02:41 21 Październik 2018
Na żywo
    Wypoczynek na Krymie

    Sankcje sankcjami, a urlop na Krymie zgodnie z planem

    © Sputnik . Aleksey Malgavko
    Opinie
    Krótki link
    Anna Razwaliajewa
    3481

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko popiera sankcje wobec Krymu, a Ukraińcy jak gdyby nigdy nic spędzają na półwyspie urlop. Oprócz tego można zauważyć ciekawą prawidłowość - im dłużej obowiązują ograniczenia, tym więcej turystów przyjeżdża.

    Widok na Zatokę Strzelecką w Sewastopolu, Krym
    © Sputnik . Aleksey Malgavko
    Jak podkreślają władze Krymu, pierwsze rezultaty bieżącego sezonu są lepsze od tych z zeszłego roku. Do połowy czerwca na półwyspie odpoczęło już prawie 1,5 mln turystów, przy czym około 10% z nich to Ukraińcy.

    Jadą na Krym wbrew stanowisku oficjalnego Kijowa, który tylko marzy, by zniszczyć rosyjski region.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko z radością skomentował na swoim Facebooku decyzję Rady UE ws. przedłużenia sankcji wobec Krymu i Sewastopola do 23 czerwca 2019 roku. Bruksela zakazuje Europejczykom importowania towarów produkowanych na półwyspie, inwestowania w krymską gospodarkę, świadczenia usług turystycznych, kupna nieruchomości, a także eksportu wielu produktów i technologii.

    Pomnik architektury „Jaskółcie gniazdo” na Krymie
    © Sputnik . Konstantin Chabalov
    Ale dla Poroszenki było to widocznie niewystarczające, dlatego wzywa Unię Europejską do ostrzejszych działań. A minister spraw zagranicznych Ukrainy w ogóle uważa, że trzeba przejść do zdecydowanych działań. „Dziękuję naszym przyjaciołom z UE za przedłużenie «krymskich» sankcji jeszcze o rok. Należy przechodzić od polityki «nieuznania» do deokupacji" — napisał w swoim Twitterze.

    Tymczasem w serwisach społecznościowych oświadczenia ukraińskich polityków spotkały się również z dezaprobatą.

    „Trzeba było myśleć w 2013-2014, kiedy zaczęło się to całe bezhołowie" — zauważył rozsądnie jeden z internautów.

    Na półwyspie zareagowano na przedłużenie sankcji dość filozoficznie. „Na Krymie (ludzie — red.) przypominają sobie o istnieniu sankcji tylko po doniesieniach mediów. Ta decyzja UE, podobnie jak i wszystkie poprzednie nie wpłynie w żaden sposób na rozwój społeczno-gospodarczy regionu" — powiedział szef republiki Siergiej Aksionow. Przecież wszystko, co zostało i jest budowane na półwyspie w ostatnich latach, powstało właśnie w warunkach sankcji.

    Co ciekawe, gościom z całego świata sankcje również nie przeszkadzają. Na samo tylko IV Jałtańskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w kwietniu przyjechały delegacje z 71 państw. A teraz nad morze wybierają się turyści. Tak więc sankcje sankcjami, a letni urlop zgodnie z planem.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Kibice przybywają na mecz Polska - Senegal
    Iran nie zamierza rozwijać programu rakietowego
    Turecka odpowiedź na zakaz dostaw F-35
    Tagi:
    urlop, sankcje, Rosja, Krym, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz