19:45 21 Lipiec 2018
Na żywo
    Miasto Salisbury w Wielkiej Brytanii, gdzie zostali otruci Siergiej i Julia Skripale

    „Sprawa Skripalów", kolejny odcinek

    © Sputnik . Alexey Filippov
    Opinie
    Krótki link
    Maria Baliabina
    Śledztwo w sprawie otrucia Skripalów (50)
    8630

    Brytyjscy śledczy znaleźli nowych podejrzanych w „sprawie Skripalów". Co prawda, już dawno temu opuścili kraj, dlatego „znaleźli" to chyba jednak za dużo powiedziane. Co ciekawe, w danej sytuacji Brytyjczycy i tak mogą uznać to za duży sukces.

    Opary śmiertelnie niebezpiecznej trucizny już dawno rozpłynęły się w powietrzu Salisbury, jej ofiary, jeśli wierzyć oficjalnym doniesieniom, są całe i zdrowe, tymczasem Scotland Yard cały czas szuka sprawców otrucia byłego oficera GRU i jego córki.

    Jak donoszą brytyjskie tabloidy, w sprawie pojawiło się niedawno dwóch nowych podejrzanych.

    Wygląda na to, że nikt nie ma wątpliwości co do tego, iż zgodnie z zapewnieniami mediów są związani z Rosją. Biorąc pod uwagę przebieg tej absurdalnej sprawy, brytyjscy śledczy mogą mówić o kimkolwiek, dowolnych dwóch obywatelach Rosji, którzy wylecieli lub wyjechali tego dnia ze Zjednoczonego Królestwa.

    Do niedawna brytyjskie gazety i stacje telewizyjne mogły chyba uważać istniejący stan rzeczy za swój sukces — Moskwa jest uznawana przez wszystkich za największego wroga i nikt nie ma wątpliwości, że jest źródłem wszelkiego zła.

    Ale niedawno sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót. Już od pół miesiąca w reportażach z Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej pokazywane są kolorowe rosyjskie ulice oraz roześmiani ludzie, którzy nikogo nie zabijają, kibice wracają do domu z pamiątkowymi zdjęciami, opowieściami i prezentami. I zasłona dymna wokół Rosji zaczyna pomału niknąć. I wtedy ni stąd, ni zowąd na scenę wychodzi dwóch nieznanych sprawców, którzy wyjechali jeszcze 4 miesiące temu. Dziwnym zbiegiem okoliczności śledczy dopiero teraz zrozumieli, że przeoczyli tak ważną informację.

    Politolog, wicedyrektor Instytutu Historii i Polityki Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego Władimir Szapowałow na antenie radia Sputnik skomentował nowe doniesienia w sprawie Skripalów.

    „W ciągu ostatnich kilku miesięcy zbadaliśmy największe brytyjskie media na przedmiot kształtowania wizerunku Rosji — w oczy rzuca się ich dążenie, by był on właśnie negatywny. Taka tendencja miała również miejsce przed «sprawą Skripalów». Dlatego jest to tylko jeden z epizodów antyrosyjskiej polityki, który jest elementem zmowy wiodących brytyjskich mediów.

    Wielka Brytania zrobiła już wszystko, co mogła, żeby zepsuć stosunki z Rosją, i mam na myśli nie tylko odesłanie dyplomatów, ale i oficjalne oświadczenia brytyjskich polityków. Sądzę, że teraz wszystko ograniczy się do ataku medialnego, ale jesteśmy już przyzwyczajeni, że od Wielkiej Brytanii możemy spodziewać się wszystkiego. W tym przypadku może chodzić o zaplanowane «wycieki» medialne, które mają podgrzewać zainteresowanie tym tematem.

    Nowa runda kampanii informacyjnej przeciwko Rosji pod przykrywką «sprawy Skripalów» jest organizowana z okazji MŚ i ma na celu przypomnienie, jakim «strasznym» krajem jest Rosja — powiedział Władimir Szapowałow.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Tematy:
    Śledztwo w sprawie otrucia Skripalów (50)

    Zobacz również:

    Polska bardziej proukraińska niż sami Ukraińcy. Niepotrzebnie
    Uzbrojenie sił specjalnych Rosji vs. USA
    Ukraina chce „zalać Rosję wódką”
    Tagi:
    media, MŚ Rosja 2018, Siergiej Skripal, Salisbury, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz