09:27 17 Październik 2018
Na żywo
    Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Izraela Benjamin Netanjahu w czasie spotkania w Kremlu

    Czy Rosja pomoże Izraelowi w poradzeniu sobie z „zagrożeniem”?

    © Sputnik . Michael Klimentyev
    Opinie
    Krótki link
    4231

    Według wysokiej rangi izraelskiego urzędnika premier Izraela powiedział podczas spotkania z prezydentem Putinem, że Tel Awiw nie próbuje obalić Baszara al-Asada. Wypowiedź ta pojawiła się po wznowieniu izraelskich ataków na pozycje syryjskiej armii na południu kraju.

    Izraelski wojskowy na Wzgórzach Golan w okolicach syryjskiej granicy
    © AP Photo / Ariel Schalit
    W wywiadzie dla Sputnika ekspert ds. bezpieczeństwa z Izraela dr. Mark Heller przedstawił swoją opinię na temat stanowiska Tel Awiwu.

    — Pomimo rosnącego napięcia w relacjach między Syrią a Izraelem Tel Awiw najwyraźniej zmienił ton w stosunku do prezydenta al-Asada, oświadczając, że Izrael nie będzie ingerował w sprawy Syrii pod warunkiem przestrzegania obowiązujących porozumień. Pana zdaniem co spowodowało tę zmianę?

    — Moim zdaniem jest to swego rodzaju uznanie przez Izrael w zasadzie nieuniknionego wyniku przeciągającej się wojny domowej w Syrii – syryjski rząd odzyska władzę niemal na całym terytorium kraju, m.in. na obszarach położonych w bliskim sąsiedztwie Izraela.

    Izraelczycy rozumują w taki sposób, że jest konieczne lub pożądane osiągnięcie pewnego porozumienia z tymi władzami. Jak się mówi, lepszy wróg znany niż nieznany.

    — W środę Izrael zaatakował pozycje syryjskiej armii w odpowiedzi na domniemane naruszenie przez syryjskiego drona przestrzeni powietrznej kraju. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że doprowadzi to do pogorszenia sytuacji?

    — Nie można tego kategorycznie wykluczyć. Nie sądzę, aby w tym momencie syryjski rząd potrzebował bezpośredniej konfrontacji z Izraelem. Mają inne, bardziej aktualne priorytety. Prawdopodobieństwo utraty kontroli w syryjskich siłach zbrojnych zawsze istnieje.

    Ale jeszcze ważniejszą kwestią jest wykorzystanie syryjskiej przestrzeni powietrznej przez innych – przez Iran lub Hezbollah, które działają w Syrii – w celu przeprowadzenia ataków na Izrael lub podważenie bezpieczeństwa kraju. Wówczas pojawia się dość znaczne ryzyko eskalacji.

    — Wielu obserwatorów uważa, że Rosja mogłaby odegrać ważną rolę w stabilizacji stosunków między Izraelem a Syrią, zwłaszcza na granicy, biorąc pod uwagę jej relacje z oboma państwami uczestniczącymi w tym konflikcie. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

    — Rosja faktycznie jest związana zarówno z Syrią, jak i Izraelem. Jednak, moim zdaniem, bardziej istotnym czynnikiem jest to, że Rosja utrzymuje stałe kontakty z Iranem. Jeśli chodzi o Izrael, należy to pilnie rozważyć – utrzymanie Iranu i podległych mu organizacji jak najdalej izraelskiego terytorium, a także odstraszanie ich poza Syrią.

    Najwyraźniej w niektórych przypadkach interesy Izraela i Rosji pokrywają się, bo Izrael uważa, że Rosja również nie jest zainteresowana umocnieniem lub rozszerzeniem wpływów Iranu i jego kontrolą całego terytorium Syrii. Dlatego podstawowe pytanie brzmi: w jakim stopniu Rosja jest gotowa i zdolna przyczynić się do osiągnięcia wyniku, któremu, jak się wydaje, bezwarunkowo jest wierny Izrael. A mianowicie odsunięcia Iranu od spraw syryjskich. Musimy poczekać i zobaczymy, czy tak się stanie.

    Zobacz również:

    Tajne spotkanie Julii Tymoszenko w Warszawie (foto)
    Astronomowie: Sąsiednia „kuzynka” Ziemi musi być zamieszkana
    Pakistan: najbardziej krwawy atak terrorystyczny w historii (wideo)
    Tagi:
    Hezbollah, Benjamin Netanjahu, Russia, Izrael, Iran, Syria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz