23:29 15 Lipiec 2018
Na żywo
    Flaga Turcji

    Turcja: ogromna skala handlu organami

    © flickr.com/ tinou bao
    Opinie
    Krótki link
    0 215

    W ciągu ostatniego roku w Turcji zaobserwowano znaczny wzrost liczby ogłoszeń w Internecie dotyczących sprzedaży nerki. Najczęściej ludzie tłumaczą swój krok trudnościami finansowymi, niemożliwością spłaty kredytu, czy też kumulacją długów. Szczególne zaniepokojenie budzi fakt, że wśród osób, które oferują sprzedaż nerek są 16- i 17-letnie osoby.

    Sputnik podjął próbę ustalenia, dlaczego skala tego zjawiska jest tak duża. Kilku tureckich obywateli, którzy zdecydowali się na taki krok opowiedzieli Sputnikowi pod warunkiem zachowania anonimowości, co ich do tego skłoniło.

    „Od dwóch lat nie mogę znaleźć pracy. Problemy finansowe rosną z dnia na dzień. Kiedy w domu zabrakło chleba, żeby nakarmić dzieci, zdecydowałem się na sprzedaż nerki. Nie miałem po prostu wyboru. W jakimś momencie znalazłem pracę w pizzerii, zacząłem otrzymywać jako takie pieniądze, ale stamtąd też mnie niebawem zwolnili. I teraz w beznadziei czekam, aż ktoś odpowie na moje ogłoszenie sprzedaży nerki" — powiedział 29-letni ojciec trójki dzieci z Shanliurfy.

    A już 31-letni mieszkaniec Kayseri zdecydował się na taki krok z innego powodu.

    „Wcześniej prowadziłem kafejkę internetową na przedmieściach Kayseri, ale w jakimś momencie moje sprawy zaczęły iść coraz gorzej. Zaczęły się problemy z policją. W ciągu trzech dni policjanci 12 razy przeszukali moją kafejkę. Coraz częściej urządzali naloty pod nazwą „Czyste społeczeństwo, czysty Internet". Stopniowo ilość gości spadła do zera. Chodziłem na policję, starałem się wyjaśnić, że prowadzę legalną działalność i ponoszę straty w wyniku ciągłych rewizji, ale nic nie zdołałem wywalczyć. Długi rosły, zostałem zmuszony sprzedać samochód, zamknąć biznes. Znalazłem się w sytuacji bez wyjścia i doprowadzony do ostateczności postanowiłem napisać w Internecie ogłoszenie sprzedaży nerki. Teraz tak sobie myślę, żeby zrezygnować z tych planów, ale zupełnie nie wiem, co mam dalej począć" — opowiedział mężczyzna.

    Lekarz, członek Związku Tureckich Lekarzy Halis Yerlikaya podkreślił w komentarzu dla Sputnika, że operacje usunięcia nerki mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych u dawcy:

    „Ludzie są na to gotowi ze względu na kryzys gospodarczy w kraju. Nie widząc innego wyjścia, decydują się na sprzedaż swoich organów. W Indiach obserwujemy podobną sytuację, ale tam to zjawisko ma jeszcze większy zakres. W Indiach jeden z krewnych może w poświęceniu dla rodziny sprzedać wszystkie swoje organy przemytnikom, którzy specjalizują się w handlu organami. Z medycznego punktu widzenia może to pociągnąć za sobą poważne następstwa. Ludzie narażają się na śmiertelne ryzyko, decydując się na to bez wskazań lekarskich, trafiając w ręce nieprofesjonalistów. Człowiek, który chce zostać dawcą musi w trybie obowiązkowym przejść szereg badań, na podstawie których lekarze decydują, czy organ tej osoby nadaje się to przeszczepu, czy nie. Jeśli w nerce zaobserwowana jest choćby najmniejsza wada, człowiek nie może stawać się dawcą, żeby jeszcze bardziej nie zaszkodzić jemu i choremu, który czeka na przeszczep. Kiedy operacja ma miejsce nielegalnie, nikt nie zwraca uwagi na te ważne czynniki. I to stwarza niebezpieczeństwo dla życia wszystkich uczestników procesu. Niejednokrotnie słyszałem o takich przypadkach. Niektórzy pacjenci, którzy znajdują się w kiepskiej sytuacji finansowej, usiłowali aluzjami wyciągnąć ode mnie informację na temat tego, w jaki sposób można sprzedać organy" — powiedział Yerlikaya.

    Zobacz również:

    Co Rosja oferuje chorym na stwardnienie rozsiane?
    Ukraina: Nie warto leczyć chorych na raka – bo i tak umrą
    Naukowiec opowiedział o ryzyku przeszczepu głowy
    Tagi:
    nerki, przemyt, handel, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz