
Na żywo
    Ruch samochodowy na Moście Krymskim

    Nowe sankcje dla Krymu: To było do przewidzenia

    © Sputnik . Vitaliy Timkiv
    Opinie
    Krótki link
    6452

    Rada Unii Europejskiej przedłużyła sankcje wobec Krymu i Sewastopolu do 23 czerwca 2019 roku.

    Pomnik architektury „Jaskółcie gniazdo” na Krymie
    © Sputnik . Konstantin Chabalov
    Jednostronne sankcje Brukseli zabraniają obywatelom i firmom z UE importować towary z Krymu, inwestować w gospodarkę półwyspu, udzielać usług turystycznych, eksportować na Krym niektóre towary i technologie w sferze transportu, telekomunikacji i energetyki, a także w sferach powiązanych z wydobyciem i przetwórstwem ropy, gazu i kopalin użytecznych.

    „Pomoc techniczna, usługi pośrednicze, usługi budowlane lub inżynieryjne związane z infrastrukturą w tych sektorach, także nie mogą być udzielane" — głosi dalej komunikat.

    Decyzja o możliwym przedłużeniu sankcji miała zapaść przed ich formalnym wygaśnięciem 23 czerwca.

    Pod koniec maja projekt dokumentu ws. przedłużenia ograniczeń wobec Krymu i Sewastopola rozpatrywał Komitet Stałych Przedstawicieli państw członkowskich, który jest głównym organem przygotowawczym Rady UE.

    Wcześniej źródło we wspólnocie poinformowało, że decyzja ws. możliwego przedłużenia sankcji „musi zostać podjęta jednogłośnie" przez kraje członkowskie. W marcu szefowa europejskiej dyplomacji Federica Mogherini potwierdziła, że unia zamierza utrzymać sankcje przeciwko Moskwie z powodu Krymu. Tymczasem w ostatnim czasie na Zachodzie coraz wyraźniej słychać głosy ws. konieczności zniesienia ograniczeń.

    Na antenie radia Sputnik deputowany Rady Państwowej Republiki Krymu Władysław Ganżara skomentował przedłużenie sankcji wobec Krymu i Sewastopola do połowy przyszłego roku.

    „Przedłużenie sankcji UE wobec Republiki Krymu i Sewastopola nie jest dla nas żadną niespodzianką. To kontynuacja polityki systemowej odnośnie naszego półwyspu, która wywołuje ogromne zdziwienie, ponieważ to, co (Europa — red.) łączy z sankcjami nie ma tak naprawdę nic wspólnego z rzeczywistością. Krym funkcjonuje w reżimie sankcyjnym ponad 4 lata. Ogólnie rzecz biorąc ograniczają one rozwój terytorium, ale pod względem gospodarki i infrastruktury region udoskonala się w porównaniu z tym, co działo się tu jeszcze parę lat temu" — powiedział Ganżara.

    Urlopowicze w Nowym Świecie, Krym
    © Sputnik . Alexey Malgavko
    W wywiadzie dla radia Sputnik ekspert ds. międzynarodowych Dmitrij Oficerow-Bielski rozważał, kiedy w polityce sankcyjnej mogą zajść pewne zmiany.

    Przedłużenie sankcji było w zasadzie do przewidzenia. Jednak sądząc po wizytach Angeli Merkel i Emmanuela Macrona w Rosji czy wizycie Władimira Putina w Wiedniu można powiedzieć, że po obu stronach widać chęć do odbudowania kontaktów. Oczywiście nacisk sankcyjny na Rosję jest elementem pewnej gry: w jaki sposób będą ustanawiane nowe zasady, czyje racje zwyciężą i jak będzie wyglądać kompromis.

    Nawet w związku z tym sankcje nie zostaną w najbliższym czasie zniesione. Jednak mimo to widać  postęp w kierunku (poprawy stosunków dwustronnych —red.). Wśród europejskich przywódców słychać już głosy, że należy znieść restrykcje. Aktywnie apelują o to na przykład Włosi. Sądzę, że o rewizji tej sprawy można będzie mówić w 2019 roku" — powiedział Dmitrij Oficerow-Bielski.

    Stosunki Rosji i państw Unii Europejskiej pogorszyły się podczas kryzysu politycznego na Ukrainie w 2014 roku. Po wejściu Krymu w skład Rosji Zachód oskarżył Moskwę o łamanie norm prawa międzynarodowego i wprowadził wobec niej sankcje.

    Rosja podjęła kroki odwetowe i obrała kurs na substytucję importu.

    Kreml niejednokrotnie podkreślał, że język sankcji jest kontrporduktywny, a Rosja nie jest stroną wewnątrzukraińskiego konfliktu czy podmiotem Porozumień mińskich, mających na celu uregulowanie sytuacji na wschodzie Ukrainy. Jak powiedział prezydent Rosji Władimir Putin kwestia Krymu jest „ostatecznie zamknięta": za powrotem w skład Federacji Rosyjskiej opowiedziała się przeważająca większość mieszkańców półwyspu.

    Zobacz również:

    Kijów: Wrogowie Nord Stream 2 - łączcie się
    Nie wikłamy się w politykę. Troszczymy się jedynie o urodę pięknych konsumentek
    Sędzia kalosz! Dlaczego Europa musi cofnąć areszt aktywów Gazpromu
    Tagi:
    sankcje, Unia Europejska, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz