22:06 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Matrioszki Donalda Trumpa i Władimira Putina

    Szkoda, że spotkanie Putin Trump nie odbędzie się w Warszawie

    © AP Photo / Dmitri Lovetsky
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    1242

    O oczekiwaniach związanych z wizytą amerykańskiego przywódcy na kontynencie europejskim korespondent radia Sputnik Leonid Sigan rozmawiał z publicystą redaktorem Adamem Śmiechem.

    Pracownik przejścia granicznego Grzechotki-Mamonowo II na granicy rosyjsko-polskiej
    © Sputnik . Igor Zarembo
    - Prezydent Donald Trump rozpoczął swoje tournée po Europie od Brukseli, gdzie bierze udział w szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Środowe media udzielają sporo miejsca temu wydarzeniu. „Dziennik. Gazeta Prawna" opatrzył artykuł na ten temat nagłówkiem: „NATO radzi i drży o przyszłość. Problemów nie brakuje". Więc pozwolę sobie pytanie: jakie są główne kości niezgody?

    — Głównym problemem, który się rysuje między państwami członkowskimi jest kwestia, z jednej strony, swoiście rozumianego bezpieczeństwa, na którą nakładają się w praktycznym przełożeniu koszty funkcjonowania tego sojuszu. A po drugie pewne działania geopolityczne. Jeżeli chodzi o kwestię finansową, to jest to dość znany zestaw pretensji, jakie artykułuje Donald Trump, które pewnie z punktu widzenia Ameryki są słuszne, jeśli chodzi o poziom wydatków. I tutaj ukazuje się przykład Polski, jako tej, która te wydatki podniosła. Czy to jest jednak droga do rozwiązania tego problemu? Myślę, że i tak, i nie.

    Po pierwsze, „tak", jeżeli Sojusz będzie dalej szedł w kierunku pewnej dominacji ogólnoświatowej, to do tego są potrzebne kolejne wydatki na zbrojenia. Jeżeli Ameryce uda się zmusić kraje członkowskie do takich zachowań. Zaznaczam, ja w tej chwili nie oceniam słuszności tego punktu widzenia, ale jest to jakieś rozwiązanie. Natomiast „nie" dlatego, że państwa europejskie z jednej strony chciałyby utrzymywać ostry kurs wobec Rosji, ale z drugiej chciałyby z nią współpracować. Jest to sytuacja, której się nie da się w zwykły sposób rozwikłać, sytuacja, przypominająca węzeł gordyjski.

    - Po Brukseli Trump udaje się do Londynu, a następnie do Helsinek, gdzie ma się odbyć spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem. Na ten temat wypowiedział się na łamach „Rzeczpospolitej" redaktor Jędrzej Bielecki. Według niego Moskwa z wroga USA może przemienić się w sprzymierzeńca w starciu z Chińczykami. Dlatego dla Polski jeszcze ważniejsze od szczytu NATO będzie spotkanie Trumpa z Putinem. Jak ma się to spotkanie do polskich interesów?

    — Oczywiście spodziewam się i liczę tutaj na duże korzyści, nie tyle dla Polski, ile dla naszego regionu i całego świata. Spotykają się przedstawiciele państw, które są geograficznie potężne, i potężne militarnie i ekonomicznie. Są czołowymi politykami na całym świecie, wobec tego skutki tego spotkania będą miały wymiar globalny, i tutaj po części zgadzam się z wypowiedzią redaktora Bieleckiego. Dlaczego po części? Ponieważ nie uważam, że należałoby widzieć stosunki  międzynarodowe tylko w taki sposób, że ktoś z kimś się musi przeciwko komuś przymierzać. Uważam, że przyszedł już taki czas — ten czas już dawno przyszedł — ale dzisiaj powinien być wykorzystany, aby zaproponować coś więcej.

    Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu
    © Sputnik . Bolat Shaikhinov
    Oczywiście możemy tu mówić o walkach na polu ekonomicznym, jakie prowadzi Donald Trump i USA z Chinami, czy z Unią Europejską na polityki tle celnej. Ale to jest walka w cudzysłowie, wojna ekonomiczna też w cudzysłowie. Jeżeli chodzi o faktyczne bezpieczeństwo naszego globu, to tutaj tworzenie sojuszu kogoś przeciwko komuś uważam za politykę trącą myszką. A wracając do komentarza na temat nadchodzącego spotkania w Helsinkach, to w pewnym sensie pozytywnie zazdroszczę Finom, że doprowadzili do takiego spotkania. Uważam, że gdyby polityka polska była aktywna i niepogrążona w przestarzałych formach spojrzenia na jej prowadzenie, to doprowadziłaby do tego, że takie spotkanie odbyłoby się w Warszawie. Byłby to znakomity sukces polityki polskiej. Ewentualne skutki takiego spotkania między prezydentami również wpłynęłyby dodatkowo na Polskę ze względu na to, że osiągnęła taki sukces dyplomatyczny. Tego nie będzie.

    Wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa przed dziennikarzami przed rozpoczęciem śniadania z sekretarzem generalnym NATO w Brukseli
    © REUTERS / Kevin Lamarque
    Niemniej jednak widzę duże szanse w związku z ostatnimi wypowiedziami Donalda Trumpa, co do których trzeba zachować rezerwę. Zapewne w tej chwili na szczycie NATO wypowie kilka bardziej agresywnych i niechętnych Rosji haseł. I mimo, że duże rozczarowanie spotkało nas na wielu kierunkach w ciągu kilku pierwszych miesięcy prezydentury Donalda Trumpa, jednak ja uważam, że on wewnętrznie jest przekonany, że należy dokonać — nazwijmy to jak za czasów prezydenta Obamy — nowego resetu w stosunkach z Rosją. Pamiętajmy też, że jest on ograniczony całym szeregiem uwarunkowań wewnątrzamerykańskich. Ja liczę, że to spotkanie przyniesie wymierne efekty dla polityki międzynarodowej w ujęciu globalnym. Będzie pozytywne dla pokoju międzynarodowego, o który nam wszystkim chodzi.

    Powinno też powściągnąć różnego rodzaju wypowiedzi niektórych państw, w tym przede wszystkim  z Wielkiej Brytanii — bardzo agresywne w sprawach związanych z rzekomym otruciem obywateli Rosji  i Wielkiej Brytanii Nowiczokiem. Mam tu też na myśli Polskę. Przyznam się szczerze, że ja nie rozumiem ubiegłotygodniowej wypowiedzi naszego ministra spraw zagranicznych, że czuje obawę, że może nastąpić reset w stosunkach między Rosją i Stanami Zjednoczonymi. To, czego oczekuje od tego spotkania, jeżeli nie popchnięcia tych stosunków do przodu? Zaostrzenia? Pogorszenia? Zupełnie nie rozumiem takiej polityki. Mam wielkie nadzieje związane z tym spotkaniem, że jego skutki będą korzystne dla całego świata jak i dla naszego najbliższego regionu.

    Zobacz również:

    Trump: Putin nie jest wrogiem, a rywalem
    „Spotkanie Trumpa z Putinem osłabi bezpieczeństwo w Europie”
    Trump powiedział, że przygotowywał się do spotkania z Putinem „przez całe życie”
    Europa czeka w napięciu na spotkanie Putina i Trumpa
    Tagi:
    Sputnik, NATO, Donald Trump, Władimir Putin, UE, Chiny, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz