23:09 20 Październik 2018
Na żywo
    Imigranci z Afryki protestują w Calais, Francja

    „Babel”: dlaczego doszło do awarii globalizacji?

    © REUTERS / Juan Medina
    Opinie
    Krótki link
    1380

    We Włoszech pojawiła się nowa książka Salvatore Santangelo „Babel. Dai Dazi di Trump alla guerra in Siria: ascesa e declino di un mondo globale" (Babilon. Od ceł Trumpa do wojny w Syrii: wzlot i upadek globalnego świata".

    To esej, w którym opisane są negatywne konsekwencje globalizacji i kryzysu światowego. Rosnąca rola Chin, masowe strumienie migrantów, konflikty, począwszy od Afganistanu, a kończąc na Syrii, internacjonalizacja rynków i tożsamość narodowa — oto główne wątki książki.

    Jak narody reagują na globalizację i nowe konflikty: wojskowe, ekonomiczne i kulturalne? Wywiad Sputnik Italia z Salvatore Santangelo, dziennikarzem, profesorem Uniwersytetu Tor Vergata i autorem książki.

    — Wraz z nadejściem globalizacji i wolnego rynku wojny nie ustępują. Wręcz przeciwnie obejmują coraz więcej obszarów, w tym gospodarkę, czy tak?

    — W jednym z rozdziałów opowiadam o wojnie jako o paradygmacie globalizacji. Jedenasty września i wojna w Iraku to kluczowy okres. Ambasador Sergio Romano (były ambasador Włoch w SZRR w latach 1985-1989 — red.) napisał szereg esejów na temat jednobiegunowego świata, wzrostu amerykańskiej polityki zagranicznej i jednobiegunowego amerykańskiego globalizmu. Pisał on de facto o tym, że pozostała część świata nie potrafi poradzić sobie z tym zjawiskiem. Jeśli wojna jest kontynuacją polityki, ale już z użyciem innych środków, to ów aksjomat można zastosować wobec informacji, gospodarki i finansów.

    — Jaką rolę w takim wypadku odgrywa samoistność narodów? 

    We Włoszech co 48-godzin ginie dziecko, 4 z 5 nie udaje się odnaleźć
    © Depositphotos / 21aneta21.gmail.com
    - Unikatowość i samoistność to kluczowe aspekty zarówno dla oddzielnie wziętej osoby, jak i dla narodów. My nie możemy nie zwracać uwagi na swoją kulturę, miejsce urodzenia, na swoje korzenie. Globalizacji towarzyszy proces unifikacji różnic. Symbolem zwycięstwa globalizacji pod koniec zimnej wojny stało się otwarcie McDonalda w centrum Moskwy. I ta firma o światowej sławie została zmuszona do dostosowywania swojego menu do preferencji smakowych konsumenta.

    Ci, którzy nie godzą się na „urawniłowkę" wybierają organiczne produkty, do których przywykli i które są korzystniejsze dla zdrowia niż jedzenie, które ta sieć restauracji zaczęła oferować na całym świecie. To samo dzieje się z islamem: arabski świat czuje zagrożenie, jakie niesie ze sobą globalizacja i reaguje na nie w najgorszym przypadku terroryzmem.

    W Europie ugruntowują się dzisiaj ruchy polityczne, które mainstreamowi politycy określają jako „populistyczne". W rzeczywistości proces ten odzwierciedla nastroje ludzi. Narody, które źle znoszą konsekwencje globalizacji skłonne są do takiej właśnie reakcji: usiłują się bronić i popierają siły polityczne działające na dwóch poziomach, tak jak to robi obecny włoski rząd lewicowo-prawicowy. Pierwszy poziom to walka o dobrobyt ludzi i wypłaty dla wszystkich obywateli (pozycja lewicy — red.), drugi — kontrola strumieni migrantów (pozycja prawicy — red.).

    Ocaleni migranci przez zespół Mission Lifeline na Morzu Śródziemnym
    © REUTERS / Hermine Poschmann/Misson-Lifeline
    - Żyjemy w epoce umiarkowanych ceł Trumpa i sankcji przeciwko Rosji. Jaka będzie światowa równowaga w kontekście „wojny ekonomicznej"?

    — Odpowiedź niesie ze sobą tytuł książki: mit o wieży Babel — próba zbudowania jednobiegunowego świata, w którym wszyscy ludzie mówią jednym językiem. Wieża się rozpadła, mieszkańcy się rozpierzchli, a wspólny język został zastąpiony przez wiele języków. To nie oznacza, że siły globalizacji są słabe. Ale równoważą je tendencje antyglobalistyczne. Co się tyczy Europy i Rosji, moja pozycja jest bardzo zbliżona do pozycji ambasadora Sergia Romano: ważne, byśmy jak najszybciej podjęli dialog.

    Europa nie może obejść się bez Rosji, Rosja nie może obejść się bez Europy, ważne, abyśmy szli w tym kierunku. Na marginesie ostatniego szczytu G7 Trump opowiadał o rosyjskiej naturze Krymu i konieczności podjęcia dialogu z Moskwą. Musimy razem stawić czoła wyzwaniom globalizacji — terroryzmowi, fundamentalizmowi i niestabilności.

    Zobacz również:

    Dlaczego wieża w Pizie jeszcze stoi?
    „Nowa sztuka" Rzymu - polityka we wnętrzach wiecznego miasta
    Włochy przezwyciężyły kryzys polityczny i utworzyły rząd
    Tagi:
    globalizacja, książka, wojna, Salvatore Santangelo, Włochy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz