09:05 16 Lipiec 2018
Na żywo
    Irańska kibicka

    Jak i dlaczego Izrael „kradnie” irańskie chmury?

    © Sputnik . Alexei Danichev
    Opinie
    Krótki link
    8301

    Szef irańskiego departamentu obrony cywilnej Gholamreza Jalali powiedział, że zmiany klimatyczne w Iranie spowodowane są obcą ingerencją. Generał oskarżył o kradzież chmur Izrael. Czy Iran ma ku temu naukowe podstawy, a może podobna retoryka oscyluje w kręgu fantastyki?

    Komentarz Władimira Semenowa, zastępcy dyrektora Instytutu Fizyki Atmosfery im. A. M. Obuchowa Rosyjskiej Akademii Nauk i kierownika laboratorium klimatologii Instytutu Geografii RAN.

    — W teorii jest to możliwe, ale z dużym zastrzeżeniem. Faktycznie do rozpędzenia chmur burzowych i obłoków należy użyć samolotów z działkami załadowanymi specjalnym odczynnikiem. W Rosji stosujemy tę metodę, gdy przygotowujemy się do parad i pokazów akrobatycznych, głównie podczas obchodów 9 maja i Dnia Rosji. Na zwykłe masy chmur wpływa się przy pomocy specjalnych, ekologicznych, nieszkodliwych dla środowiska odczynników, które powodują, że na ziemię spada deszcz lub śnieg, zanim pojawią się chmury nad określonym obszarem. Stosuje się następujące odczynniki: granulki suchego lodu, kryształy parowania ciekłego azotu, jodki srebra. Nie stwarzają one zagrożenia dla środowiska. W związku z tym proces rozpędzania chmur odbywa się w odległości 50-100 km od miejsca, gdzie potrzebna jest dobra pogoda. Dlatego niewłaściwe jest mówienie o tym, że Izrael faktycznie był w stanie na całym terytorium Iranu wpłynąć na klimat, działając z odległości ponad 1000 km. Takie coś przeprowadza się tylko na skalę lokalną. Ważne jest też to, że użycie wymaganego sprzętu (samolotów i działek z odczynnikiem) nie mogło pozostać niezauważone w przestrzeni powietrznej Iranu, a nawet innych sąsiednich państw. Głównie dlatego wywołuje to wątpliwości – wyjaśnił ekspert.

    Jednak izraelski politolog Simon Tsipis, ekspert ds. bezpieczeństwa i Bliskiego Wschodu z Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem Narodowym  (The Institute for National Security Studies, INSS) w Tel Awiwie powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że dopuszcza możliwość, iż w warunkach wojny hybrydowej z Iranem Izrael może stosować specjalne urządzenia lub „broń klimatyczną” do wpływania na sytuację w Iranie od wewnątrz i obalenia aktualnych władz.

    — Nie wykluczone, że Izrael może mieć związek z tym, o czym mówią Irańczycy – wpływać na chmury. Po pierwsze, obecnie jesteśmy świadkami wojny hybrydowej, która wybiega poza ramy zwykłej wojny: stosowane są wszelkie środki, w tym metody wpływania na klimat i pogodę. Na przykład Izrael. Teraz w Palestynie terroryści „ostrzeliwują” ognistymi latawcami plantacje drzew i pola na terytorium Izraela. Używają tych latawców z łatwopalnym płynem. Płyn wylewa się na pola, plantacje Izraelczyków. Z tego powodu od ponad dwóch tygodni walczymy w naszym kraju z dużymi pożarami. Mamy teraz lato i poważną suszę. Z powodu tych latawców prawie całe południe Izraela stoi w ogniu. Czyli Palestyńczycy uzbroili się w tzw. „broń klimatyczną”. W zasadzie nie powinno to zaskakiwać. Już podczas zimnej wojny pracowano nad bronią, która może wpłynąć na klimat i warunki pogodowe. Dlatego nie wykluczam, że obecnie jest ona wykorzystywana przeciwko Iranowi – powiedział Tsipis.

    Iran: Izrael odwadnia nam chmury, kradnie śnieg
    © Sputnik . Podvitsky
    Iran: Izrael odwadnia nam chmury, kradnie śnieg

    — Po co Izrael miałby to robić? Po pierwsze, Iran dziś jest głównym strategicznym zagrożeniem dla Izraela, bo ściąga wszystkie swoje siły zbrojne w Syrii do granicy naszego państwa. W związku z tym Izrael jest nawet zmuszony do dokonywania nalotów na struktury wojskowe i bazy Irańczyków, które znajdują się w Syrii bezpośrednio na granicy z Izraelem. Po drugie, aktualnie w Iranie trwają zamieszki. Ludność protestuje przeciwko polityce władz Iranu – wyjaśnił.

    Nie wykluczone, że Izrael, wpływając na klimat, próbuje podburzyć społeczeństwo i w ten sposób wpłynąć na obalenie reżimu politycznego w Iranie. W Izraelu politycy, analitycy, a nawet wojskowi zgadzają się z tym, że jednym z możliwych rozwiązań w przypadku Izraela jest zmiana władz w Iranie, aby przejęli tam władze ci, z kim będzie można się porozumieć, kto zawiesi program jądrowy i oficjalną linię konfrontacji z Izraelem. Czyli nie ma zbyt wiele możliwości.

    — Istnieje opcja militarna – przeprowadzenie nalotów na irańskie obiekty jądrowe. Druga opcja – zmiana rządu. Być może właśnie teraz realizowany jest ten wariant. Jeśli wpływ na warunki pogodowe może doprowadzić do zmiany władzy, czyli spowodować jeszcze większe niezadowolenie wśród Irańczyków ze swojego rządu, z jego polityki w zakresie problemów klimatycznych (30 czerwca w mieście Chorramszahr na południu kraju odbyły się masowe protesty z powodu ostrego deficytu wody pitnej – przyp. Sputnik), to Izrael, jak twierdzą Irańczycy, „w porozumieniu z innym państwem” wykorzysta tę możliwość. Tym krajem są Stany Zjednoczone, choć Irańczycy utrzymują, że Izrael działa w porozumieniu z regionalnym państwem. USA posiadają swoją infrastrukturę wojskową na Bliskim Wschodzie: bazy wojskowe położone w bezpośrednim sąsiedztwie Iranu (w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie). Prawdopodobnie odbywa się to na terytorium Arabii Saudyjskiej. Izraelowi pomagają Stany Zjednoczone, które posiadają sprzęt potrzebny do manipulowania chmurami na poziomie lokalnym, tj. wpływania na warunki pogodowe w Iranie. Taki lokalny wpływ z niewielkiej odległości jest teoretycznie i technicznie możliwy. Dlatego Izrael mógłby oddziaływać na warunki klimatyczne w Iranie, aby osiągnąć swój cel – obalenie irańskiego rządu. Nie jest to wykluczone – podsumował ekspert.

    Zobacz również:

    Zabijała pacjentów, żeby nie umierali na jej zmianie
    „Kto nie rozumie języka Ławrowa, ten poznaje argumenty Szojgu"
    Szkoda, że spotkanie Putin Trump nie odbędzie się w Warszawie
    Tagi:
    klimat, susza, Bliski Wschód, Izrael, Iran, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz