07:11 20 Lipiec 2018
Na żywo
    Samolot Boeing 787 PLL LOT

    „Kibelki niezgody" Pana Prezesa

    © AP Photo / Alik Keplicz
    Opinie
    Krótki link
    Weronika Książek
    10351

    Monika Żelazik na antenie TOK FM wyjawiła, że stewardessy skarżyły się na prezesa LOT Rafała Milczarskiego, który miał zamykać się z nimi w toalecie i pokazywać, jak prawidłowo czyści się muszlę klozetową.

    Czy zasugerowała, jak twierdzi Grzegorz Sroczyński, że prezes LOT molestował na pokładzie?

    Tego Żelazik rzeczywiście nie mówi wprost, ten aspekt sprawy pozostał pomiędzy nią, a pracownicami, które przyszły jej się zwierzyć.

    Prezes LOT Rafał Milczarski twierdzi zaś, że cała ta opowieść ma przykryć „realny problem czystości w samolotach".

    Personel hotelu na recepcji
    © Fotolia / Robert Kneschke
    Zarzeka się, że „nigdy nie nie naruszył wolności drugiego człowieka, ani nie dokonał niczego sprzecznego z zasadami etyki czy moralności w interakcji z personelem".

    Przeciwnie, sam „dawał przykład swoim pracownikom i sprzątał" rzeczone toalety.

    Nie dysponuję odpowiednią wiedzą, aby przesądzać o ewentualnym fakcie molestowania. Z pewnością, jeśli opisywane przez szefową związku zawodowego sytuacje miały miejsce, to można je rozumieć jako pokaz siły, służący wzbudzeniu lęku i zmiękczeniu pracownicy — dokładnie na tej samej zasadzie, na której dowódca plutonu stoi nad gnębionym szeregowym i sprawdza, czy ten wystarczająco dokładnie wypucował kibelek szczoteczką do zębów (swoją).

    I nie trzeba tu już nawet podtekstu seksualnego, aby dostrzec Himalaje buty i rozzuchwalenia prezesa. Wystarczy sam fakt naruszenia osobistej przestrzeni stewardessy, dostatecznie już wcześniej upodlonej śmieciową umową, płacą poniżej oczekiwań, brakiem urlopu, czy zwolnienia lekarskiego.

    Samolot Boeing 767 PLL LOT
    CC BY-SA 3.0 / Azymut / OT Polish Airlines Boeing 767-300
    Samolot Boeing 767 PLL LOT
    Tymczasem prezes największych polskich linii z uporem godnym większej sprawy gardłuje w mediach, że załoga będąca zupełnym przypadkiem na granicy wytrzymałości bezczelnie nie trzyma standardów perfekcyjnej pani domu z jej testami białej rękawiczki. Ale w polskich realiach przerzucanie odpowiedzialności i wyszukiwanie niedostatków u pracownika to popularna taktyka na zracjonalizowanie sobie faktu wyzyskiwania.

    W Polsce też niestety sztuczka cyrkowa pt. „zobacz drogie dziecko, pan prezes ci pokaże, jak to się robi — sam też stałbym na zmywaku, gdyby nie to cholerne zebranie zarządu" — wydaje się czymś już na tyle oswojonym, że w ogólnym odbiorze zatraca swoja istotę — oburzającego cwaniactwa. I nierzadko przez pomyłkę nazywane jest „przedsiębiorczością".

    A teraz ciekawostka ze świata.

    Prezes LOT Rafał Milczarski nie zdaje sobie zapewne sprawy, na jak śliski grunt wszedł, wchodząc do pokładowego WC.

    To właśnie rzeczony kibelek stał się katalizatorem ubiegłorocznych strajków w liniach Alitalia, gdzie załodze kazano czyścić toalety również w trakcie długich rejsów. Stewardessy dusiły w sobie gniew na sukcesywne obcinanie wynagrodzeń i liczenie czasu pracy od momentu zamknięcia samolotu. Nie skarżyły się na ograniczanie letnich urlopów i zmniejszanie odpraw.

    Wybuchły dopiero z powodu feralnego kibelka, będącego symbolem pewnego szczytu upodlenia i kroplą, która zamiast czary, przepełniła muszlę.

    Czy „kibelki niezgody" pogrążą prezesa LOT, zobaczymy.

    Na pewno warto zachować w pamięci tę metaforę, bo jej siła może okazać się rażąca tak bardzo, jak ciastka Marii Antoniny.

    Weronika Książek, polska publicystka, Warszawa

    Tekst jest publikowany za zgodą autora. Oryginał pierwotnie ukazał się na stronie Strajk.eu.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    LOT wznawia rejsy z Warszawy do Kaliningradu
    Seks grupowy w Pałacu Kultury
    LOT oferuje Rosji i Ukrainie loty przez Warszawę
    Seks po polsku
    A mogłoby być w Polsce z sensem
    Studniówka za seks? Takie rzeczy tylko w Polsce
    Prof. Pawłowicz: cyrk bez zwierząt to nie cyrk!
    Radek i seks. Amerykański
    Tagi:
    stewardessa, toaleta, samolot, molestowanie, LOT, Rafał Milczarski, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz