07:30 22 Październik 2018
Na żywo
    Logo waluty Euro

    „Strefa euro w niebezpieczeństwie, reform było za mało”

    © AFP 2018 / Daniel Roland
    Opinie
    Krótki link
    4102

    Jak poinformował „The Financial Times” francuski minister finansów, franko-niemiecki plan budżetu strefy euro nie podlega negocjacjom i nie powinien być kartą przetargową w sporze dotyczącym kwestii migracji w Europie.

    Bruno Le Maire podkreślił też koniczność przeprowadzenia refom politycznych i finansowych w strefie euro, dodając, że status quo nie jest już możliwy.

    Prezydent USA Donald Trump
    © AFP 2018 / Mandel Ngan
    Profesor polityki międzynarodowej z Uniwersytetu w Konstancji, redaktor czasopisma „European Union Politic" Gerald Schneider w rozmowie ze Sputnikiem skomentował tę wypowiedź.

    - W jakim stopniu strach ministra Le Maire'a, że kwestia migracyjna stanie się kartą przetargową w sporze, jest uzasadniony?

    — Stanowiska polityczne wszystkich państw stały się twardsze, ale, moim zdaniem, jest w pełni prawdopodobne, że pewien kompromis może zostać osiągnięty, bo niektóre państwa wschodnioeuropejskie są zainteresowane rozwojem współpracy z Zachodem.

    Dotyczy to też włoskiego rządu. Najwyraźniej stanowisko zostało tak zaostrzone, że istnieje ryzyko zawieszenia negocjacji. Ale uważam, że można zawrzeć jakąś umowę, aby uratować reputację pani Merkel.

    - Zdaniem Le Maire'a Unia Europejska jest przyszłością Europy teraz, ale strefa euro zawsze była przyszłością Europy. Być może powtarza on to z powodu tego, co dzieje się wokół Brexitu oraz tych trudności, które odczuwa aktualnie Europa. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

    — Myślę, że strefa euro jest cały czas zagrożona, bo była za mało reformowana. Pojawiło się wiele propozycji, ale jest bardzo prawdopodobne, że strefa euro zostanie wzmocniona przez jej kluczowych uczestników. Stanowisko Włoch jest nieznane, ale, biorąc pod uwagę ich twardą pozycję wobec kwestii migracji, nie jest wykluczone, że północni członkowie, w tym Francja, pójdą na pewne ustępstwa.

    Gazociąg Jamal-Europa
    © Sputnik . Ivan Rudnev
    - Premier Austrii apeluje, aby wnioski o azyl były wypełniane poza Europą, co nie będzie zbyt praktyczne. W jakim stopniu jest to możliwe?

    — Podobne umowy już zawarto. Jest Turcja. Możliwe są inwestycje na wspólnych granicach; to projekt integracyjny, który może się udać. Apele o stworzenie „europejskiej twierdzy" mogą poprzeć takie kraje, jak Niemcy. Nie do końca wiadomo, jaka zapadnie decyzja: alokacja osób proszących o azyl i uchodźców w państwach europejskich, ale może być też związana z innymi kwestiami współpracy gospodarczej.

    - Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że ten pomysł, blokowany przez Austrię z puntu widzenia polityki migracyjnej, zostanie zaaprobowany? Pana zdaniem, czy otrzyma wsparcie innych państw europejskich? Kwestia migracyjna dzieli Unię Europejską. Jakie jest wspólne stanowisko państw unijnych dotyczące austriackiej propozycji?

    — Jest oczywiste, że z jednej strony istnieją siły polityczne, które apelują do wprowadzania dalszych środków ograniczających. Z drugiej strony, są zieloni i liberałowie, którzy wzywają do podtrzymania tradycji liberalnej. Moim zdaniem kroki zostaną podjęte na obu frontach, aby zadowolić obie strony.

    Praktyczny problem polega na tym, jak zaangażować sprzeciwiających się członków, np. Węgry. Zdolność tych krajów do zagrożenia projektowi integracji europejskiej nie jest zbyt duża, bo w znacznym stopniu są one zależne od dotacji z centrum Europy, a także w ich kierunku płyną groźby z centrum. Orban i Grupa Wyszehradzka są znacznie bardziej podzieleni, niż ci, którzy myślą, że składają oświadczenia skierowane do publiczności.    

    Zobacz również:

    Czy Polska zdecyduje się na wejście do strefy euro?
    Czy Włochy opuszczą strefę euro?
    Szef MSZ Polski: Strefa euro to ideologiczny, ekonomicznie nieuzasadniony projekt
    Tagi:
    Sputnik, UE, Włochy, Europa, Turcja, Francja, Austria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz